armagedon..

Niegroźnie
Jaho63

Re: armagedon..

Post autor: Jaho63 »

Grzegorz2107 pisze:To jest taki sam przypadek co Czarny. Lękowy, miękki koleś, co zawsze unikał konfrontacji, uciekał na zagraniczne fora, bo się brzydził agresją i krytykanctwem, wystawia teraz łepek zza pleców kolegi i pokrzykuje: "Nic nie rozumiesz!", "Nic nie złapałeś", pocieszny w tym swoim nachalnym samozadowoleniu i przyjemności, którą nagle odkrył.
A to tutaj się z Tobą nie zgodzę. Jak chcesz stać na pozycji rozsądku to musisz umieć opanowywać skłonność do "zemsty".
Arkady, owszem, uważam, że nie jest całkiem obiektywny, ale... A z resztą.
Tu widać akurat Grzegorzu, że chcesz tego konfliktu.
Awatar użytkownika
Arkady72
Posty: 1854
Rejestracja: sob 23 cze 2012, 18:26
Lokalizacja: Nowogard

Re: armagedon..

Post autor: Arkady72 »

Jaho63 pisze: Dla nie łapiących tematu:
Zacytowałem z "Chłopaki nie płaczą" tekst frajera, co myślał, że nim nie jest, a Arkady myślał, że cytuję to na serio, jako swoje motto. :lol:
Tiaaaaaaa, najlepsze dowcipy to te, które trzeba tłumaczyć :lol: .
Widzę, że u Grzesia własna indolencja grozi już niekontrolowaną eksplozją :mrgreen: . Dramaturgia faktycznie rośnie :lol: .
Obrazek
"Oprócz kobiet i dzieci..."
Jaho63

Re: armagedon..

Post autor: Jaho63 »

Arkady72 pisze:Tiaaaaaaa, najlepsze dowcipy to te, które trzeba tłumaczyć
No, ja myślałem, że nie trzeba... ;)
mac eyka
Posty: 202
Rejestracja: pn 25 cze 2012, 13:49

Re: armagedon..

Post autor: mac eyka »

Co do tego armagedonu co opisał Jaho to ja rozumiem.
Ale nie kumam czemu to wy się tu kłócicie.
Ja na miejscu Grześka bym leżał właśnie pod Ładą i po raz czterdziesty ósmy wymieniał wydech.
Grzegorz2107

Re: armagedon..

Post autor: Grzegorz2107 »

Jaho63 pisze: Tu widać akurat Grzegorzu, że chcesz tego konfliktu.
Spróbowałem, bo miłością bliźniego nie wyszło najlepiej. Masz rację, przesadziłem.
A teraz poproszę administrację o usunięcie mojego konta na S2F, zanim zapędzę się w ten sam ciemny zaułek co moja opozycja.
Ja na miejscu Grześka bym leżał właśnie pod Ładą i po raz czterdziesty ósmy wymieniał wydech.
Łada w Polsce, ja za morzem. Wydech wymieniony jakieś 2 lata temu. Węgierski 4:2:1 z przelotowym tłumikiem. Słychac lepiej niż widac.
Czarny
Posty: 861
Rejestracja: sob 23 cze 2012, 15:53

Re: armagedon..

Post autor: Czarny »

Grzegorz2107 pisze:
A teraz poproszę administrację o usunięcie mojego konta na S2F, zanim zapędzę się w ten sam ciemny zaułek co moja opozycja.
.
Czyżby pan doktorek znalazł wreszcie w góglu tlumaczenie maksymy PRIMUM NON NOCERE i postanowił zakończyć swoja pożałowania godną wirtualno modelarska praktyke lekarską?
Awatar użytkownika
Arkady72
Posty: 1854
Rejestracja: sob 23 cze 2012, 18:26
Lokalizacja: Nowogard

Re: armagedon..

Post autor: Arkady72 »

Grzegorz2107 pisze:
To jest taki sam przypadek co Czarny. Lękowy, miękki koleś, co zawsze unikał konfrontacji, uciekał na zagraniczne fora, bo się brzydził agresją i krytykanctwem, wystawia teraz łepek zza pleców kolegi i pokrzykuje: "Nic nie rozumiesz!", "Nic nie złapałeś", pocieszny w tym swoim nachalnym samozadowoleniu i przyjemności, którą nagle odkrył.
Zanim stąd uciekniesz jak szczur coś ci jeszcze napiszę pętaku z wydmuszkami zamiast jaj.

Tak, masz rację uciekłem na zachodnie fora od tego polskiego piekiełka, które tworzą tacy frustraci jak ty, Traczyk i spółka.
A moderatorzy cackają się z Wami jak matki z łobuzami. Rzygać już mi się chciało czytając wasze jazdy po pracach innych ludzi w imię własnych kompleksów przy cichym aplauzie moderacji nPWM. Pol-Pot też ukończył Sorbonę...

