armagedon..

Niegroźnie
Marek Naja
Posty: 136
Rejestracja: pn 30 lip 2012, 20:50

Re: armagedon..

Post autor: Marek Naja »

Oj to idziemy na łatwiznę? Samochód czyli temat, który większość zlewa lub traktuje marginalnie, a na dodatek można go psiknąć raz na błysk i zawsze można powiedzieć, że właśnie z myjni wyjechał... No chyba, że planujesz go zrobić w klimatach hippisowskich? A może to garbus wrc i będzie uświniony po dach?
Awatar użytkownika
Arkady72
Posty: 1854
Rejestracja: sob 23 cze 2012, 18:26
Lokalizacja: Nowogard

Re: armagedon..

Post autor: Arkady72 »

Marek Naja pisze:Oj to idziemy na łatwiznę? Samochód czyli temat, który większość zlewa lub traktuje marginalnie, a na dodatek można go psiknąć raz na błysk i zawsze można powiedzieć, że właśnie z myjni wyjechał...
Marek, nasz forumowy błazen chyba już przyjął podstawową prawdę frajdolarzy, że model ma być przede wszystkim efektowny :mrgreen: .
No chyba, że planujesz go zrobić w klimatach hippisowskich? A może to garbus wrc i będzie uświniony po dach?
Już pisał, że będzie czysty bo takie też bywają. Np mój po umyciu.
Obrazek
"Oprócz kobiet i dzieci..."
Grzegorz2107

Re: armagedon..

Post autor: Grzegorz2107 »

Marek Naja pisze:Oj to idziemy na łatwiznę? Samochód czyli temat, który większość zlewa lub traktuje marginalnie, a na dodatek można go psiknąć raz na błysk i zawsze można powiedzieć, że właśnie z myjni wyjechał... No chyba, że planujesz go zrobić w klimatach hippisowskich? A może to garbus wrc i będzie uświniony po dach?
Próbujesz trzymac się tematu modeli, co doceniam.
Mam nadzieję, że będzie ładny nawet prosto z pudła, na wysoki połysk. Nic więcej. Ma udawac model z 1949 roku, który trochę się różnił detalami od tego co podaje Tamiya.

Do reszty fanklubowiczów:
Macie szansę pocwiczyc, że naprawdę ważniejszy jest model niż wykonawca, więc wstrzymajcie się trochę z klapaniem w klawiaturę kolejnych popisów, chociaż rozumiem potrzebę odreagowania swojej indolencji w ten sposób. To było do ciebie Arkady.
Awatar użytkownika
Arkady72
Posty: 1854
Rejestracja: sob 23 cze 2012, 18:26
Lokalizacja: Nowogard

Re: armagedon..

Post autor: Arkady72 »

Indolencja: niedołęstwo, nieudolność, niezaradność, nieporadność; ślmazarność; bierność.
Kolejna projekcja...
BTW nie wiedziałem, że Arkadych jest wielu w fanklubie :lol: . Używanie liczby mnogiej wobec jednej osoby to jakiś rusycyzm chyba ;) .
Obrazek
"Oprócz kobiet i dzieci..."
Czarny
Posty: 861
Rejestracja: sob 23 cze 2012, 15:53

Re: armagedon..

Post autor: Czarny »

Grzesiaczku może warsztacik strzelisz, żeby nas plebs niebędący godzień plastiku tykać czegoś nauczysz?

Mam nadzieję, że następnym razem wybierzesz coś z gatunku bardziej prawdziwego modelarstwa.
Grzegorz2107

Re: armagedon..

Post autor: Grzegorz2107 »

Czarny pisze:

Mam nadzieję, że następnym razem wybierzesz coś z gatunku bardziej prawdziwego modelarstwa.

Zdefiniuj proszę "prawdziwe modelarstwo".
Czarny
Posty: 861
Rejestracja: sob 23 cze 2012, 15:53

Re: armagedon..

Post autor: Czarny »

Jak to nie wiesz co to prawdziwe modelarstwo? Na MRze nigdy nie byleś?
Grzegorz2107

Re: armagedon..

Post autor: Grzegorz2107 »

Czarny pisze:Jak to nie wiesz co to prawdziwe modelarstwo? Na MRze nigdy nie byleś?
Pytałem o twoją definicję, bo to ty użyłeś tego terminu. Sądziłem, że to oczywiste, ale dla ciebie będę pisał jeszcze wolniej.
Jaho63

Re: armagedon..

Post autor: Jaho63 »

tankmania pisze:O, i "mundrki" jak widzę z kryjówek wypełzają, pewnie też alarm odwołali.
Paulo, naprawdę chcesz mnie na stałe ustawić "po drugiej stronie"?
Czarny pisze:Ciekawe czy i tym razem będzie kwestionowal brudzenie się spodu w porównaniu do real-samochodu
Czarny w ramach analogii powinieneś pokazać zdjęcie obdrapanego letadła i argumentować, że garbus też mógł być odrapany od butów mechaników.
Czarny pisze:Nie wiem czy nazywanie tej grupy ludzi która najchętniej obiła by ci mordę za twoje głupie odzywki
Czaruś, ale wiesz, że jak ja z kolei czytam Twoje wtręty, to też bym Ci z satysfakcją wbił ręcznie odrobinę rozumu do łba?
Czarny pisze:Aha, coś mi mówi, że znam też lepiej języki krajów do których jeżdżę niż ty ten jeden który miał przysporzyć ci góry złota.
Być może masz rację, szkoda trochę, że polskiego nie opanowałeś do końca.
Arkady72 pisze:Marek, nasz forumowy błazen chyba już przyjął podstawową prawdę frajdolarzy, że model ma być przede wszystkim efektowny
Czyli przewodnią prawdę ScaleFun?

Jaja normalne. Grześ pokaż ten model jaki jest. Ciekawy jestem ile śliny koledzy nazbierali. :lol:
Grzegorz2107 pisze:
Czarny pisze:Jak to nie wiesz co to prawdziwe modelarstwo? Na MRze nigdy nie byleś?
Pytałem o twoją definicję, bo to ty użyłeś tego terminu. Sądziłem, że to oczywiste, ale dla ciebie będę pisał jeszcze wolniej.
Grześ zrozum. Ideałem Czarnego jest MR! Tego się inaczej nie da przetłumaczyć. :lol: :lol:
Czerny. Phantoma robisz pięknego, ale pired..olisz jak dwunastolatek. Profesorowie nie dali Ci odczuć tego? Możesz tu kopać, ale jak coś tylko zobaczysz wołaj, nie podejmuj samodzielnie żadnej decyzji?? :lol:
Ostatnio zmieniony pn 01 paź 2012, 14:36 przez Jaho63, łącznie zmieniany 1 raz.
tankmania
Posty: 4010
Rejestracja: pt 22 cze 2012, 23:22
Lokalizacja: Raz na wozie, raz pod wozem.

Re: armagedon..

Post autor: tankmania »

A ja kiedyś na Animal Planet dowiedziałem się, że mundrek może zjeść pięć razy tyle rozumków ile sam waży. :idea: :shock:
Sikorka to mały pikuś normalnie.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Niskie stężenie”