Hejter

Niegroźnie
Awatar użytkownika
Arkady72
Posty: 1854
Rejestracja: sob 23 cze 2012, 18:26
Lokalizacja: Nowogard

Re: Hejter

Post autor: Arkady72 »

Jaho63
Jeżeli facet pisze tak:

Grzegorz2107 pisze:Arkady, jak zwykle ładnie pokolorowany model, ale niestarannie zmontowany.
Co co zrobiłeś z podwoziem, niszczy dobre wrażenie.


(nawet jeśli użył mocniejszych słów to nikogo personalnie nie mieszał z błotem!)
To choć intencje są mi znane, to można na sto sposobów mu odpisać, że wiesz ale masz to w doopie np. Nie wiem, zwyczajnie zlać zarówno uwagę jak i błąd.
Jedynie czego nie można (moim zdaniem, jasne) to odpisywać: odpier..l się kutasie, czy coś w tym stylu.
Jak naprawdę tego nie rozumiesz, to ja się poddaję.
Dalej nic nie zrozumiałeś. Ktoś Ci pisze, że kot to kot a Ty swoje, że to jednak jest pies ;) i tak z grubsza wyglądają wszystkie Twoje "dyskusje".
Skoro znasz intencje Grzegorza ( a ja je znam za czyimś pewnym w 100% pośrednictwem od niego samego bo się wygadał ) to cały Twój wywód jest dla mnie bezwartościowy.
Gość założył sobie jazdę po moich modelach w celu doprowadzenia mnie do tego, żebym ich tu więcej nie pokazywał. I z konsekwencją godną wytrawnego terapeuty to realizował.
Przy leczeniu alkoholików takie cechy jak żelazna konsekwencja i wytrwałość są decydujące o powodzeniu terapii stąd Grzegorz ma w tym zawodową wprawę. Na swój sposób ma tu mój szacun.
Grzegorz2107
Arkady, jak zwykle ładnie pokolorowany model, ale niestarannie zmontowany.
Co co zrobiłeś z podwoziem, niszczy dobre wrażenie.
Pierwsza subtelna próba sprowokowania z "ładnie pokolorowanym modelem" i haczyk z podwoziem ( zauważyłem ten błąd po tej uwadze ), słusznie założył, że prędzej czy później ktoś się złapie i będzie można maniakalnie jechać dalej aż do porzygu:
Nie no czepiam się. 15-18 stopni to przecież niezauważalna różnica. Trzy strony ma wątek i pytanie: Wszyscy ślepi, czy wszyscy po prostu akceptują taki sknocony montaż i uważają jak to ostatnio modne, że nic się nie stało? :lol:
Pomijam błąd zamocowania błotników, to to już nie ma w istocie znaczenia.
Arkady, nie chciałbyś złożyc najpierw poprawnie modelu i potem go efektownie pomalowac? Zajęłoby to może jeden, dwa dni dłużej, ale nie byłoby takiego kontrastu między zaawansowanym malarstwem i notorycznie nawalającym montażem, który jak mówią jest o wiele łatwiejszy niż ta sztuka malowania.
Nie ma problemu. Dawaj dalej w tym stylu, ale może zamiast udawac, że nie ma problemu, pomóc koledze, który robi takie podstawowe błędy obniżające znacznie wartośc jego wysiłku? Może byś mu wytłumaczył, że prawidłowy montaż jest równie ważny jak prawidłowe malowanie?
No i widzisz, zamiast potłumaczyc koledze w jaki sposób kontroluje się kąt wklejenia goleni, ty wolisz nauczac mnie w jakim stylu i kiedy powinienem się wypowiadac na tym forum.
