ja juz powiedziałem co o tym panu sądze. dosadniej sie nie da. moze sobie grac pokrzywdzinego, ale udawać, że deszcz pada, podczas gdy mu w gebę plują. jego gęba, jego sprawa.. zresztą, jak ktos tak baredzo sam siebie nie szanuje, to kpiną było by wymagać szacunku wobec niego od innychBercik pisze:I po tej wypowiedzi o zrytych beretach Kamil albo Marcin Ci przypieprzą.
Kij w mrowisko czyli rozbebeszanie czy artystyczne malowanie
- KFS-miniatures
- Posty: 6382
- Rejestracja: sob 23 cze 2012, 01:23
- Kontakt:
Re: Kij w mrowisko czyli rozbebeszanie czy artystyczne malow
-
Grzegorz2107
Re: Kij w mrowisko czyli rozbebeszanie czy artystyczne malow
Obaj mi już przypieprzyli, o ile nie zauważyłeś. W taki sposób jak potrafili. Wątpię, żeby odważyli się to zrobić w cztery oczy.Bercik pisze:I po tej wypowiedzi o zrytych beretach Kamil albo Marcin Ci przypieprzą. Pytanie tylko który pierwszy. Czyli zabawa trwa. Niemniej do postu mojego i Pawła się w zasadzie nie odniosłeś
Re: Kij w mrowisko czyli rozbebeszanie czy artystyczne malow
Jestem gotów!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!Grzegorz2107 pisze:
Obaj mi już przypieprzyli, o ile nie zauważyłeś. W taki sposób jak potrafili. Wątpię, żeby odważyli się to zrobić w cztery oczy.
Ty rzuciłeś wyzwanie, więc ja wybieram Kraków. Czas obojetny, mam nadzieję, że masz na tyle odwagi zeby się nie wycofać.
- KFS-miniatures
- Posty: 6382
- Rejestracja: sob 23 cze 2012, 01:23
- Kontakt:
Re: Kij w mrowisko czyli rozbebeszanie czy artystyczne malow
to zaraz sie dowiesz, ze nie o tobie byla mowa. :>
Re: Kij w mrowisko czyli rozbebeszanie czy artystyczne malow
Grzegorz, za bardzo interpretujesz. Piszesz w jednym poście, że Ci przykro, że ktoś węszy w Twoich wypowiedziach złe intencje, a zaraz obrażasz, aby podtrzymać kłótnię.
Przyjmijmy na chwilę, że Ci wierzę. Otóż ja patrzę na takie sprawy dość zero-jedynkowo. Nie z każdym muszę się lubić i dawać kopać. Ale Ty normalnie dajesz się krzyżować. I bez względu na to jak jest to heroiczne, to jest to ofiara na marne
Nie każdy musi przyjąć Twój punkt widzenia. Nie ma w wielu sprawach ani jednej słusznej wersji, ani obiektywnie mierzalnych autorytetów. Jako, że kształciliśmy się wbrew pozorom z podobnego zakresu, bo ja z technik negocjacji, manipulacji i wywierania wpływu, mam wrażenie, że Ci urągam tłumacząc tak oczywiste rzeczy 
Przyjmijmy na chwilę, że Ci wierzę. Otóż ja patrzę na takie sprawy dość zero-jedynkowo. Nie z każdym muszę się lubić i dawać kopać. Ale Ty normalnie dajesz się krzyżować. I bez względu na to jak jest to heroiczne, to jest to ofiara na marne
Re: Kij w mrowisko czyli rozbebeszanie czy artystyczne malow
O kurcze, czytasz w moich myślach. Dokładnie tak to moim zdaniem wygląda. Pozostaje tylko znaleźć tego psychola, który ponad zabawę w modelarstwo ceni sobie zabawę w Jego Świętobliwość Dalajlamę Modelarstwa. Za czasów, kiedy internet nie był jeszcze dostępny dla pospólstawa (czyt. nie miałem internetu), i docierało do mnie jeno słowo drukowane, kupowałem rożne pisma traktujące o naszym hobby. Tylko jeden człowiek publikujący w w/w wyróżniał się spośród grona innych. Zgadnij kto? Modele jak na mój gust budował piękne, i nadal (jak na mój gust) to robi, co oczywiście przykuwało moją uwagę. Nie modele jednak sprawiały, że odstawał od wszystkich. Po lekturze jego artykułów już jako nastolatek stwierdziłem, że jest albo psycholem, albo jakiś psychol płaci mu za takie pierdolenie.Grzegorz2107 pisze:....wręcz przeciwnie stwierdziłem stanowczo, że modelarstwo jest jedno, a konflikt między detalistami i malarzami sztuczny i nie mający żadnego innego celu poza zabawą dla psychola...
" SEKCJA SPECJALNA ZAWSZE LOJALNA "
Re: Kij w mrowisko czyli rozbebeszanie czy artystyczne malow
Szczerze? Jeśli pozbyłem się złudzeń to tylko wobec Ciebie i Twojej prawdziwej twarzy Grzesiu.Grzegorz2107:
Widzisz ich prawdziwą twarz, która dla mnie była wyraźna od dawna. Korzyść. Lepiej pozbyć się złudzeń.
Korzyść jak cholera, lubię czasem ten stan gdy złudzenie opada z człowieka, taka króciutka nirvana, wszystko staje się tak kurewsko jasne i proste.
Choć i przykro ździebko jak mawiał mój dziadek...
Re: Kij w mrowisko czyli rozbebeszanie czy artystyczne malow
to tu ktoś modele skleja?
Dla pozostałych, gotowych uwierzyć na słowo, mam dobrą wiadomość – tak malować modele potrafi naprawdę niewielu. Zła wiadomość polega na tym, że stale komuś nowemu udaje się doszlusować do niewątpliwie elitarnej grupy prawdziwych artystów modelarzy.
Panie RAV, na szczęście, a może wręcz przeciwnie, Panu umożliwiono zostanie pospolitym gnojkiem. Powiedziałam, nie stać cię, nie odpowiada ci? Omijaj szerokim łukiem
Panie RAV, na szczęście, a może wręcz przeciwnie, Panu umożliwiono zostanie pospolitym gnojkiem. Powiedziałam, nie stać cię, nie odpowiada ci? Omijaj szerokim łukiem
Re: Kij w mrowisko czyli rozbebeszanie czy artystyczne malow
No coś Ty, w niskim stężeniu się nie datimi pisze:to tu ktoś modele skleja?
Re: Kij w mrowisko czyli rozbebeszanie czy artystyczne malow
Timi, pokaż jakąś sztukę, daj dobry przykład 



