Czołki Srołki 1:72
Lista kategorii: Pojazdy wojskowe Pojazdy wojskowe - Warsztaty
Moderator: Szydercza Gała
Re: Czołki Srołki 1:72
Ja bym zaczął od jakiegoś ciemnego podkładu najpierw. Granat? Ciemny szary? Jeszcze sam do końca nie wiem, bo ten kolor dopiero przede mną do robienia. Później dopiero XF-63.
Re: Czołki Srołki 1:72
To jest 1/72 - tu trzeba do przygotowania efektów większego kontrastu między rozjaśnianymi elementami (głównie detalami) a tłem, bo się wszystko rozmydli. Przenoszenie żywcem sposobów malowania ze skali 1/35 nie jest dobre do takiego maleństwa. To trzeba przemyśleć, gdzie ciemne tło pozwoli na lepsze wyeksponowanie jasnych detali. Chyba że będziesz go później pokazywał wraz z lupą do oglądania, to wtedy git.
No i jeszcze trzeba pousuwać szwy na gąsienicach, przynajmniej te z wierzchu, bo nawet jak napierniczysz tam błota, to i tak któryś wyskoczy i będzie irytująco psuł efekt.
______
Najpierw pomalować koła.
_______
Z tą odwróconą modulacją to trochu dziwny pomysł. Będę z ciekawością czekał na efekt.
No i jeszcze trzeba pousuwać szwy na gąsienicach, przynajmniej te z wierzchu, bo nawet jak napierniczysz tam błota, to i tak któryś wyskoczy i będzie irytująco psuł efekt.
______
Najpierw pomalować koła.
_______
Z tą odwróconą modulacją to trochu dziwny pomysł. Będę z ciekawością czekał na efekt.
- Szydercza Gała
- Rozpierdalator od środka

- Posty: 2737
- Rejestracja: śr 21 maja 2014, 06:34
- Lokalizacja: Zielona wyspa pełna OWIEC
Re: Czołki Srołki 1:72
Tam gdzie gąska jest widoczna, są już wypiłowane. Właśńie ze względu na wielkość nie chciałem używać nic ciemniejszego niż xf63, żeby sie nie zamienił w czarnOM kulę. Fraglesu ja to moje doświadczenia przenoszę z 350 do 72
Dlatego pytam jak Ty byś zrobił. Co do detalu to jak widzisz prawie żadnego tam nie ma, w zasadzie tylko w układzie jezdnym coś wystaje z głównej bryły.
NUR FüR MASON!!!!!
ZŁO SQUAD

ZŁO SQUAD

Re: Czołki Srołki 1:72
Ciekawe to co napisałeś. Zapamiętam.fragles pisze:To jest 1/72 - tu trzeba do przygotowania efektów większego kontrastu między rozjaśnianymi elementami (głównie detalami) a tłem, bo się wszystko rozmydli. Przenoszenie żywcem sposobów malowania ze skali 1/35 nie jest dobre do takiego maleństwa. To trzeba przemyśleć, gdzie ciemne tło pozwoli na lepsze wyeksponowanie jasnych detali. Chyba że będziesz go później pokazywał wraz z lupą do oglądania, to wtedy git.
No i jeszcze trzeba pousuwać szwy na gąsienicach, przynajmniej te z wierzchu, bo nawet jak napierniczysz tam błota, to i tak któryś wyskoczy i będzie irytująco psuł efekt.
______
Najpierw pomalować koła.
_______
Z tą odwróconą modulacją to trochu dziwny pomysł. Będę z ciekawością czekał na efekt.
Nie mniej jeżeli kontrasty mają być bardziej widoczne, to właśnie chyba bardzo ciemny podkład powinien być ok? Czy nie?
Re: Czołki Srołki 1:72
Nie wiem, nie zastanawiałem się.Szydercza Gała pisze:Dlatego pytam jak Ty byś zrobił.
Jak niema, jak jest?! Narzędzia, zaczepy narzędzi, wsporniki błotników, kopułka na wieży, lefrektor, jakieś zawiasy, zaczepy, osłony naspawane na pancerz, napis na froncie..., no kurna w chuj detali jest jak na takiego brzdąca.Szydercza Gała pisze: Co do detalu to jak widzisz prawie żadnego tam nie ma, w zasadzie tylko w układzie jezdnym coś wystaje z głównej bryły.
- Szydercza Gała
- Rozpierdalator od środka

- Posty: 2737
- Rejestracja: śr 21 maja 2014, 06:34
- Lokalizacja: Zielona wyspa pełna OWIEC
Re: Czołki Srołki 1:72
No dobra, baza, jak na moje jest wystarczająco ciemny, tera pytanie czy rozjaśniać białym czy coś kombinować?