Zasłaniasz swoją życiową indolencję, nieudolność, nieporadność i ślamazarność maniakalnym prawem do krytykowania prac innych bez patrzenia przez pryzmat człowieka. Jesteś jak ten zasmarkany grzdyl, którego opisywał Tankmania: namolny pętak, który dostaje fangę w nos i ucieka do mamusi ( czytaj drugi koniec kabla w Necie ) bo nic innego nie umie. Wychylasz swój łepek zza kabla, plujesz i to wszystko na cię stać...

Musi cię strasznie boleć jak widzisz te zachodnie fora, gdzie ludzie połączeni prawdziwą pasją nawzajem się wspierają, taktownie krytykują i cieszą swoim FUNem. Pewnie dlatego, że zamknąłem swoje galerie dla ciebie tak teraz cierpisz bo nie możesz tutaj próbować zniszczyć komuś radości z hobby. To nic dziwnego u takiego frustrata, który nic nie potrafi, z przerośniętym ego. Nabrałeś odporności z pijakami w swojej pracy więc jak ktoś ci coś tłumaczy a w końcu, gdy nie rozumiesz elementarnych międzyludzkich prawd zachowujesz się jak świnia, której pluje się w twarz.

Gdybyś tylko był normalnym człowiekiem, który rozumie znaczenie słowa koleżeństwo, szacunek dla czyjejś pracy i pasję to mógłbyś sobie krytykować i wytykać moje błędy do woli, mnie krytyka nie boli w co tak trudno ci uwierzyć. Ale ty tego nie potrafisz, twoje kompleksy zaśmieciły ci mózg nieuleczalnie. Czerpiesz chorą satysfakcję tylko z wytykania komuś błędów, tylko to cię podnieca jak maniaka.
Wszędzie gdzie się pokażesz zachowujesz się podobnie i ludzie szybko cię demaskują.
Wbrew temu co sobie z Traczykiem :ugeek: zamierzyłeś usłużny piesku Spike będę nadal tu pokazywał swoje prace, dzielił się chłopakami swoim doświadczeniem i cieszył naszym hobby.

Choćby z nieba leciał gówniany deszcz...

p.s.
Po setnym poście obiecałeś stąd odejść, potem pierdziałeś dalej kolejne, znowu obiecywałeś się nie wypowiadać ale wrodzona namolność wzięła u ciebie górę nad godnością.
Ciekawe czy teraz dotrzymasz słowa fajtłapo :lol:?
Obrazek
"Oprócz kobiet i dzieci..."
Jaho63

Re: armagedon..

Post autor: Jaho63 »

Chciałem coś napisać, potem wykasowałem. Może tylko część:
To, co zacytowałeś z Grzegorza ja też skrytykowałem. Tylko, że to się ma do Twojej wypowiedzi jak brzydki bąk do wybuchu bomby atomowej.
Ale ja już osobiście te Wasze wojenki (tak, kurwa Wasze, bo Ty jesteś tak samo sztandarowym podsysaczem wojenek) olewam.
Mam tylko ostatnią nadzieję, że ten swój wpis przeczytasz, np. za rok i powiesz "no, trochę mi odjebało".
I nie musisz na to odpowiadać. Naprawę, przynajmniej na dziś nie warto, zostańmy przy modelach. Głębiej nie warto rozmawiać. Przynajmniej nie tu.
tankmania
Posty: 4010
Rejestracja: pt 22 cze 2012, 23:22
Lokalizacja: Raz na wozie, raz pod wozem.

Re: armagedon..

Post autor: tankmania »

Jaho63 pisze: To, co zacytowałeś z Grzegorza ja też skrytykowałem. Tylko, że to się ma do Twojej wypowiedzi jak brzydki bąk do wybuchu bomby atomowej.
Są takie sytuacje kiedy z ludzi wychodzą te gorsze instynkty. Jednak inteligentny obserwator rozróżni prowokującego od prowokowanego.
Net to szczególne miejsce, nie widać tutaj twarzy, mimiki, napięcia, itd. Jest suchy tekst z nickiem.
Można zadać sobie trud wyciągania wniosków z całości, nawet jeżeli sięga ona do kilku lat wstecz. A można też dla własnej prostackiej wygody czytać i oceniać po ostatnim wpisie.

Wiesz, mnie kiedyś trochę wychowała ulica z przyczyn które nie mają teraz znaczenia. Nie było to całe moje dzieciństwo, ale trwało na tyle długo żebym nauczył się paru ważnych w życiu zasad. Nauczyłem się też wtedy wartościować ludzi nie po tym jakie ładne i czyste rączki mają, tylko po tym co tymi rączkami robią. Nie po tym jak ładnie mówią tylko co sobą reprezentują. Ale przede wszystkim przy ocenie kogokolwiek zastanowić się nad jego intencjami.
Awatar użytkownika
Arkady72
Posty: 1854
Rejestracja: sob 23 cze 2012, 18:26
Lokalizacja: Nowogard

Re: armagedon..

Post autor: Arkady72 »

tankmania pisze:
Są takie sytuacje kiedy z ludzi wychodzą te gorsze instynkty. Jednak inteligentny obserwator rozróżni prowokującego od prowokowanego.
Więcej się nie powtórzy.
Obrazek
"Oprócz kobiet i dzieci..."
ODPOWIEDZ

Wróć do „Niskie stężenie”