Dziecinada, że model zobaczył dopiero po 5 dniach :lol: :
Sądzisz, że przez 5 dni zastanawiałem się, co mam z tym nieszczęściem zrobic? :mrgreen:
Trzeba się znac na Bredzie, żeby zobaczyc różnicę w modelu i zdjęciu? Nie wystarczy otworzyc oczu?
Jeśli cię to uspokoi: Dopiero dzisiaj pierwszy raz obejrzałem tę galerię. Ma to naprawdę jakieś znaczenie kiedy?
Jedzie dalej według przyjętego z góry założenia:
Może jednak zamiast tej obserwacji moich poczynań i szukania skomplikowanych wyjaśnień, postarasz się wytłumaczyc Arkademu i innym wyznawcom wyższości malowania nad montowaniem, bo już nie mówimy o detalowaniu, a o poprawnym montażu, jak się wkleja golenie, jak się kontroluje symetrię, jak się czyta plany i zdjęcia w celu wykonania lepszego modelu małym wysiłkiem.
I dalej do porzygu:
Nie nie trzeba się znac. Nie trzeba nawet wiedziec jak wygląda Breda. Wystarczy pomyślec patrząc na obrazek: Jak ten samolot mógł wystartowac mając tak nisko tylną krawędź błotników? Wyszło, że mógł, bo miał inaczej zamontowane nie tylko błotniki , ale i golenie.
Mam nadzieję, że kiedy już będziesz budował ten model, to nie powtórzysz błędu Arkadego? Czy może na złośc uznasz, że od teraz taki kąt ustawienia obowiązuje? :D
Już tu kiedyś przeczytałem, że modele Arkadego stają się swego rodzaju wzorcem. Jeden z kolegów napisał nawet, że chociaż wie, że prawdziwy Spitfire wygląda bardziej jak ten towotowany, to będzie się wzorował na tym Arkadego :D Przepraszam jeśli trochę zniekształcam, ale sens/bezsens jest zachowany.
A czy ja łykam ten kit, żeby mieć po nim sraczkę? Poza tym widzę, że ci co bezkrytycznie łykają mają nie tyle sraczkę, co obstrukcje i ślepotę. I skaczą tak śmiesznie, jak ich się poruszy. :lol:
Janusz to jest dla Ciebie krytyka, na którą należy reagować normalnie a delikwenta traktować równorzędnie?
Przypomnę jeszcze raz intencje autora, które jak twierdzisz znasz?
Jedynie czego nie można (moim zdaniem, jasne) to odpisywać: odpier..l się kutasie, czy coś w tym stylu.
Jak naprawdę tego nie rozumiesz, to ja się poddaję.
Tak odpowiedziałem w tym stylu i nie zmieniam zdania przez wzgląd na powyższe i to co wiem od swoich wiewiórek. Powtórzę więc co myślę o Grzegorzu bo to przypadek już nieuleczalny:
...jesteś palantem bez cienia godności osobistej.
spiton
Grzegorz. Powinieneś napisać tak :
Bardzo fajny i ciekawy model. Dostrzegłem taki mały błąd, że kąt zaklinowania podwozia w oryginale jest inny co trochę psuje sylwetkę. Nie wiem czy jest to jeszcze do poprawy. Tak czy inaczej model robi jak zwykle świetne wrażenie.
Widziałeś kiedyś, żebym nie przyjął jak należy krytyki wyrażonej w sposób, który opisałeś? Vide moja odp na post JBZ.
Miłej niedzieli.
Obrazek
"Oprócz kobiet i dzieci..."
Jaho63