A te pierdoły co o nich wspominasz to i owszem są, ale przecież z fukawki nie wyciągnEM tego, to już pyndzel na potem

A te pierdoły co o nich wspominasz to i owszem są, ale przecież z fukawki nie wyciągnEM tego, to już pyndzel na potem
NUR FüR MASON!!!!!
ZŁO SQUAD

ZŁO SQUAD

- Szydercza Gała
- Rozpierdalator od środka

- Posty: 2737
- Rejestracja: śr 21 maja 2014, 06:34
- Lokalizacja: Zielona wyspa pełna OWIEC
Re: Czołki Srołki 1:72
No dobra, zrobiłem malunki, kontrastowo jest, z reszta nie ma moim zdanim czegoś takiego jak za dużo kontrastu, zawsze łatwiej potem zgasić niż zrobić











Doznałem szoku i nie wiem czy się oCZąsnę, ja juSZ nie umiem malować TamijuniOM. Chciałem to pocieniować porzdną farbą, a tu chuj, pluje kwęka stęka, zalałem majonezowe błoto i i poszło jak z nut..... JAK ŻYĆ?????
A teraz już powazniejsze kwestie, jak Wy kurwa wyciągacie nity????? jak mi poszło widać po tych trzech na wieży, będę musiał zachlapać błotem albo rdzą, jak ja mam wyciągnąć napis HOCZKIS??? narazie przychodzi mi do głowy jedynie suchy pędzel humbrolem teraz po lakierze.....
CO teaz? Kalki? No i ogólnie prosze mnie sie podzielić wrażeniami, bo to mój pierwszy czołk i nie wiem co mam o tym wszystkim myśleć.











Doznałem szoku i nie wiem czy się oCZąsnę, ja juSZ nie umiem malować TamijuniOM. Chciałem to pocieniować porzdną farbą, a tu chuj, pluje kwęka stęka, zalałem majonezowe błoto i i poszło jak z nut..... JAK ŻYĆ?????
A teraz już powazniejsze kwestie, jak Wy kurwa wyciągacie nity????? jak mi poszło widać po tych trzech na wieży, będę musiał zachlapać błotem albo rdzą, jak ja mam wyciągnąć napis HOCZKIS??? narazie przychodzi mi do głowy jedynie suchy pędzel humbrolem teraz po lakierze.....
CO teaz? Kalki? No i ogólnie prosze mnie sie podzielić wrażeniami, bo to mój pierwszy czołk i nie wiem co mam o tym wszystkim myśleć.
NUR FüR MASON!!!!!
ZŁO SQUAD

ZŁO SQUAD

Re: Czołki Srołki 1:72
Teraz to masz już całkiem przerąbane.Szydercza Gała pisze:CO teaz?
- Szydercza Gała
- Rozpierdalator od środka

- Posty: 2737
- Rejestracja: śr 21 maja 2014, 06:34
- Lokalizacja: Zielona wyspa pełna OWIEC
Re: Czołki Srołki 1:72
A pytanie było poważne. Pytanie drugie jest takie: jakie podstawowe pigmenty muszę mieć bo nie mam nic A te małe stołki zaczynają mi się podobać?
NUR FüR MASON!!!!!
ZŁO SQUAD

ZŁO SQUAD

Re: Czołki Srołki 1:72
Poważne pytania w tym zakresie to nie do mnie - ja jestem zwykły pacykarz. Może któryś z zaawansowanych tankistów w 1/72 podpowie.
O pigmentach, o które Ci chodzi też niewiele wiem, bo nie używam. Posługuję się sproszkowanymi suchymi pastelami i artystycznymi farbami olejnymi; sam sobie mieszam kolory filtrów z olejów. Raz wyjdzie, raz nie. Robienia "pigmentów" z pasteli nie polecam, bo są zdecydowanie gorsze od gotowych pigmentów w słoiczkach. Po prostu pastele, żeby dało się ich używać w postaci pałeczek, mają jeszcze dodatki w postaci spoiwa, glinki, kredy itp., co wyraźnie wpływa na komfort i jakość użycia. Ale mnie to wystarcza.
O pigmentach, o które Ci chodzi też niewiele wiem, bo nie używam. Posługuję się sproszkowanymi suchymi pastelami i artystycznymi farbami olejnymi; sam sobie mieszam kolory filtrów z olejów. Raz wyjdzie, raz nie. Robienia "pigmentów" z pasteli nie polecam, bo są zdecydowanie gorsze od gotowych pigmentów w słoiczkach. Po prostu pastele, żeby dało się ich używać w postaci pałeczek, mają jeszcze dodatki w postaci spoiwa, glinki, kredy itp., co wyraźnie wpływa na komfort i jakość użycia. Ale mnie to wystarcza.
