Strona 2 z 5
Re: Su-25UB KP Masterline 1/48
: sob 24 lis 2012, 13:08
autor: Robert O.
Pokaz Artur ten pedalski preszajding

Re: Su-25UB KP Masterline 1/48
: ndz 25 lis 2012, 12:23
autor: Arkady72
Robert O. pisze:Pokaz Artur ten pedalski preszajding

Zero subtelności jak widzisz. Racjonalne podejście wyklucza jakieś wynalazki, któe jak obserwuje gdzie indziej znika pod farba na ogół w 90%. Wole pobawić sie potem.

Tymczasem Su w jednym kawałku:

Re: Su-25UB KP Masterline 1/48
: pn 26 lis 2012, 14:25
autor: Arkady72
Wymieniłem pylony na Brassiny Eduarda. Przepiękne odlewy...
KP niebawem ma w planie wypuścić na rynek "morską" wersję UTG Frogfoota.
Re: Su-25UB KP Masterline 1/48
: wt 27 lis 2012, 12:09
autor: Czarny
Zawsze podziwiałem tych który malują wnętrza po sklejeniu modelu.
Re: Su-25UB KP Masterline 1/48
: śr 28 lis 2012, 14:05
autor: Arkady72
Czarny pisze:Zawsze podziwiałem tych który malują wnętrza po sklejeniu modelu.
Szalenie mi miło.
Kokpit właśnie stał się gotowym na przyjęcie farb:
Fotele też:
Hydraulika:

Re: Su-25UB KP Masterline 1/48
: sob 01 gru 2012, 12:13
autor: Arkady72
Podkład+preshading+kolor bazowy kokpitu:

Re: Su-25UB KP Masterline 1/48
: wt 04 gru 2012, 12:22
autor: Arkady72
Re: Su-25UB KP Masterline 1/48
: czw 06 gru 2012, 11:51
autor: Arkady72
Re: Su-25UB KP Masterline 1/48
: czw 06 gru 2012, 12:00
autor: KFS-miniatures
artur, a mógł byś wypisac, jakie niespodzianki krył etap montażu? bo jak pisałem, coraz mniej jest wykluczone, ze bede tez robił ten model, wiec z chęcią sie dowiem, gdzie można się wpakować w kłopoty
Re: Su-25UB KP Masterline 1/48
: czw 06 gru 2012, 20:02
autor: Arkady72
Kamilu, zakładam, że będziesz go robił z zamkniętą kabiną? Trochę szkoda bo warto wyeksponować kokpit ale gdyby miał być zamknięty to zważ, że ta jednoczęściowa owiewka jest nieco za wąską w takim przypadku i będziesz musiał w tym miejscu kadłub zwęzić i mocno pocienić żywiczny kokpit aby wlazł poprawnie pod tą osłonę kabiny. Ok 1 mm tak na oko. W przypadku kabiny otwartej jest łatwiej, wiatrochron pasuje OK a drugą nieruchomą część osłony kabiny wystarczy lekko rozszerzyć przy przyklejaniu co uczyniłem ( plastik przezroczysty jest gruby i nie ma obawy pęknięcia ). Drugi zonk to wloty powietrza do silników. Ja to dziadostwo wyrzucam i zakładam FOD bo tak lubię. Ale w innym przypadku będzie tam chyba dużo szlifowania w tych wnękach co do przyjemności nie należy. Aha, w kokpicie są metalowe PE prowadnice foteli wyrzucanych, te szczebelki/poprzeczki w środku są za szerokie i każdą musiałem nieco obciąć, żeby tam wlazła ( upierdliwe... ) I chyba ostatni zonk jaki zaobserwowałem to maski z pudełka. Są za małe i w zasadzie nadają się do wewnątrz oszklenia. Poza tym trzeba pilnować geometrii przy sklejaniu gondol silnikowych z kadłubem i potem skrzydeł. Ubogie te wnęki podwozia i uproszczone golenie. Obkleić drutami i tak nie rażą. Mocno dociążyć ołowiem nos.