To konsekwentnie.Grzegorz2107 pisze: Jego cyrk, jego małpy.
Robi, może nie robi. Ma to jakieś znaczenie, co myśli o Twoich modelach jakiś jeden pan i jego koledzy , gdzieś w Polsce? Znaj proporcję mocium panie. Ja rozumiem, akcja wywołuje reakcję, ale tu już tylko samowzbudna reakcja i polowanie na czarownice.
Tu nasz cyrk i nasze małpy. Jakie to ma dla Ciebie znaczenie co myślimy o czymś tam, gdzieś tam. Ja rozumiem, że musisz się mądrzyć, ale to zwykłe wchodzenie do burdelu i krzyczenie "o Jezuuuu, dziwki".
I kolejny raz: Ciągłe tłumaczenie garbatemu, że jest garbaty. Obsesja i syndrom kaznodziei.Grzegorz2107 pisze: Jeszcze raz: Wróg urojony i oblężona twierdza. Radio Maryja, a nie SF. I paru , którzy mają swoje chore cele, żeby konflikt istniał. Bo tak lubią.
Wiem, że chcesz to rozpieprzyć, nie jestem idiotą. Zawsze byłeś mendą i zawsze będziesz, taki Twój urok. Problem polega na tym, że dla MR już jesteś burakiem, jak rozpieprzysz to będziesz burakiem dla reszty. Zawsze będziesz przegrany.
