Patrzę tak, patrzę i te obicia mi kompletnie nie leżą. Na błotnikach obiłeś praktycznie każdy róg. W jaki sposób mogły powstać tak obicia? No chyba, że co chwila je zdejmowali i zakładali, ale to mało prawdopodobne. Te obicia są zbyt regularne i takie jakieś…No nie wiem, nie leżące mi.
Hyhyhy... już miałem napisać, że prawa gąska odwrotnie założona. Ale przyjrzałem się oryginałowi i on też tak ma. Hitlerowcy narobili bałaganu w gąskach. A taki niby dokładny ten hitlerowski naród.
Faktycznie delikatnie. I już wiem co mi w nim nie pasuje. Gąski. Rude jak Marysieńka. Chyba za bardzo je pordzewiłeś. Owszem, jakieś wżery, nalot tak, ale są za bardzo. Jeżeli możesz je zdjąć, to zrób coś z nimi jeszcze.
Ale napisałem przecież, że podwozie będzie robione dopiero na końcu?
Pamiętasz jak pokazywałem Ci fotkę złożonego całkowicie kota, z już wszystkim przyklejonym a nie odczepianym? To właśnie ten Chciałem spróbować takiej metody, więc idę od góry