Strona 2 z 2

Re: Z-39, Dragon, 1:350

: czw 19 paź 2017, 23:12
autor: cooper69
Szydercza Gała pisze:Podziękował. Co wy mata chłopy z tą wodą? Przeca wtedy trza ujebać całą część podwodną, nie można się pobawić glonami ani innym syfem. Na prąciach przynajmniej widać cały, Ja wiem, może to zboczenie, w końcu od chłupy do stoczni miełem w prostej linii może z 500 metrów, a podstawówka była niemalże za płotem, może dlatego dla mnie statka musi mieć dno, bo sie na nie napatrzyłem na pochylniach :lol:
Wiesz... tu prawie sami smogowdychacze.
Oni morze i stocznię to na National Geographic Channel albo na pocztówkach głównie oglądali :P
Czasami się pojawią... ale wtedy jak muchi do gówna do Władka i na Hel jadą :D

Re: Z-39, Dragon, 1:350

: pt 20 paź 2017, 09:39
autor: Ojciec Dyrektor
Zajebisty co tu duzo gadać.