Slash pisze:A może lepiej i niech nie robią. Bo zrobią jak zawsze z jakimś tam zapasem uproszczeń i błędów, a może jakiś cywilizowany producent się zdecyduje.
Myslę, że to wynika z jakiejś wybiórczej krytyki. Każdy model ma błędy i uproszczenia, jest to nieuniknione. Tyle, że Trumpek ma "szok sortyment" i przy tej ilości zawsze ktoś coś sprawdzi, a jak sprawdzi to znajdzie, a jak znajdzie to idzie smród, a jak jest smród to się sprawdza resztę. I zgodnie z góralską zasadą "sukos? nońdzies!" jest jak jest. Dla mnie ta "jakość" jest satysfakcjonująca, to co mnie może ruszyć sprawdzam, co mnie w tym irytuje najwyżej sobie poprawię.
Slash pisze:Jakoś mnie irytuje, że wszystko w modelarstwie zaczyna się robić Made in China.
W sumie to jest irytujące, ale skoro mają mądrzejszych polityków to tak będzie, buta nie zjesz. Z drugiej strony wyobraż sobie, że Trumpek jest polski. Dopiero by "nasi" po modelach jechali, zaraz by było błędów trzy razy więcej. Nie wspomnę, że te ceny które są byłyby ze dwa razy za wysokie.
Slash pisze:
A Duperszmittów nigdy nie zabraknie bo to jest tak, że popyt jest wciąż i wszędzie, a produkty będą wychodziły co raz nowsze i podobno co raz lepsze

Nie mam nic generalnie przeciw Messerom i Spitom itp. Ale jak jeden kawałek leci w radio 500 razy to nim rzygam, choćby był najfajniejszy. Wiem, że to kwestia popytu, ale jest tyle modeli, a popatrz do galerii na forach. Tygrys, Pantera, Messerschmitt, Spitfire, Tygrys, pantera, Messerschmitt, Spitfire, Tygrys, Pantera, Messerschmitt, Spitfire... Corsair...
Dobrze, że Arkadego mamy!
