Re: farby vs. rozcienczalniki
: pn 05 paź 2015, 20:13
Do aero nie pchałem tym razem zakonczylem testowanie na mieszaniu pędzlem.
Generalnie wyglada tak:
Vallejo i lifecolor normalnie rozrobile sie z nowa butelka levelling thinnera. Daje się ładnie rozrobic bez glutow.
Te same vallejo i lifecolor przy uzyciu starej butelki niebieskiego thinnera - tak ze 6lat min sciely się.
Pamiętam, ze kilka lat temu mi się scięly na starej butelce lv.
Jesli racje ma kamil, ze aceton to scina, to moze cos pokombinowali przy skladzie i teraz nie ma acetonu?
W weekend popróbuję aerkiem łużeczki pomaziac...
Ciekawe...
Generalnie wyglada tak:
Vallejo i lifecolor normalnie rozrobile sie z nowa butelka levelling thinnera. Daje się ładnie rozrobic bez glutow.
Te same vallejo i lifecolor przy uzyciu starej butelki niebieskiego thinnera - tak ze 6lat min sciely się.
Pamiętam, ze kilka lat temu mi się scięly na starej butelce lv.
Jesli racje ma kamil, ze aceton to scina, to moze cos pokombinowali przy skladzie i teraz nie ma acetonu?
W weekend popróbuję aerkiem łużeczki pomaziac...
Ciekawe...
