Kij w mrowisko czyli rozbebeszanie czy artystyczne malowanie

Niegroźnie
tankmania
Posty: 4010
Rejestracja: pt 22 cze 2012, 23:22
Lokalizacja: Raz na wozie, raz pod wozem.

Re: Kij w mrowisko czyli rozbebeszanie czy artystyczne malow

Post autor: tankmania »

Grzegorz2107 pisze: Jego cyrk, jego małpy.
Robi, może nie robi. Ma to jakieś znaczenie, co myśli o Twoich modelach jakiś jeden pan i jego koledzy , gdzieś w Polsce? Znaj proporcję mocium panie. Ja rozumiem, akcja wywołuje reakcję, ale tu już tylko samowzbudna reakcja i polowanie na czarownice.
To konsekwentnie.
Tu nasz cyrk i nasze małpy. Jakie to ma dla Ciebie znaczenie co myślimy o czymś tam, gdzieś tam. Ja rozumiem, że musisz się mądrzyć, ale to zwykłe wchodzenie do burdelu i krzyczenie "o Jezuuuu, dziwki".
Grzegorz2107 pisze: Jeszcze raz: Wróg urojony i oblężona twierdza. Radio Maryja, a nie SF. I paru , którzy mają swoje chore cele, żeby konflikt istniał. Bo tak lubią.
I kolejny raz: Ciągłe tłumaczenie garbatemu, że jest garbaty. Obsesja i syndrom kaznodziei.


Wiem, że chcesz to rozpieprzyć, nie jestem idiotą. Zawsze byłeś mendą i zawsze będziesz, taki Twój urok. Problem polega na tym, że dla MR już jesteś burakiem, jak rozpieprzysz to będziesz burakiem dla reszty. Zawsze będziesz przegrany.
tankmania
Posty: 4010
Rejestracja: pt 22 cze 2012, 23:22
Lokalizacja: Raz na wozie, raz pod wozem.

Re: Kij w mrowisko czyli rozbebeszanie czy artystyczne malow

Post autor: tankmania »

A tak wyglądają krucjaty kolegi Grzegorza który nawet jak się nie zna to się zna.

http://forum.modelarstwo.info/threads/t ... urbo.7096/

Po prostu ma czasem wyższą potrzebę czegoś tam, pewnie sam nie wie czego. Kupił sobie wagonik więc postanowił wejść na forum kolejowe i zniszczyć jednego producenta. Tak dla sportu.
rollingstones
Posty: 219
Rejestracja: ndz 24 cze 2012, 11:35

Re: Kij w mrowisko czyli rozbebeszanie czy artystyczne malow

Post autor: rollingstones »

Grzegorz2107 pisze:
rollingstones pisze:
Grzegorz2107 pisze: Myślisz, ale marne szanse na sprawdzenie. Na kartonworku, PWM, czy gdziekolwiek indziej w publicznym miejscu, nie oczekiwałbym od AZ takiego zachowania jak wsród fanów artystycznego malowania. Ja sam krytykowałem jego Lancastera w swoim czasie i ...żyję.
Wracając do tematu - masz absolutna rację - robi to w otoczeniu swojej świty na MR - tam jest łatwiej, to taki dialog w jednym kierunku :lol: bo zamknięty jest na publiczną odpowiedż.
Jego cyrk, jego małpy.
Robi, może nie robi. Ma to jakieś znaczenie, co myśli o Twoich modelach jakiś jeden pan i jego koledzy , gdzieś w Polsce? Znaj proporcję mocium panie. Ja rozumiem, akcja wywołuje reakcję, ale tu już tylko samowzbudna reakcja i polowanie na czarownice.

Jeszcze raz: Wróg urojony i oblężona twierdza. Radio Maryja, a nie SF. I paru , którzy mają swoje chore cele, żeby konflikt istniał. Bo tak lubią.
Lata mi to koło pompy absolutnie co myślą o tych moich zabawkach.
Amen
Czarny
Posty: 861
Rejestracja: sob 23 cze 2012, 15:53

Re: Kij w mrowisko czyli rozbebeszanie czy artystyczne malow

Post autor: Czarny »

Krzysik ale od pwenego czasu ten konflikt podsyca nie kto inny tylko ty.
Grzegorz2107

Re: Kij w mrowisko czyli rozbebeszanie czy artystyczne malow

Post autor: Grzegorz2107 »

tankmania pisze:
Kupił sobie wagonik więc postanowił wejść na forum kolejowe i zniszczyć jednego producenta. Tak dla sportu.
Obraziłem ci koleżkę?
Grzegorz2107

Re: Kij w mrowisko czyli rozbebeszanie czy artystyczne malow

Post autor: Grzegorz2107 »

rollingstones pisze:
Lata mi to koło pompy absolutnie co myślą o tych moich zabawkach.
Amen
Jak zacznie Ci latać co tam knuje na forum MR, to będzie jeszcze lepiej. Amen.
spiton

Re: Kij w mrowisko czyli rozbebeszanie czy artystyczne malow

Post autor: spiton »

Oj chłopaki ,-))
1.pojadłem se lodów. Krówkowo-śmietankowe ,-)) Pycha
Dobrze robią na wewnętrzną miłość ,-))


2. Cały czas mam nadzieje, że to forum ze swoją otwarta formuła jest czymś wyjątkowym, co po pierwszym okresie srania na siebie osiągnie pewien przewidywalny stan równowagi.
3. I liczę , że argumentami częściej będą dobre modele, niż bajerne wyzwiska ,-))
Marek Naja
Posty: 136
Rejestracja: pn 30 lip 2012, 20:50

Re: Kij w mrowisko czyli rozbebeszanie czy artystyczne malow

Post autor: Marek Naja »

Jaho63 pisze:Bo co to za wyobraźnia, że możesz RAZ komuś coś powiedzieć. Każda rozmowa jest inna. Trzeba tylko nie chcieć komuś dopierodolić. Ale jakie raz? Bzdura.
Jak napiszę komuś, że nie może być obić na płóciennych lotkach, a on odpowie, że być może malowano je wcześniej srebrzanką. To jak powiem mu, że takich praktyk nie stosowano, to już jestem chamem??? To już trauma dla autora???.
Jak zacznie z tobą dyskutować o srebrzance, to może zwyczajnie pobłądził i chce podyskutować. Jednak jak ci odpisze, że go to wali, bo lubi obicia, to nie pozostaje ci nic innego jak zmilczeć. Bo jak zaczniesz się dopytywać, a czemu go to wali, a że tak będzie srak i weź popraw, bo nie mogę na to patrzeć, to będziesz właśnie cham.
Jaho63

Re: Kij w mrowisko czyli rozbebeszanie czy artystyczne malow

Post autor: Jaho63 »

Marek Naja pisze:Jak zacznie z tobą dyskutować o srebrzance
Kuźwa Marek Ameryki nie odkryłeś. Ja raczej rzadko obrażam ludzi (bo użyli srebrzanki!) więc wiem o czym mówisz. Niemniej nadal to nie będzie już ten RAZ! No nie udawaj że nie wiesz o co chodzi? Z jednym wymienisz dziesięć postów,a drugi napisze od razu, wiem ale mnie to wali. Chyba nie myślisz, że chodzi mi o taką sytuację? Z resztą zaś pipczenie.
Chodziło o to, że "prawo Naji" to było śmieszne, bo trochę śmiesznie ująłeś to co chciałeś powiedzieć. I wszystko. jakby tu było normalnie, to nikt by z tego nie robił mecyi.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Niskie stężenie”