Re: [W] Perski RF-4E (Hase 1:48)
: ndz 01 gru 2013, 16:19
Gunze H27 nie przypasuje?
Nie chciało mi się pomyśleć, a na pewno dobrałbym coś podobnego bez problemu. Trudno, walczę dziś cały dzień z tym LC i nanoszę rozwodnione warstewki. Never again..tankmania pisze:Gunze H27 nie przypasuje?
Miałem jakieś zielone i jakoś dawało się nimi pomalować, ni było takiego cyrku. Tu jednak chyba dochodzi standardowy handicap na żółty... Retarder mam Talensa, na pewno nie warzy. Gdzieś mam jeszcze tego gluta Vallejo, ale z nim nie próbowałem. Z mojej dzisiejszej obserwacji wynika, że LC to farby do psikania szerokim strumieniem - zalać model i czekać aż wyschnie. Kompletnie nie pasuje do malowania cienkim strumieniem, jak Tamiya albo MrH.MIRO pisze:No niestety Lifecolory to nie jest to, co tygrysy lubią najbardziej. Ja przy swoim Macchi mieszałem 1 : 0,8 : 0,2 (farba:thiner LC:retarder). Zobacz, czy retarder, którego używasz nie warzy farby.




Próbowałem już, nic to nie dało. Ale malowanie ogólnie mi się nei podoba i nie widzę szansy na poprawki doraźne.hacz pisze:Jeśli chodzi o plamy po maskolu to może wystarczy prysnąć na połysk modelik i znikną.
i dobrymi farbamiDaniel ice Gronowski pisze:Kolejny argument "za" by zacząć malować z ręki
A obydwa, jakże słuszne stwierdzenia, wykluczają Lifekolorki.Robert O. pisze:i dobrymi farbamiDaniel ice Gronowski pisze:Kolejny argument "za" by zacząć malować z ręki