Mam dwa szmaciaki w 32 z Wingnutsa, obłędne modele.spiton pisze:Fajny mięciutki i bardo przyjemny dla oka. Dla znawców konstrukcji drewnianego cuda krateczka będzie przeszkoda w bezstresowym odbiorze, ale jako eksperyment ciekawe. Szmatopłata zrób Artur !! To jest zabawa, a w 32 są genialne modele. Tam mona( a nawet należy) kratkować po skrzydłach ile wlezie ,-))
DeHavilland Mosquito FB.Mk.VI Tamiya 1/48 [Galeria]
Moderator: Arkady72
Re: DeHavilland Mosquito FB.Mk.VI Tamiya 1/48 [Galeria]
Re: DeHavilland Mosquito FB.Mk.VI Tamiya 1/48 [Galeria]
Bardzo fajnie pomalowany samolot. Rzadko piszę w galeriach lotniczych bo to nie moja bajka ale Twoje modele idealnie trafiają w mój gust. Jakbym robił samoloty to chciałbym, żeby tak wyglądały.
nieco bardziej podkurwiony SKAYRAIDER pisze: głupich nie sieją, sami się rodzą.
myślałem ze jesteś tylko głupi, ale ty jesteś bardzo głupi i do tego niewychowany.
tyfus to tyfus !
-
spiton
Re: DeHavilland Mosquito FB.Mk.VI Tamiya 1/48 [Galeria]
Miałem na myśli właśnie Wingsnuta. Kiedyś się do nich śliniłem, myśląc sobie, że taki szmaciak w 32 to ozdoba kolekcji !!Arkady72 pisze:Mam dwa szmaciaki w 32 z Wingnutsa, obłędne modele.spiton pisze:Fajny mięciutki i bardo przyjemny dla oka. Dla znawców konstrukcji drewnianego cuda krateczka będzie przeszkoda w bezstresowym odbiorze, ale jako eksperyment ciekawe. Szmatopłata zrób Artur !! To jest zabawa, a w 32 są genialne modele. Tam mona( a nawet należy) kratkować po skrzydłach ile wlezie ,-))
Co to a modele ??
Re: DeHavilland Mosquito FB.Mk.VI Tamiya 1/48 [Galeria]
ChciałbyśTomek pisze: Jakbym robił samoloty to chciałbym, żeby tak wyglądały.
Dla pozostałych, gotowych uwierzyć na słowo, mam dobrą wiadomość – tak malować modele potrafi naprawdę niewielu. Zła wiadomość polega na tym, że stale komuś nowemu udaje się doszlusować do niewątpliwie elitarnej grupy prawdziwych artystów modelarzy.
Panie RAV, na szczęście, a może wręcz przeciwnie, Panu umożliwiono zostanie pospolitym gnojkiem. Powiedziałam, nie stać cię, nie odpowiada ci? Omijaj szerokim łukiem
Panie RAV, na szczęście, a może wręcz przeciwnie, Panu umożliwiono zostanie pospolitym gnojkiem. Powiedziałam, nie stać cię, nie odpowiada ci? Omijaj szerokim łukiem
-
rollingstones
- Posty: 219
- Rejestracja: ndz 24 cze 2012, 11:35
Re: DeHavilland Mosquito FB.Mk.VI Tamiya 1/48 [Galeria]
oprócz tego że ma za długie golenie to jest świetny.
Czekam Arkady kiedy zrobisz Phantoma z wojny wietnamskiej - to model stworzony dla twoich możliwości.
Czekam Arkady kiedy zrobisz Phantoma z wojny wietnamskiej - to model stworzony dla twoich możliwości.
Re: DeHavilland Mosquito FB.Mk.VI Tamiya 1/48 [Galeria]
DH9 Ninak oraz SE-5A. Samo oglądanie wyprasek daje niezłego kopa.spiton pisze: Miałem na myśli właśnie Wingsnuta. Kiedyś się do nich śliniłem, myśląc sobie, że taki szmaciak w 32 to ozdoba kolekcji !!
Co to a modele ??
A ja bym chciał, żeby w lotniczych panowała taka atmosfera jak między modelarzami pancerki. Zazdroszczę Wam tego.Tomek pisze:Bardzo fajnie pomalowany samolot. Rzadko piszę w galeriach lotniczych bo to nie moja bajka ale Twoje modele idealnie trafiają w mój gust. Jakbym robił samoloty to chciałbym, żeby tak wyglądały.
Nikt nie robi wojen o te "nierealne" CM, obicia itp...
To tak tylko na marginesie.
Dowcipniśrollingstones pisze:oprócz tego że ma za długie golenie to jest świetny.
No w pudle jest ale kiedy? Nie wiem... ale wiem, że będzie a to już jest coś.Czekam Arkady kiedy zrobisz Phantoma z wojny wietnamskiej - to model stworzony dla twoich możliwości.
Re: DeHavilland Mosquito FB.Mk.VI Tamiya 1/48 [Galeria]
Staaaaaaary. Spokojnie, początki nie były łatwe.Arkady72 pisze: A ja bym chciał, żeby w lotniczych panowała taka atmosfera jak między modelarzami pancerki. Zazdroszczę Wam tego.
Nikt nie robi wojen o te "nierealne" CM, obicia itp...
W ogóle mam wrażenie, że my jako naród boimy się nowinek które nie mają jeszcze potwierdzenia w akceptacji wiekszości. Dopiero jak rozmiar przypadku jest tak duzy, że wskazuje na trend to zaczynamy z nieufnością to akceptować, a dopiero później przyznajemy, że nam się podoba i robimy jakieś ruchy w kierunku naśladownictwa.
- KFS-miniatures
- Posty: 6382
- Rejestracja: sob 23 cze 2012, 01:23
- Kontakt:
Re: DeHavilland Mosquito FB.Mk.VI Tamiya 1/48 [Galeria]
ale trwało rótko. mysle, ze wynika o z prostego faktu, ze modelarstwo 'pancerne' u nas jest jednak stosunkowo młode. zarówno jezeli chodzi o to, kiedy w koncu zaczęły pojawiac się modele pojazdów, ale tez i ze względu na wiek samych modelarzy. w skrócie- nie ma paździerzowych dziadków, co wzdychają z nostalgią za czasami, kiedy mleko miało aluminiowe kapsle, bo to aluminium doskonale nadawało sie pocięcia na paski, z których mozna było zrobić ramki oszklenia w samolocie..tankmania pisze:Staaaaaaary. Spokojnie, początki nie były łatwe.
pancerka nie ma jednak takiego garbu..
Re: DeHavilland Mosquito FB.Mk.VI Tamiya 1/48 [Galeria]
No dobra, a bomby w komorze bombowej nikomu nie przeszkadzają?
- KFS-miniatures
- Posty: 6382
- Rejestracja: sob 23 cze 2012, 01:23
- Kontakt:
Re: DeHavilland Mosquito FB.Mk.VI Tamiya 1/48 [Galeria]
no dobra, mi przeszkadzają. te bomby w komorze to pod złym kątem w stosunku do antenki i goleni zamontowałes


