Strona 2 z 3
Re: 1/48 Fall Weiß
: pn 08 wrz 2014, 08:59
autor: bohdan
Fajnie!

Re: 1/48 Fall Weiß
: pn 08 wrz 2014, 09:17
autor: KFS-miniatures
taki rocznicowy tribjut
Re: 1/48 Fall Weiß
: czw 24 wrz 2015, 22:53
autor: KFS-miniatures
niemietska armia rosbita

Re: 1/48 Fall Weiß
: czw 24 wrz 2015, 23:03
autor: tankmania
Brawo, takich ludzi nam trzeba.

Re: 1/48 Fall Weiß
: czw 24 wrz 2015, 23:32
autor: grzegorz75
Przyjebałeś mu i kapcie mu spadły ?
Re: 1/48 Fall Weiß
: czw 24 wrz 2015, 23:35
autor: KFS-miniatures
kretki z tornistra wypali
Re: 1/48 Fall Weiß
: czw 24 wrz 2015, 23:48
autor: grzegorz75
A na poważce to szkoda . Szczęście w nieszczęściu , że to wuzecik nie zgubił paputków . Bo wuzecik jest przepokraczny i jarajoncy mnie . Ciebie zreszta też.
Mam nadzieje że pomogłem

Re: 1/48 Fall Weiß
: pt 25 wrz 2015, 09:09
autor: Ojciec Dyrektor
Re: 1/48 Fall Weiß
: pt 25 wrz 2015, 09:32
autor: KFS-miniatures
grzegorz75 pisze: wuzecik nie zgubił paputków
tym razem nie zgubił, bo po poprzedniej katastrofie przykleiłem je do podłoza nadwyraz solidnie. tym razem wyrwało atem resor, którego wklejanie było super przejebane, bo najpeirw musiałem go zamonowac solidnie a potem połączyć z osią.
wogóle pechowa winieta. najpierw rok temu podczas powrotu z holandi sie delikatnie porozpadała oraz przyjeła jakis dziwny cios, czego pozotałoscią byla dziura w drewniane podstawce. tę ostatnią musiałęm zasłonic czymś, czego nie lubię, czyli tabliczką z jakimś napisem. enylej, ponaprawiałem i wysłalem gajowemu, zeby se w gablocie w norymberdze postawił - bo tam i jego moel, i konwersja użyte. do gaowego paczka doarła w stanie takim, jak by po rodze spadła z tira a ten cofając wa razy po niej przejechał. i z zawartocią jak na załączonym wyżej zdjeciu. na szczescie nic nie zginęło (bo po pierwszym wypadku WZ nie ma jenej z pokryw grila).
Re: 1/48 Fall Weiß
: pt 25 wrz 2015, 10:10
autor: Ojciec Dyrektor
Kamil, gdy zobaczyłem Twą podstawkę za pierwszym razem to bardzo wpadła mi w oko. Szczególnie ta droga Kamil, często jeździłem na wakacje do wujka i tam była podobna. Patrząc na tą scenkę na mej twarzy zarysował się szczery uśmiech, bo sprawiłeś że wróciłem w tamte miejsca rozbrzmiewające śpiewem skowronków.
Przed chwilą pozostawiłem komentarz "polska gurom" celowo robiąc błąd, bo byłem zazdrosny. O tę podstawkę i ten talent, jaki posiadasz. Tak, to wszystko prawda. Jednak czytając ostatni Twój wpis, niemal przez łzy z trudem dobrnąłem do końca tej tragicznej historii i jest mi przykro że się zachowałem tak niekoleżeńsko i bez empatii.
Mam nadzieję że uda Ci się naprawić to co się popsuło i wszystko się znowu poukłada. Gdybyś chciał jakieś zdjęcia polnej drogi, albo fajne mp3-jki to daj adres na PW.