syćkie pierdoły co je cooj wie po co dłubię

Moderator: potez

cooper69
Posty: 1497
Rejestracja: wt 20 maja 2014, 07:09

Re: syćkie pierdoły co je cooj wie po co dłubię

Post autor: cooper69 »

Lubię włoskie samolociki. Są takie fajnie inne.

Te Classic Airframes to wszystkie takie są?
Kusi mnie np. Buffalo i biorę CA pod uwagę.
Awatar użytkownika
potez
Posty: 1419
Rejestracja: czw 12 lip 2012, 09:46

Re: syćkie pierdoły co je cooj wie po co dłubię

Post autor: potez »

Ten to juz z tych lepszych jest. Buffalo jest zrobiony na poziomie przecietnego Special Hobby. Wyboru i tak specjalnie nie ma. Alternatywa jest Tamka ale prawie 100letnie wiec biedna strasznie. No i jesli chcesz dluga wersje to tamka odpada.
tak, jestem #ponurymodelaż
cooper69
Posty: 1497
Rejestracja: wt 20 maja 2014, 07:09

Re: syćkie pierdoły co je cooj wie po co dłubię

Post autor: cooper69 »

A Special Hobby to nie przejęte formy od CA?

Jakiego Buffalo polecasz?
Awatar użytkownika
potez
Posty: 1419
Rejestracja: czw 12 lip 2012, 09:46

Re: syćkie pierdoły co je cooj wie po co dłubię

Post autor: potez »

a jaka wersję chcesz robić i na ile to ma być redukcja a na ile zabawka politechniczna?
jeśli F2A1 lub 3 to nie masz wyboru CA albo SH
jeśli F2A2 to tamka
Special hobby coś dłubie dodatkowo w tych modelach z CA, które przejął, z zasady dodaje jakieś części i ti co było w żywicy daje w plastiku, w tych najnowszych wznowieiniach dodaje ramki robione metoda CNC.
Tak czy siak jest rzeźba, nie ma łatwego do zrobienia modelu.
tak, jestem #ponurymodelaż
cooper69
Posty: 1497
Rejestracja: wt 20 maja 2014, 07:09

Re: syćkie pierdoły co je cooj wie po co dłubię

Post autor: cooper69 »

Jeden pies jaka wersja. Sprawa sentymentalna - kiedyś robiłem Matchboxa i bardzo mi się spodobał ten samolot.
Ma być fajny ale nie chciałbym „utonąć” w poprawianiu :D
levee

Re: syćkie pierdoły co je cooj wie po co dłubię

Post autor: levee »

Bardzo fajnie. A gdzie w PL można kupić te MRP?
cooper69
Posty: 1497
Rejestracja: wt 20 maja 2014, 07:09

Re: syćkie pierdoły co je cooj wie po co dłubię

Post autor: cooper69 »

Plastmodel ma farbki szwagra atlasa na sprzedaż
Awatar użytkownika
potez
Posty: 1419
Rejestracja: czw 12 lip 2012, 09:46

Re: syćkie pierdoły co je cooj wie po co dłubię

Post autor: potez »

No ja mam jescze zapas od słowaka bezposrednio. Ale w plastmodelu bardziej sie oplaca kupowac, slowacka poczta strasznie podrożala przez ostatnie 2-3 lata
tak, jestem #ponurymodelaż
Awatar użytkownika
potez
Posty: 1419
Rejestracja: czw 12 lip 2012, 09:46

Re: syćkie pierdoły co je cooj wie po co dłubię

Post autor: potez »

Wziąłem wyjąłem wczoraj z pudełka samosklejającą się fokę edwardiańską. będzie A-2 ( a może to było A-3, kto wie co to było ? ) z lisem z kalek kagero. Musze się pobawić malowaniem, bo dłubanie ogłupia, to wczoraj i dziś coś takiego posklejałem i pomalowałem. Overtrees + brassinowa kainka, jak mi sie będzie chciało to blaszkowe klapy jeszcze dołoże. Musze odpocząć od Fajtera, od dwóch tygodni męczę łoże silnika, na szczęście Tomasz Kopański poratował i mam wreszcie dobrej jakości zdjęcia tego łoża ale wszystko trzeba dłubać od nowa :(
Obrazek
Obrazek
Teraz sklejam połówki kadłuba i niech schną . szybko się to klei , chociaż to nie tamijunia ;(
tak, jestem #ponurymodelaż
Awatar użytkownika
bohdan
Posty: 2898
Rejestracja: czw 21 mar 2013, 11:51

Re: syćkie pierdoły co je cooj wie po co dłubię

Post autor: bohdan »

To podobno najlepszy model edzia. Taki czeski Japończyk
ODPOWIEDZ

Wróć do „potez”