Spitfire Mk.IXc Tamiya 1/32

Non stress zone.

Moderator: JBZ

tankmania
Posty: 4010
Rejestracja: pt 22 cze 2012, 23:22
Lokalizacja: Raz na wozie, raz pod wozem.

Re: Spitfire Mk.IXc Tamiya 1/32

Post autor: tankmania »

Co tam upchałeś do wnętrza?
Awatar użytkownika
timi
Posty: 588
Rejestracja: sob 23 cze 2012, 21:01

Re: Spitfire Mk.IXc Tamiya 1/32

Post autor: timi »

Patafix na wygląda mi to
Dla pozostałych, gotowych uwierzyć na słowo, mam dobrą wiadomość – tak malować modele potrafi naprawdę niewielu. Zła wiadomość polega na tym, że stale komuś nowemu udaje się doszlusować do niewątpliwie elitarnej grupy prawdziwych artystów modelarzy.
Panie RAV, na szczęście, a może wręcz przeciwnie, Panu umożliwiono zostanie pospolitym gnojkiem. Powiedziałam, nie stać cię, nie odpowiada ci? Omijaj szerokim łukiem
tankmania
Posty: 4010
Rejestracja: pt 22 cze 2012, 23:22
Lokalizacja: Raz na wozie, raz pod wozem.

Re: Spitfire Mk.IXc Tamiya 1/32

Post autor: tankmania »

Śladów nie zostawi to, w zakamarki nie wlizie?
Awatar użytkownika
timi
Posty: 588
Rejestracja: sob 23 cze 2012, 21:01

Re: Spitfire Mk.IXc Tamiya 1/32

Post autor: timi »

Ty mowisz o kabinie nie o oszkleniu...
W kabinie widze zaklejona taśmą i zalaną maskolem.
Co do Patafixa nie powinien zaszkodzić, jak cos zostaje to dobrze się go zdejuje samym patafixem bo sie klei i odrywa od plastiku
Dla pozostałych, gotowych uwierzyć na słowo, mam dobrą wiadomość – tak malować modele potrafi naprawdę niewielu. Zła wiadomość polega na tym, że stale komuś nowemu udaje się doszlusować do niewątpliwie elitarnej grupy prawdziwych artystów modelarzy.
Panie RAV, na szczęście, a może wręcz przeciwnie, Panu umożliwiono zostanie pospolitym gnojkiem. Powiedziałam, nie stać cię, nie odpowiada ci? Omijaj szerokim łukiem
Awatar użytkownika
KFS-miniatures
Posty: 6382
Rejestracja: sob 23 cze 2012, 01:23
Kontakt:

Re: Spitfire Mk.IXc Tamiya 1/32

Post autor: KFS-miniatures »

toście se pogadali. limuznka od spodu zamaskowana pewnie patafixem. natomiast otwór kabiny wygląda na zabezpieczony taśmą tamiyowską, dodatkowo wzmocnioną humbrolowskim maskolem.
a patafix wcisniety w detale czasem tak sie wlepia, ze ciezko go usunąc. dlatego wolę plasteline, bo w ostatecznosci zawsze mozna ją wypłukac benzyną do zapalniczek albo white spiritem
tankmania
Posty: 4010
Rejestracja: pt 22 cze 2012, 23:22
Lokalizacja: Raz na wozie, raz pod wozem.

Re: Spitfire Mk.IXc Tamiya 1/32

Post autor: tankmania »

Tak, kabinie...
Maskol! Ile ja się nakombinowałem co to jest... :oops:
Zawsze widzę gąbkę upchaną i zastanawiałem się co to za sposób u Jacka.
Awatar użytkownika
JBZ
Posty: 1507
Rejestracja: sob 23 cze 2012, 20:06
Lokalizacja: Szczecin

Re: Spitfire Mk.IXc Tamiya 1/32

Post autor: JBZ »

KFS-miniatures pisze:limuznka od spodu zamaskowana pewnie patafixem. natomiast otwór kabiny wygląda na zabezpieczony taśmą tamiyowską, dodatkowo wzmocnioną humbrolowskim maskolem.
a patafix wcisniety w detale czasem tak sie wlepia, ze ciezko go usunąc. dlatego wolę plasteline, bo w ostatecznosci zawsze mozna ją wypłukac benzyną do zapalniczek albo white spiritem
Ekzaktli. Jedna fotka, godzina roboty a wpisów prawie jak w psychomodelarstwie. Gąbki nie wpycham z obawy o uszkodzenie drobiazgów wewnątrz kabiny i ewentualnych nieszczelności. Wolę taśmę i maskol. Niestety Gunze Neo właśnie się skończył więc użyłem Humbrolla. Osłona kabiny zwana limuzynką to Blue Tack, który po malowaniu oderwie się bez śladów ewentualnie łatwo się doczyści. Jeden, jedyny raz zdarzyło mi zabezpieczać osłonę od wewnątrz taśmą Tamiyi-wrażenia z usuwania kleju po malowaniu bezcenne.
Nie chcę być moderatorem, nie chcę być sędzią LOKu czy innego ZBOWiDu. Wystarczy mi że będę lepił modele.
Awatar użytkownika
timi
Posty: 588
Rejestracja: sob 23 cze 2012, 21:01

Re: Spitfire Mk.IXc Tamiya 1/32

Post autor: timi »

Bo czasami warto zmoczyć papierową taśmę przed zdjeciem, lepiej odchodzi wtedy
Dla pozostałych, gotowych uwierzyć na słowo, mam dobrą wiadomość – tak malować modele potrafi naprawdę niewielu. Zła wiadomość polega na tym, że stale komuś nowemu udaje się doszlusować do niewątpliwie elitarnej grupy prawdziwych artystów modelarzy.
Panie RAV, na szczęście, a może wręcz przeciwnie, Panu umożliwiono zostanie pospolitym gnojkiem. Powiedziałam, nie stać cię, nie odpowiada ci? Omijaj szerokim łukiem
Awatar użytkownika
JBZ
Posty: 1507
Rejestracja: sob 23 cze 2012, 20:06
Lokalizacja: Szczecin

Re: Spitfire Mk.IXc Tamiya 1/32

Post autor: JBZ »

Poszła 1/3 słoika Surfacera 1200.
Obrazek
Obrazek
Nie chcę być moderatorem, nie chcę być sędzią LOKu czy innego ZBOWiDu. Wystarczy mi że będę lepił modele.
Awatar użytkownika
JBZ
Posty: 1507
Rejestracja: sob 23 cze 2012, 20:06
Lokalizacja: Szczecin

Re: Spitfire Mk.IXc Tamiya 1/32

Post autor: JBZ »

Bezmyślny preshading.
Spod 100%
Obrazek

oraz jakieś 50% góry.
Obrazek

Obrazek

Pierwsze smrodzenie Xtracolorem. Z domu mnie połowa nr.2 mnie wypędziła, smród sympatyczniejszy niż w przypadku Model Mastera (olejnego).
Obrazek
Nie chcę być moderatorem, nie chcę być sędzią LOKu czy innego ZBOWiDu. Wystarczy mi że będę lepił modele.
ODPOWIEDZ

Wróć do „JBZ”