Confashion - Warszawa. Pamiętamy.

Niegroźnie
Awatar użytkownika
Arkady72
Posty: 1854
Rejestracja: sob 23 cze 2012, 18:26
Lokalizacja: Nowogard

Re: Confashion - Warszawa. Pamiętamy.

Post autor: Arkady72 »

Slash pisze:Arkady. Może zniesmaczenie to za duże słowo. Ale jednak zapala mi się jakaś error dioda jak z jednej strony ludzie buzują się na nadmierną gloryfikację powstania i jego obecność od telewizji po lodówkę, a z drugiej strony posługują się tematyką w jakiegoś rodzaju performensach.
A stała się komuś krzywda z tego powodu? Spójrz inaczej, że dzięki temu pamięć o Powstaniu buduje się inaczej. Ale to wciąż pamięć a nie jarmark skurwiałych polityków.
Obrazek
"Oprócz kobiet i dzieci..."
tankmania
Posty: 4010
Rejestracja: pt 22 cze 2012, 23:22
Lokalizacja: Raz na wozie, raz pod wozem.

Re: Confashion - Warszawa. Pamiętamy.

Post autor: tankmania »

Slash pisze:Arkady. Może zniesmaczenie to za duże słowo. Ale jednak zapala mi się jakaś error dioda jak z jednej strony ludzie buzują się na nadmierną gloryfikację powstania i jego obecność od telewizji po lodówkę, a z drugiej strony posługują się tematyką w jakiegoś rodzaju performensach.
To jest właśnie brak dystanstu do tego co się robi/myśli/w co się wierzy.

To tak jak z patriotyzmem i szowinizmem. Budując sobie "mentalne bożki" tracisz równowagę myśli.
Slash

Re: Confashion - Warszawa. Pamiętamy.

Post autor: Slash »

Sam Arkady stwierdziłeś, że to temat "na handel", więc mówienie tu o hołdowaniu historii raczej średnio podchodzi. Nie mówiąc o tym ile tu przekazu historycznego.

Tank, że Klemens nigdy nie zawiedzie wyjebanym pod sufit uargumentowaniem to ja wiem. Natomiast zanim sam ukręcisz sobie mentalnego bożka tak bardzo chcąc go uniknąć może zadbaj właśnie o wspomniany dystans. Najlepiej pare kilometrów dziennie, na początek wystarczy rowerek :lol:
tankmania
Posty: 4010
Rejestracja: pt 22 cze 2012, 23:22
Lokalizacja: Raz na wozie, raz pod wozem.

Re: Confashion - Warszawa. Pamiętamy.

Post autor: tankmania »

Slash pisze: Tank, że Klemens nigdy nie zawiedzie wyjebanym pod sufit uargumentowaniem to ja wiem. Natomiast zanim sam ukręcisz sobie mentalnego bożka tak bardzo chcąc go uniknąć może zadbaj właśnie o wspomniany dystans. Najlepiej pare kilometrów dziennie, na początek wystarczy rowerek :lol:
Tja... :roll:

Trzeba było napisaś "spierdalaj chuju", przynajmniej by było śmiesznie...

Przypomina mi się jak kumpel rozmawiał z 18 letnim synem "różnica między nami jest taka, że Ty myślisz, że ja jestem głupi, a ja wiem, że ty jesteś jeszcze głupi". Szkoły to nie wszystko, życia nie nauczą...
Slash

Re: Confashion - Warszawa. Pamiętamy.

Post autor: Slash »

Choć wątpię, ale jeśli poważnie poprawi Ci to humor to... sp... A nie napiszę tego bo mi Kamil za 5 lat wytknie na piętnastym forum modelarskim :lol:

A tak naprawdę poważnie to wydaje mi się, że rozłożenie zasadniczego planu dnia pomiędzy warsztat i forum sprawia, że zbyt poważnie podchodzi się do tego co widzi się na tym drugim i jemu podobnym. Dlatego odkąd zostałem stałym czytelnikiem tego zacnego forum przejałem w domu obowiązki związane z wystawianiem psa na dwór.
Jaho63

Re: Confashion - Warszawa. Pamiętamy.

Post autor: Jaho63 »

Bierz psa przed ekran. Człowiek czasem nie wyczuwa intencji, może czworonóg? :lol:
ODPOWIEDZ

Wróć do „Niskie stężenie”