Strona 2 z 7

Re: Lattttoooo Lattttoooo wszędzie

: czw 05 lip 2012, 16:26
autor: KFS-miniatures
co, jakieś swoje kamienice byłes oglądac?

moze byc jutro. jakies sugestie odnośnie lokalizacji i okolicznosci przyrody?

Re: Lattttoooo Lattttoooo wszędzie

: czw 05 lip 2012, 16:43
autor: Arkady72
KFS-miniatures pisze:co, jakieś swoje kamienice byłes oglądac?
Hehe...
moze byc jutro. jakies sugestie odnośnie lokalizacji i okolicznosci przyrody
Wymyśl coś, nie jestem grymaśny :D .

Re: Lattttoooo Lattttoooo wszędzie

: czw 05 lip 2012, 19:23
autor: KFS-miniatures
to jeszcze się określ, czy tak niezobowiązujco, przy herbacie, czy jakąs flaszkę, na dłużej, na krócej itd.. wtedy będę knuł

Re: Lattttoooo Lattttoooo wszędzie

: czw 05 lip 2012, 20:46
autor: Siara
Kamil nie wie ile ma miejsca na stole modelarskim zrobic- znaczy, czy konczyc co na stole i zaczete, czy konczyc i otwierac nowe pudelko. :lol:

Re: Lattttoooo Lattttoooo wszędzie

: czw 05 lip 2012, 21:28
autor: Arkady72
Flaszka. Czas ok cwaj sztunden. Start po 19ej.
Kraków jest piękny, kiedyś tu wrócimy bez bajtli, to miasto wybitnie dla dwojga.

Re: Lattttoooo Lattttoooo wszędzie

: czw 05 lip 2012, 21:35
autor: KFS-miniatures
to jeszcze spytam wścibsko- planujesz się samodzielnie z łancucha zerwac zostawiwszy kobitę z kulami u nigi, czy bierzesz ą ze sobą, a zici przykuwasz do kaloryfera, czy moze planujesz wziac je ze sobą, zeby na upodlenie rodziców popatrzyły, bo w koncu w polsce sie wychowują, trzeba przyzwyczajać:> ?

Re: Lattttoooo Lattttoooo wszędzie

: czw 05 lip 2012, 21:55
autor: Arkady72
Wiesz co, wpadnijcie może do nas? Mamy duży wentylator...
A jak nie to samosiejka.

Re: Lattttoooo Lattttoooo wszędzie

: czw 05 lip 2012, 21:58
autor: tankmania
KFS-miniatures pisze:to jeszcze spytam wścibsko- planujesz się samodzielnie z łancucha zerwac zostawiwszy kobitę z kulami u nigi, czy bierzesz ą ze sobą, a zici przykuwasz do kaloryfera, czy moze planujesz wziac je ze sobą, zeby na upodlenie rodziców popatrzyły, bo w koncu w polsce sie wychowują, trzeba przyzwyczajać:> ?
Artek, opisz od razu ile wypijesz i czym przepijasz, czy Cię otrząsa po pierwszym, czy potrafisz pić na taborecie, czy położyć coś miękkiego pod taboretem, po którym rzygasz i na jaką odległość, czy masz torebki, czy trzeba kupić, czy potrafisz pić z kieliszka bez nóżki, czy wolisz zimną, czy ciepłą żeby szybciej kopało, czy kupić ogórki, czy nosisz zawsze swoje, czy jakby zostało to dasz radę posiedzieć pół godziny dłużej, a jak nie dasz rady to czy możesz pociągnąć na hejnale, czy jak się urżniesz to możesz strącić jakiś model, a jak możesz to jak wysoko sięgasz rękami (np. czy na szafę sięgniesz).

To tak tyle na początek, bo my tu z ciekawości kolana zacieramy. :lol:

Re: Lattttoooo Lattttoooo wszędzie

: czw 05 lip 2012, 22:00
autor: Arkady72
tankmania pisze:
KFS-miniatures pisze:to jeszcze spytam wścibsko- planujesz się samodzielnie z łancucha zerwac zostawiwszy kobitę z kulami u nigi, czy bierzesz ą ze sobą, a zici przykuwasz do kaloryfera, czy moze planujesz wziac je ze sobą, zeby na upodlenie rodziców popatrzyły, bo w koncu w polsce sie wychowują, trzeba przyzwyczajać:> ?
Artek, opisz od razu ile wypijesz i czym przepijasz, czy Cię otrząsa po pierwszym, czy potrafisz pić na taborecie, czy położyć coś miękkiego pod taboretem, po którym rzygasz i na jaką odległość, czy masz torebki, czy trzeba kupić, czy potrafisz pić z kieliszka bez nóżki, czy wolisz zimną, czy ciepłą żeby szybciej kopało, czy kupić ogórki, czy nosisz zawsze swoje, czy jakby zostało to dasz radę posiedzieć pół godziny dłużej, a jak nie dasz rady to czy możesz pociągnąć na hejnale, czy jak się urżniesz to możesz strącić jakiś model, a jak możesz to jak wysoko sięgasz rękami (np. czy na szafę sięgniesz).

To tak tyle na początek, bo my tu z ciekawości kolana zacieramy. :lol:
To byłby najtrudniejszy step by step w moim wykonaniu.

Re: Lattttoooo Lattttoooo wszędzie

: czw 05 lip 2012, 22:02
autor: KFS-miniatures
co i ile artur pije to ja juz z grubsza wiem, bo widziałem, ze powściągliwy. znaczy ja bym mu nie podpijał, bo tej na myszach nie lubie. a z kubka wóde pić przestałem w liceum..:>