Strona 2 z 2

Re: Confashion - Warszawa. Pamiętamy.

: pt 14 wrz 2012, 22:39
autor: KFS-miniatures
bartuś, jebiesz na oślep, i tym bardziej nie trafiasz

Re: Confashion - Warszawa. Pamiętamy.

: pt 14 wrz 2012, 22:42
autor: Arkady72
Slash pisze:Arkady. Może zniesmaczenie to za duże słowo. Ale jednak zapala mi się jakaś error dioda jak z jednej strony ludzie buzują się na nadmierną gloryfikację powstania i jego obecność od telewizji po lodówkę, a z drugiej strony posługują się tematyką w jakiegoś rodzaju performensach.
A stała się komuś krzywda z tego powodu? Spójrz inaczej, że dzięki temu pamięć o Powstaniu buduje się inaczej. Ale to wciąż pamięć a nie jarmark skurwiałych polityków.

Re: Confashion - Warszawa. Pamiętamy.

: pt 14 wrz 2012, 22:49
autor: tankmania
Slash pisze:Arkady. Może zniesmaczenie to za duże słowo. Ale jednak zapala mi się jakaś error dioda jak z jednej strony ludzie buzują się na nadmierną gloryfikację powstania i jego obecność od telewizji po lodówkę, a z drugiej strony posługują się tematyką w jakiegoś rodzaju performensach.
To jest właśnie brak dystanstu do tego co się robi/myśli/w co się wierzy.

To tak jak z patriotyzmem i szowinizmem. Budując sobie "mentalne bożki" tracisz równowagę myśli.

Re: Confashion - Warszawa. Pamiętamy.

: pt 14 wrz 2012, 22:59
autor: Slash
Sam Arkady stwierdziłeś, że to temat "na handel", więc mówienie tu o hołdowaniu historii raczej średnio podchodzi. Nie mówiąc o tym ile tu przekazu historycznego.

Tank, że Klemens nigdy nie zawiedzie wyjebanym pod sufit uargumentowaniem to ja wiem. Natomiast zanim sam ukręcisz sobie mentalnego bożka tak bardzo chcąc go uniknąć może zadbaj właśnie o wspomniany dystans. Najlepiej pare kilometrów dziennie, na początek wystarczy rowerek :lol:

Re: Confashion - Warszawa. Pamiętamy.

: pt 14 wrz 2012, 23:09
autor: tankmania
Slash pisze: Tank, że Klemens nigdy nie zawiedzie wyjebanym pod sufit uargumentowaniem to ja wiem. Natomiast zanim sam ukręcisz sobie mentalnego bożka tak bardzo chcąc go uniknąć może zadbaj właśnie o wspomniany dystans. Najlepiej pare kilometrów dziennie, na początek wystarczy rowerek :lol:
Tja... :roll:

Trzeba było napisaś "spierdalaj chuju", przynajmniej by było śmiesznie...

Przypomina mi się jak kumpel rozmawiał z 18 letnim synem "różnica między nami jest taka, że Ty myślisz, że ja jestem głupi, a ja wiem, że ty jesteś jeszcze głupi". Szkoły to nie wszystko, życia nie nauczą...

Re: Confashion - Warszawa. Pamiętamy.

: pt 14 wrz 2012, 23:14
autor: Slash
Choć wątpię, ale jeśli poważnie poprawi Ci to humor to... sp... A nie napiszę tego bo mi Kamil za 5 lat wytknie na piętnastym forum modelarskim :lol:

A tak naprawdę poważnie to wydaje mi się, że rozłożenie zasadniczego planu dnia pomiędzy warsztat i forum sprawia, że zbyt poważnie podchodzi się do tego co widzi się na tym drugim i jemu podobnym. Dlatego odkąd zostałem stałym czytelnikiem tego zacnego forum przejałem w domu obowiązki związane z wystawianiem psa na dwór.

Re: Confashion - Warszawa. Pamiętamy.

: pt 14 wrz 2012, 23:32
autor: Jaho63
Bierz psa przed ekran. Człowiek czasem nie wyczuwa intencji, może czworonóg? :lol: