Strona 2 z 9

Re: Ubrudź dziada

: pt 20 lip 2012, 14:45
autor: Czarny
A ja raczej staram się brudzic model pod zdjęcia oryginału.

Re: Ubrudź dziada

: pt 20 lip 2012, 14:52
autor: KFS-miniatures
no bo zeby ubrudzic z sensem, to albo trzeba doskonale znac konstrukcję i wiedziec skad sie płyny ustrojowe leją, i gdzie machanicy oraz załoga łazi buciorami itd, albo dobrze przeanalizowac zdjecia. brudzenie dla brudzenia tez dobre nie jest, bo wychodzą takie kwiatki jak w moim sztukasie, gdzie zacieki porobiłem nawet za inspekcjami do cięgien i innych 'suchych' elementów konstrukcyjnych

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Re: Ubrudź dziada

: pt 20 lip 2012, 15:09
autor: Slash
Zawisza, ja raczej napisałem w odpowiedzi na te dywagacje o B-17. To, że regulaminy dot. użytkowania sprzętu realnego coś tam mówią to już inna bajka. Ale chciałbym zobaczyć takiego DC w typowej dla tych pasażerów skali z odtworzonym sensownie brudzeniem jak na oryginale. Uważam, że się nie da. Może i wyjdzie coś miłego dla oka (kwestia gustu standardowo) vide Sztukas Kamila, ale realności w tym będzie tyle, że zacieki za inspekcją do sznurków to mały problem.

Re: Ubrudź dziada

: pt 20 lip 2012, 15:12
autor: tankmania
Czarny pisze:A ja raczej staram się brudzic model pod zdjęcia oryginału.
Zależy co masz na myśli pisząc "brudzić". Bo jeżeli np. podmalówki, czy inne trwałe zmiany to się zgadzam. Ale co powiedzą dwie fotografie o samolocie który był kilka lat w służbie? Był czysty i brudny na zmianę pirdyliard razy.

Zresztą jakie to ma znaczenie. To są subiektywne wrażenia modelarza i kazdy powinien sam wiedzieć co chce z modelu wydobyć. Ja się zgadzam, że jak ktoś pisze, że robi MiGa to powinien to być MiG i są rzeczy niezaprzeczalne w konstrukcji i schemacie malowania. Jednak reszta to powinno być indywidualne podejście i powinno być uszanowane.

Re: Ubrudź dziada

: pt 20 lip 2012, 15:19
autor: Czarny
No pojechałes z nim trochę. Prawdą natomiast jest że część brudu to np. rozmokniety rosą/wodą/olejami/smarami pył jaki zbiera się w przestrzeniach pomiędzy blachami i jest wydmuchiwany podczas lotu więc prawie z każdym miejscu, ale bez przesady, można delikatny warkocz pociągnąć

Re: Ubrudź dziada

: sob 21 lip 2012, 00:31
autor: spiton
Bartek(slash) wierz mi ,da się rozmawiać, czy prowadzić dyskusje, jeśli wszyscy mają takie samo zdanie. A ja uważam, że byłoby to chyba pierwsze forum modelarskie, gdzie nikt lobbuje za "czyściochami". Gdybyś oczywiści Bartku wykasował swoje hańbiące posty ,-))))

Re: Ubrudź dziada

: sob 21 lip 2012, 12:01
autor: Slash
Hańbiące to są kurka Twoje pomówienia na mój temat. Dobrze wiesz, że też lubię sobie pobryzgać. Czasem nawet nie konsekwentnie :lol: Próbuje ostatnio zrobić czysty czołg i mi nie wychodzi
spiton pisze:Bartek(slash) wierz mi ,da się rozmawiać, czy prowadzić dyskusje, jeśli wszyscy mają takie samo zdanie.
To powinienem mieć swoje zdanie inne niż innych czy powielać inne zdanie innych ?

Dobrze wiesz, że nie lobbuje za czyściochami, tylko uważam, że podobnie jak nie ma sensu odtwarzać na powierzchni samolotu flory bakteryjnej, choć zapewne każdy ma swoją i w dodatku inną zależnie od wykonywanych zadań, tak nie ma sensu odtwarzać na stosunkowo malutkim modelu tego co widać z bliska patrząc na duży oryginał. Analogicznie ruskiej swołoczy w 1/35 nie robi się brudu pod paznokciami bo wyszły by z tego raczej paznokcie pomalowane. Paznokcie maluje się oczywiście dla zwiększenia atrakcyjności, ale w tym przypadku rezultat mógłby być mało pożądany.

Re: Ubrudź dziada

: sob 21 lip 2012, 14:20
autor: spiton
Bartku, zgadzam sie z Tobą ,-)).
Niemniej problemy wynikające ze skali są właśnie po to, by próbować się z nimi zmierzyć.

Re: Ubrudź dziada

: sob 21 lip 2012, 14:57
autor: spiton
Musze Ci Kamil powiedzieć, ze moim zdaniem to co jest na tej focie jest naprawdę niesamowite.

Obrazek

W tym modelu nie podoba mi się pionowy zaciek na sterze kierunku i trochę skrzydła od spodu. Zwłaszcza zewnętrzne (za kołami) ich części. Ale góra jest naprawdę smakowita. Jak byś zrobił "plenerowe zdjęcia" to by się nikt nie kapnął, ze to model.

Re: Ubrudź dziada

: sob 21 lip 2012, 15:44
autor: KFS-miniatures
dziekuję

ja to do szukasa jeszcze kiedys siąde, ale w 32. bo to zajebiscie smakowity model, jezeli chodzi o mozliwosc brudzenia. ilosc niuansów, śladów itd jakie widac na fotach archiwalnych sprawia, ze i ty powinienes miec go wysoko na liscie modeli do zrobienia. bo brudniejsze to chyba tylko wdowy i skajrajdery są