Strona 2 z 3
Re: 1/32 Bloch 152
: sob 23 lut 2013, 22:55
autor: tankmania
JBZ pisze:
Wracając do modelu to wykonanie totalnie s-f. Tak mocne zużycie bojowe francuskiego samolotu z 1940 jest równie prawdopodobne jak okopcenia za lufami włoskich karabinów
Na pewno racja, 43 dni FG to trochę mało na takie zrycie samolotu.
Ale z drugiej strony jak czytałem kilka razy takie stwierdzenia to się zastanawiałem czy zakładamy, że Francuzi wszystkie samoloty pomalowali 9 maja. Bo z tego co widać dzisiaj różnie to wygląda w warunkach pokojowych też, a natura ludzka pozostaje taka sama.
Re: 1/32 Bloch 152
: sob 23 lut 2013, 23:01
autor: KFS-miniatures
JBZ pisze:Wracając do modelu to wykonanie totalnie s-f.
bardzo niewykluczone. absolutnie nie zgłębiałem tematu. aczkolwiek cos jest na rzeczy, skoro producent twardo w kolorówkach pokazuje plansze barwne z samolotami obłażacymi z farby jak japonskie myśliwce.
moja interpretacja to typowe - "chce taki, jak na tych zdjeciach"
Re: 1/32 Bloch 152
: sob 23 lut 2013, 23:43
autor: JBZ
KFS-miniatures pisze:moja interpretacja to typowe - "chce taki, jak na tych zdjeciach"
Luz i jeszcze raz luz. Ja się nie czepiam i nie zamierzam szukać kwitów kiedy tego Blocha wyprodukowano i ile godzin wylatał

Z drugiej strony jeśli są zdjęcia tak zmęczonego samolotu z 1940 to świadczy to o jakości produkcji i malowania. Wykonanie jest ok jak pisałem, produkcję obserwowałem i może coś kiedyś uda się wykorzystać.
Re: 1/32 Bloch 152
: ndz 24 lut 2013, 00:06
autor: tankmania
JBZ pisze:
Luz i jeszcze raz luz. Ja się nie czepiam i nie zamierzam szukać kwitów kiedy tego Blocha wyprodukowano i ile godzin wylatał
Jakby co to ja się też nie czepiam, że się czepiasz. Zastanawia mnie tylko czy faktycznie słuszna jest ta fama, że nie mogły być dojechane bo wojna trwała tylko miesiąc. Wszak bez wojny też są często zorane jak Kamil w piątek.
Re: 1/32 Bloch 152
: ndz 24 lut 2013, 00:36
autor: JBZ
tankmania pisze:Wszak bez wojny też są często zorane jak Kamil w piątek.
Czyli partyzantka jakaś tj. działania asymetryczne

Re: 1/32 Bloch 152
: sob 23 mar 2013, 03:58
autor: spiton
Kamil, podpowiem Ci taki patencik. Ja owijam pracującą część amortyzatora podwozia, chromową folią samoprzylepną i błyszczy się jak psu jaja, co daje fajny efekcik. Robi się to ekspresowo.
Re: 1/32 Bloch 152
: sob 23 mar 2013, 11:52
autor: Arkady72
spiton pisze:Kamil, podpowiem Ci taki patencik. Ja owijam pracującą część amortyzatora podwozia, chromową folią samoprzylepną i błyszczy się jak psu jaja, co daje fajny efekcik. Robi się to ekspresowo.
Gdzie ją nabywasz?
Re: 1/32 Bloch 152
: sob 23 mar 2013, 12:03
autor: spiton
Wziąłem sobie kawałek jak byłem w jakiejś agencji reklamowej. Daj adres to Ci wyślę. Jak się ją na tłok amortyzatora nawija to jest teoretycznie problem, bo pojawia się cięcie. Ale zawsze można je zrobić od strony goleni i nie widać.

Re: 1/32 Bloch 152
: sob 23 mar 2013, 14:44
autor: TYTUS
spiton pisze: Jak się ją na tłok amortyzatora nawija to jest teoretycznie problem, bo pojawia się cięcie. Ale zawsze można je zrobić od strony goleni i nie widać.
Domyślam się, że chciałeś napisać "Ale można je zrobić od strony koła i nie widać", bo nie bardzo potrafię sobie wyobrazić jak chcesz zamaskować golenią nacięcie folii, którą tą goleń owinąłeś.
Re: 1/32 Bloch 152
: sob 23 mar 2013, 14:57
autor: timi
Spróbujcie też taśmy do owijania rur kominkowych, tylko ona może być grubsza niż taka "reklamowa".