Re: Hejter

Post autor: Jaho63 »

Arkady. Chciałem się już w to nie babrać, ale skoro tak się napracowałeś to odpowiem.
Wiem, że Grzegorz ma do Ciebie jakiś uraz i z radością wynajduje błędy w twoich modelach, nigdy nie napisał jednak (ja przynajmniej nie widziałem) w formie "coś ty znowu zrobił downie o drewnianych rękach, co tylko malować umiesz. Kleisz modele jak pięciolatek maskując to malowaniem" (JA TAK NIE MYŚLĘ, TYLKO PRÓBUJĘ CI COŚ UZMYSŁOWIĆ!) bo wówczas ja osobiście też odpowiadałbym Grzegorzowi w sposób w jaki Wy odpowiadacie. Czyli spierdalaj kutasie, mendo itp. Przy obecnym układzie Wasza "potyczka" wygląda na Grzegorza złośliwca i bandę ciuli. Rób co chcesz, możesz moje zdanie mieć w doopie, ale tak reagując ujmujesz tylko sobie.
Możesz znowu napisać, że ja nic nie rozumiem, albo Kamil niech mnie "pogrąży" :lol: moimi brakami w formowaniu zdań. Mam to naprawdę coraz głębiej. Odpowiedziałem, bo się narobiłeś przy tych cytatach. Ale z coiraz większą zgagą tu zaglądam (a wiesz że popitolić lubię!).
P.S. A mnie spośród czołgów, Hetzer interesuje najmniej.
spiton

Re: Hejter

Post autor: spiton »

Grzegorz2107 pisze: Arkady, jak zwykle ładnie pokolorowany model, ale niestarannie zmontowany.
Co co zrobiłeś z podwoziem, niszczy dobre wrażenie.


Dodam tylko, że modele Artura są "montowane bardzo starannie" i nie "kolorowane", tylko malowane z dużym talentem i dużym opanowaniem warsztatu.
A zły kąt zaklinowania podwozia to nie brak staranności montażu, tylko błąd merytoryczny, który jest winą Artura, ale również projektanta instrukcji. Sam wiele razy dałem ciała z podwoziem to wiem, że takie rzeczy się zdarzają, jak widać nawet bardzo doświadczonemu modelarzowi.Myślę, że Artur się po tej Bredzie na podwozie uczuli, bo faktycznie jest to element, który często jest w instrukcjach słabo opisany, a i często niepoprawnie wykonany. Poza tym samolot przed startem"siedzi" na ogół inaczej niż po wylądowaniu.

Słowem forma. Jak się wchodzi do knajpy z tekstem, "część pedały ! co tam, obciągaliście już sobie" i wyjdzie się z niej z obitym ryjem, to należy się zastanowić, czy przypadkiem "owa inwokacja" nie była powodem zajścia, a nie brak kultury klienteli pubu.
Awatar użytkownika
Tomek
Posty: 316
Rejestracja: sob 07 lip 2012, 17:41
Lokalizacja: Bydgoszcz/Solec Kujawski

Re: Hejter

Post autor: Tomek »

Jaho63 pisze: A mnie spośród czołgów, Hetzer interesuje najmniej.
Pewnie dlatego, że nim nie jest.
nieco bardziej podkurwiony SKAYRAIDER pisze: głupich nie sieją, sami się rodzą.
myślałem ze jesteś tylko głupi, ale ty jesteś bardzo głupi i do tego niewychowany.
tyfus to tyfus !
tankmania
Posty: 4010
Rejestracja: pt 22 cze 2012, 23:22
Lokalizacja: Raz na wozie, raz pod wozem.

Re: Hejter

Post autor: tankmania »

Jaho63 pisze: Przy obecnym układzie Wasza "potyczka" wygląda na Grzegorza złośliwca i bandę ciuli.
Pieprzysz misia.
Na wyzyny erystyki to ja się mogę wspinać wtedy kiedy uważam, że interlokutor jest wart mojego wysiłku i moze to być zabawne. Tak w realu jak i w necie.

Analogicznie, gdyby taki "Grzesiu" fikał w realu to bym go odwrócił o 180* i dostałby takiego kopa w dupę, że by się dopiero w Laponii zatrzymał z pominięciem Szwecji.
Społecznego śmiecia traktuję wszędzie jednakowo, tak jak na to zasługuje i bez wysiłku.

