Grzegorz2107
Czołem dziewczęta i chłopcy.
Witaj Grzegorz.
Grzegorz2107Uznany za bardzo dobry Spitfire Arkadego72 ma odwrotnie wklejone podwozie. Odwrotnie w znaczeniu, że odwrotnie do wersji. Zwracałem mu na to uwagę. Raz.
Kłamiesz dziewczynko, i to nieprzyzwoicie, powinnaś się wstydzić

.
Nie
raz a kilka razy. Proszę uprzejmie:
Użyłeś złych, "późnych" osłon podwozia i niepotrzebnie montowałeś nożycowe stabilizatory obrotu amortyzatora (czy jak to zwał w języku technicznym?).
Na drugi dzień:
A podwozie jest przecież do opanowania.
I jeszcze
raz wróciłeś do tematu któregoś dnia:
Ja powiem tak: Nie muszę patrzeć na zdjęcia, żeby powiedzieć, że Spitfire, którego służba dobiegła końca 13 maja 1943 nie mógł mieć goleni z mechanizmem nożycowym, ani zmodyfikowanych osłon podwozia, które pojawiają się w późnych seriach Mk.IX ( zakładam, że od jesieni 1944), jak również w remontowanych starych egz. od wiosny 1945.
W typowy dla siebie i Twojego szczególnego pokroju "dyskutantów" nie omieszkałeś sobie podrwić i poszydzić:
Znalazłem Twój warsztat i galerię na brytyjskim forum. Wygląda na to, że tam nikt nie zauważył problemu z podwoziem, uzbrojeniem, czy drobnymi innymi brakami. Masz rację, nie ma co się wysilać
Oraz równie sympatycznie wyraziłeś protekcjonalo-mentorską wykładnię tego co powinienem uważać na fun:
Jak zmienisz podejście do historii i techniki, to osiągniesz jeszcze większy fun.
Teraz poważnie Grzesiek. Ty naprawdę nic a nic nie rozumiesz i nie dociera do Ciebie co już od kilku stron jest tutaj wałkowane?
Proszę nie obrażaj mojej inteligencji

...
Pozdrawiam serdecznie.