To teraz ja.
tankmania pisze:Nie zgadzam się z tym. Przegroda nie ochrania przed zanieczyszczeniami to raz. Filtr musi być zawsze, jak nie tu to w innym miejscu bo gaźnik nie popracowałby długo, to dwa.
Prawda
tankmania pisze:Jeżeli to jest ruchome, a wygląda na to, że jest (bo choćby po co robić tak wielki wlot, a później go zatykać),...
Prawda
tankmania pisze: to jest to przepustnica powietrza. Czyli do regulowania "bogatości" mieszanki.
Nie prawda. Regulacja składu mieszanki znajduje się bezpośrednio na gaźniku. Nigdy nie spotkałem się z rozwiązaniem, żeby skład mieszanki regulować na wlocie powietrza i to jeszcze przed sprężarką.
Grzegorz2107 pisze:To nie jest przepustnica do regulowania mieszanki.
Prawda
Grzegorz2107 pisze: Jest to jak najbardziej ochrona przed zanieczyszczonym powietrzem.
W pewnym sensie prawda.
Klapka ta to element tzw. separatora cząstek stałych. Klapka otwarta - powietrze zasuwa prosto przez kanał do sprężarki, bez filtrowania. Klapka była otwarta przez większą część lotu. Natomiast kiedy klapka wygląda na zamkniętą, w rzeczywistości jest ona pod pewnym kątem. Kieruje ona strugi powietrza ku górze, do kanału, który później kieruje je na filtr powietrza i dopiero dalej do odseparowanej części dolotu i na sprężarkę. Opcja ta używana była podczas startu i lądowania. Rozwiązanie takie stosuje się po to, żeby nie zajechać silnika drobinami syfu. Stały filtr zmniejsza znacznie moc silnika, a więc w locie "odłączano go" i pilot dysponował pełną mocą.
Nie chce mi się szukać rysunków, ale są one dostępne w necie, więc jak nie wierzycie, to sobie poszukacie (no chyba, że coś trafię na dysku, to wrzucę).