Do tego, to trzeba mieć osobowość...Mecenas/Kolekcjoner pisze:Michał a czy nie lepiej ten pieluszek gdzie indziej wsadzic...
Gówienko jest o tyle prostym rozwiązaniem, że nie jest wybredne.
Do tego, to trzeba mieć osobowość...Mecenas/Kolekcjoner pisze:Michał a czy nie lepiej ten pieluszek gdzie indziej wsadzic...
Ja jestem niedysponowanyel Rozito pisze:Ej, Wy robicie te modele czy wypracowania piszecie? Czy też tak zajebiście dużo czasu macie, żeby taką pianę tłuc i je jeszcze robić
Coś jak modelarz gawędziarz...tankmania pisze:Każdy ma takie hobby na jakie mu pozwalają manualne zdolności.

Należy na terapii posiadać ze sobą model ,-)) albo jakiś inny przedmiot.ROMAN pisze:To największa bzdura jaką na tych 54 stronach on wypisał. Komu oni dają dyplomy teraz. Strach pomyśleć o terapii u takiego.
Roman, pisałem też coś bardzo ważnego o sztuce rozróżniania.ROMAN pisze:To największa bzdura jaką na tych 54 stronach on wypisał. Komu oni dają dyplomy teraz. Strach pomyśleć o terapii u takiego.
Grzegorz , jeśli sklejasz sztampowo, według utartych schematów, to jeszcze luzik, ale jak ktoś wkłada w modelarstwo trochę serca, to taki model nie jest tylko modelem, ale odzwierciedleniem indywidualnej wizji modelarza. Realizacją pewnego twórczego zamierzenia. Dlatego krytykując należy być ostrożnym i empatycznym. Pokazując model, pokazujesz na co Cie stać( co prawda w dziedzinie lepienia modeli, ale jednak) To lekki ekshibicjonizm. Akt odwagi.Grzegorz2107 pisze: Praca-hobby
Miłość-plastik (to do Spitona)
Co Ty Spiton? Ze ślepym o kolorach rozmawiasz?spiton pisze: Grzegorz , jeśli sklejasz ...