Strona 2 z 3

Re: [W] Sturmgeschütz III Ausf.B (Tamiya 1/35)

: pt 27 wrz 2019, 19:39
autor: cooper69
Tylko kup 2-3 sztuki.
Tak, ale ten zestaw co masz bardzo szybko Ci się połamie i będzie brakowało :)
Zamów sobie przy okazji w Alco przynajmniej jedno Densply np. 0.5. Te się nie łamią "od patrzenia".
Mają tam też taki przydatny diwajs o którym KFS pisał recenzując to samo co w Alco tylko z prestiszowym napisem
Generalnie poprzeglądaj ALCO bo mają tam wiele przydatnych narzędzi.

Re: [W] Sturmgeschütz III Ausf.B (Tamiya 1/35)

: pt 27 wrz 2019, 19:41
autor: Thalgonis
OK. Txn :piwo:

PS. tego „diwajsa” mam - takie sobie...

Re: [W] Sturmgeschütz III Ausf.B (Tamiya 1/35)

: wt 11 sie 2020, 20:30
autor: Thalgonis
No to czas odsmażyć kotleta...
To coś zacząłem podczas wakacji w zeszłym roku (sierpień :) ) Teraz mi się troszkę koncepcyja zmieniła - wprawdzie nie lubię frontu wschodniego, ale to „ferrari” fajnie by się prezentowało w kamo zimowym :D Chcę potrenować lakier do włosów, dlatego zapytowywuję towarzystwo: na to co teraz jest położyć kalki, na kalki lakier, a na tenże lakier z kolei lakier do włosów no i na koniec białe wapno? Kolejność gut? :mrgreen: Bo te wszystkie brudzenia olejami to raczej na pewno PO psiknięciu tym białym...

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Re: [W] Sturmgeschütz III Ausf.B (Tamiya 1/35)

: pt 14 sie 2020, 18:40
autor: Thalgonis
No cóż, mój pierwszy kontakt z lakierem do włosów wyszedł tak sobie... :mrgreen: Myślę, że brudzenie olejami nada tej bryle ciekawszego wyglądu...

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

PS. w zestawie Hataki Orange do hitlerczołgów jest biała farbka, która NIE jest (tak mi się wydaje) lakierem, o takim opisie: „HTK-A153 – Acrylic Temporary White – Washable (temporary) matt paint used to cover selected areas in improvised winter camouflage of various German AFVs during WW2”. Spróbowałem tego (na złomku) i ni chu chu nie szło „wycieranie”... To co na modelu jest zrobione zwykłą białą tamką (flat white) i tu poszło bez problemów... Czy tę od Hataki jakoś trzeba specjalnie używać? Czytaj: NIE jest do techniki „lakieru do włosów”?

Re: [W] Sturmgeschütz III Ausf.B (Tamiya 1/35)

: pt 14 sie 2020, 19:05
autor: Szydercza Gała
Dałeś lakieru dużo? Czym rozcieńczałeś tamijunie? Czemu tak mało obity? Czym obijany/drapany?
Tamijunia kiepsko sie drapie, no chyba że rozrabiana wodą. Wiem że Kovac niby lakierem rozrabia, ale ja nie wiem jakim, po lakierze hataki biała tamka jest jak przyspawana hahaha.

Re: [W] Sturmgeschütz III Ausf.B (Tamiya 1/35)

: pt 14 sie 2020, 19:11
autor: Thalgonis
Nie, nie, nie, to nie tak (jak myślisz ;) )
Całość jest malowana gunziakami. Wiem, że hataka orange nadaje się do wycierania przetarć na lakierze, jak paralityk do szkoły kung-fu. Pisałem, że chciałem sprawdzić tylko ten biuały od hataki dodawany do zestawów orange, który NIER jest lakierem. Ale nie wiem jak go stosować bo też się ujowo ściara...
Obicia dopiero będą :)

Re: [W] Sturmgeschütz III Ausf.B (Tamiya 1/35)

: pt 14 sie 2020, 23:12
autor: Szydercza Gała
Gówno beda a nie obicia, przeciez obite może byc tylko to co jest odsłonięte z białego. To białe co oni daja to przecież akryl, więc powinno odłazić od samego spojrzenia... Nie to żebym był jakimś ekspertem, ale tak sie składa że ostatnio drapałem biały czołk :lol: stad tez mam dość świerze doświadczenia i moim skromnym zdaniem poległeś kolego.

Re: [W] Sturmgeschütz III Ausf.B (Tamiya 1/35)

: sob 15 sie 2020, 08:18
autor: cooper69
Zgadzam się z GałOM.

Re: [W] Sturmgeschütz III Ausf.B (Tamiya 1/35)

: sob 15 sie 2020, 10:35
autor: Thalgonis
Szkoda. Kosz.
„Spiepszyć każdy może, trochę leeeepiej, lub trochę gorzej.” :D

Re: [W] Sturmgeschütz III Ausf.B (Tamiya 1/35)

: sob 15 sie 2020, 11:09
autor: Szydercza Gała
Tam zaraz kosz, kuwetka z płynem hamulcowym, Szczota i będzie jak nowy. Skoro już wiesz że będzie łajtłosz to nie musisz się specjalnie spuszczac nad szarym, szczególnie jeżeli nie chcesz go za bardzo obierać. Odnoszę też wrażenie że wziąłeś i najebales tego białego grubo. Tego się tak nie robi, robisz i drapiesz cieniutkie transparentne warstwy, za to robisz ich 2-3 , masz wtedy fajny warstwowy efekt z wrażeniem lekkości, a nie jakby ktoś wiadro białej emulsji do sufitów na niego wylał. Tyle mojego, zrobisz jak zechcesz.