Strona 2 z 3
Re: Gunze C vs Gunze H
: sob 25 sie 2012, 18:50
autor: KFS-miniatures
Bercik pisze:Levelling z powodzeniem rozcieńcza też emalie.
bardzo to moziwe. w koncu ponoc tamiyowski rozcienczalnik do ichnich emalii olejnych działa identycznie z panem thinnerem.
Re: Gunze C vs Gunze H
: sob 25 sie 2012, 19:03
autor: Bercik
Regularnie leję go do Testorsów, maluje się rewelacyjnie. Polecam

Re: Gunze C vs Gunze H
: sob 25 sie 2012, 19:04
autor: Arkady72
timi pisze:Bercik pisze:Nie, nie i nie
- gorzej trzymają się powierzchni
- dłużej się utwardzają - farba jest sucha, ale miękka - wiele dni później można w niej zostawić odcisk palucha
- gorzej odporna na chemię do brudzenia - white spirit mi rozpuszczał lakier H
- ściera się, mniej odporna mechanicznie
- kilkudniowa warstwa zareagowała z maskolem Talensa - farba mazała się jak plakatówka, no spierdo...łem totalnie powierzchnię.
- po nałożeniu lakieru C na kamuflaż H wylazł mi pigment i preshading wyszedł spod spodu - do przemalowania - potrafi też popękać.
Away

Nie wiem jak to zrobiłeś...
Pomalowałem już kilkadziesiąt modeli Gunze H i nic z tego co wymieniłeś mi się nie przytrafiło...
Tomek, to może podzielisz się swoimi spostrzeżeniami, bo skoro tyle modeli już pomalowałeś tymi farbami to jesteś w temacie?
Re: Gunze C vs Gunze H
: sob 25 sie 2012, 20:32
autor: timi
Co mogę napisać.
Mi się maluje dobrze. Leje wcześniej wspomnianego levelling thinera, dość mocno rozcieńczając farbę. Maluje na wysokim ciśnieniu. Jak wyczuje się odpowiednio farbę i ciśnienia to cieniutkie kreski maluje się bez problemu.
Wytrzymałość jak na moje tempo malowania ok. Raz malowałem oznaczenia z masek i w pół dnia wymalowałem całość. Nic nie zlazło.
Raz zdarzyło mi się że zdarłem taśmę z farbą, ale to ja zajebałem sprawę chyba. Bo równolegle malowałem taki sam model, tymi samymi farbami. Z jednego farba odłaziła płatami razem z taśmą, na drugim bez problemów.
Zmyć przy washu mi się jeszcze nie udało, maskola nie używam, ogólnie nic z wymienionej przez Bercika listy mi się nie przytrafiło.
Do serii C nie porównam, gdyż za cholerę nie umiem ogarnąć tych farb. Teraz nawet nie próbuję bo z H mam 10/10

Re: Gunze C vs Gunze H
: sob 25 sie 2012, 20:42
autor: KFS-miniatures
timi pisze:. Leje wcześniej wspomnianego levelling thinera
no to na jedno wychodzi, czy używasz C czy H..
Re: Gunze C vs Gunze H
: sob 25 sie 2012, 20:49
autor: Arkady72
Tomek a jak zapach? Mocno intensywny? Szybko wietrzeje pomieszczenie po malowaniu?
Re: Gunze C vs Gunze H
: sob 25 sie 2012, 21:00
autor: timi
Kamil ja jestem jakiś upośledzone, ale nie umiem. Teraz zresztą to i tak nie ma znaczenia bo palete H mam dość sporą.
Arkady zapach samej farby nie jest uciążliwy (dużo bardziej śmierdziały Humbrole jak ich używałem), bardziej w dupe (a właściwie w nos i płuca) daje mi nitro którym czyszcze areograf...
Re: Gunze C vs Gunze H
: sob 25 sie 2012, 21:04
autor: KFS-miniatures
Arkady72 pisze:Tomek a jak zapach? Mocno intensywny?
no skoro napisał, ze leje lewelinga, to identyczny jak w gunze C
Re: Gunze C vs Gunze H
: sob 25 sie 2012, 21:08
autor: Bercik
Artur, one pachną tak samo jak Tamiye akrylowe. Taki alkoholowy zapach. Tomek - absolutnie się z Tobą zgadzam, że przez aerograf lecą pięknie. Uważam, że lepiej, niż C. Tylko, że ja tam czasem drewniane ręce mam i jednak preferuję pancerną powierzchnię

Nie wiem na ile to były błędy moje, a na ile farb, ale nie wnikałem. Przesiadłem się na farbę, co mi nie sprawia problemów w ogóle, choć H zdarza mi się malować. Ale to raczej detale.
Może miałem pecha. Tak czy tak, proponuję kupić dwie, trzy i popróbować, niż ładować się w całą paletę

Re: Gunze C vs Gunze H
: sob 25 sie 2012, 21:18
autor: timi
Każdy maluje czym mu pasuje.
Ja znam takiego co mu H nigdy nie schną i zawsze się kleją, w ogóle największy syf... niech se paćka pactrami bo tańsze...
Znam też takiego co myśli że HUmbrloem cuda robi.
Ich wybór.
Artur nikt Ci tu chyba nie powie które lepsze, bo każdy wolni co innego.
Dla mnie cudem jest levelling thinner, który leje do każdej posiadanej farby i jest dobzie