Strona 2 z 2

Re: mała architektura na plac zabaw

: pt 17 sie 2012, 01:40
autor: spiton
Slash pisze:Ogólnie to plac zabaw z moich dziecięcych marzeń. Tylko musiałabym wyjebać te zjeżdżalnie i ew. przemalować.
amen
Slash pisze: ... każdy mógł się wysrać w środku...
Tego kurwa właśnie nie rozumiem. tego gatunku poczucia humoru. Kilka razy spotkałem się tym "żartem" w dziwnych miejscach. Na przykład w najciaśniejszym momencie jednego z chodników w Jaskimi Mylnej w Tatrach. Albo w rurze dla dzieci na osiedlu w Łodzi. Słowem to jakiś popularny żart. Tylko mnie jakoś nie śmieszy.

Re: mała architektura na plac zabaw

: pt 17 sie 2012, 01:56
autor: tankmania
spiton pisze: Słowem to jakiś popularny żart. Tylko mnie jakoś nie śmieszy.
Ty się wysraj i niech ktoś wejdzie, wtedy będzie Cię śmieszyło.

Re: mała architektura na plac zabaw

: pt 17 sie 2012, 02:20
autor: spiton
tankmania pisze:
spiton pisze: Słowem to jakiś popularny żart. Tylko mnie jakoś nie śmieszy.
Ty się wysraj i niech ktoś wejdzie, wtedy będzie Cię śmieszyło.
No więc właśnie chyba nie będzie.

Re: mała architektura na plac zabaw

: pt 17 sie 2012, 09:38
autor: Slash
Raz, ze specyfika poczucia humoru. Dwa, ze zawsze ustronne miejsce.

Re: mała architektura na plac zabaw

: pt 17 sie 2012, 12:09
autor: spiton
Ja myślę , że raczej taki saperski zmysł , żeby tak ustawić minę, żeby ktoś w nią wlazł.
Z dwojga złego wole gówno niż bombę.