I znowu analogia bo było o Kubie. Nie raz nie dwa spięliśmy się i nigdy go nie znieważyłem. Bo np. w odróżnieniu od tego pajaca Kubę szanuję ponieważ nie zauważyłem u niego braku szacunku do innych.
A małych zawistnych szyderczych zasmarkanych śmieci traktuję zawsze jednakowo, tak jak na to zasługują. Butem.
Jaho63

Re: Hejter

Post autor: Jaho63 »

Tank. Już pisałem mam to gdzieś. Nie muszę być Robin Hoodem. Powiedziałem swoje. O żadnych wyżynach nikt nie pisał, pisałem tylko, że od razu dostajecie cieczki i świadczy to tylko i wyłącznie o Was.
Bez odbioru! :twisted:
tankmania pisze:Bo np. w odróżnieniu od tego pajaca Kubę szanuję ponieważ nie zauważyłem u niego braku szacunku do innych.
No comments.
Z resztą nie lubię gadać o kimś za jego plecami, nawet jeśli myślę o nim jak najgorzej. Prosiłeś o przykład, ale proponuję tego nie kontynuować. OK?
tankmania
Posty: 4010
Rejestracja: pt 22 cze 2012, 23:22
Lokalizacja: Raz na wozie, raz pod wozem.

Re: Hejter

Post autor: tankmania »

Jaho63 pisze: WTF?????? :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:
Zdecydowanie bez odbioru!
Sorry, ale ja to tak odbieram. Dla mnie nie ma tam zawiści i jeżdżenia w związku z nią.

Ty sobie tam możesz robić własne "sekcje osobowości".
Jaho63

Re: Hejter

Post autor: Jaho63 »

tankmania pisze:Dla mnie nie ma tam zawiści i jeżdżenia w związku z nią.
No, raczej nie ma, tu się zgodzę. Tylko co to kurwa znowu ma mieć wspólnego z brakiem szacunku do innych, JAKI TAM JEST w obfitości wielkiej????
Ale naprawdę Tank... Jak musisz, pisz na PW.
tankmania
Posty: 4010
Rejestracja: pt 22 cze 2012, 23:22
Lokalizacja: Raz na wozie, raz pod wozem.

Re: Hejter

Post autor: tankmania »

Właśnie miałem fajną sytuację pod domem.
Po drugiej stronie ulicy wybudowali Orlika. Woźny notorycznie się spóźnia więc siedzą 18-20 latki i im się nudzi. Na ulicy w każdym domu jest pies, więc wymyślili sobie zabawę. Kilku na głos wydobywali gardłowy dźwięk "ęęęę", a psy ujadały tak, że chuja można było do głowy dostać. Oczywiście ku uciesz gromadki.
Wyszedł przed chwilą sąsiad i ich poprosił żeby byli cicho bo drażnią psy i ludziom to przeszkadza. Grzecznie wytłumaczył, na co go wyśmiali i powiedzieli, że mogą sobie robić co chcą i nikt im tego nie zabroni, a jak chce to niech sobie dzwoni po Policję. Sąsiad poszedł, a oni dalej i radocha.
Więc wyszedłem ja, wybrałem sobie najcwańszego i sprzedałem mu takiego kopa w dupę, że się zgiął w pół. Zaczął fikać więc dostał bonusową dyńkę. Zapytałem czy teraz już nie jest śmiesznie i poszedłem.
Od 10 minut cisza.

Widzisz analogię do Grzesia i Artka?

PS to nie zmyslony przykład.
Jaho63

Re: Hejter

Post autor: Jaho63 »

Ależ Ty uparty.
Pewnie sam bym też zrobił podobnie, bo tam, w realu, gówniarzy nie da się ignorować, albo usuwać ich "komentarzy" ze swoich warsztatów.
Rozumiem już, że po pierwsze, model to jest to samo co dom, a po drugie, to komentarze na forum są tym samym co zakłócanie miru domowego. A przynajmniej w lekko psychodelicznym świecie polskiego modelarstwa. :lol:
OK. Finish??
AHA! I już wiem dlaczego Grzegorza tak bardzo interesuje nasze środowisko!!! 8-) :lol:
ODPOWIEDZ

Wróć do „Niskie stężenie”