Strona 11 z 17

Re: Spitfire Mk.IXc Tamiya 1/32

: czw 13 wrz 2012, 10:54
autor: JBZ
Faktycznie filtr pow. późnego typu. Mimo wszystko zdjęcie daje pogląd o kolorze wnętrza (dowolny kolor pod warunkiem że jest to kolor czarny). Rozumiem że filtr powietrza wczesnego nie posiadał przesłony/przepustnicy?
http://svsm.org/gallery/Spitfire-MkIX/IMGP4178

Przy okazji zapytam się o kolor wnętrza chłodnic
-aluminium (chyba odpada),
-Interior Green,
-kolor spodu czyli w przypadku ZX-6 Medium Grey bo w demontaż przy zmianie koloru nie wierzę?
Grzegorz2107 pisze:Pochopne wnioski.
Dlaczego? Ochrona przed brudem itp podczas startu odpada. Doładowanie dynamiczne również.

Re: Spitfire Mk.IXc Tamiya 1/32

: czw 13 wrz 2012, 11:20
autor: Grzegorz2107
JBZ pisze: Mimo wszystko zdjęcie daje pogląd o kolorze wnętrza (dowolny kolor pod warunkiem że jest to kolor czarny).
Zdjęcia wczesnych Mk.IX pokazują jednak, że przynajmniej część osłony wlotu powietrza była jasna od środka. Mi najbardziej podejrzany wydaje się MSG.
Rozumiem że filtr powietrza wczesnego nie posiadał przesłony/przepustnicy?
http://svsm.org/gallery/Spitfire-MkIX/IMGP4178
To też zdjęcie późnego, a wczesny nie miał żadnego filtra, więc takiej przesłony nie było.

Ochrona przed brudem itp podczas startu odpada.


Dlaczego tak sądzisz? Jest to jak najbardziej ochrona przed zanieczyszczonym powietrzem.

Re: Spitfire Mk.IXc Tamiya 1/32

: czw 13 wrz 2012, 11:32
autor: tankmania
Grzegorz2107 pisze: Dlaczego tak sądzisz? Jest to jak najbardziej ochrona przed zanieczyszczonym powietrzem.
Nie zgadzam się z tym. Przegroda nie ochrania przed zanieczyszczeniami to raz. Filtr musi być zawsze, jak nie tu to w innym miejscu bo gaźnik nie popracowałby długo, to dwa. Może być gówniany, papierowy, ale być musi.

W silniku gaźnikowym z przepustnicą musi być przepustnica powietrza otwierana/zamykana w zależności od jego rozrzedzenia, czyli wysokości latania. W innym przypadku dławiłby się/spalał x 2 paliwo albo na niskim pułapie, albo na wysokim.
Inaczej by było gdyby był na wtryskach, ale jak rozumiem nie był...

Re: Spitfire Mk.IXc Tamiya 1/32

: czw 13 wrz 2012, 12:33
autor: JBZ
tankmania pisze:W silniku gaźnikowym z przepustnicą musi być przepustnica powietrza otwierana/zamykana w zależności od jego rozrzedzenia, czyli wysokości latania. W innym przypadku dławiłby się/spalał x 2 paliwo albo na niskim pułapie, albo na wysokim.
Ma to sens tylko dziwi mnie przepustnica zamontowana przed filtrm powietrzem. Uwaga dotyczy oczywiście filtra powietrza późnego typu.

Re: Spitfire Mk.IXc Tamiya 1/32

: czw 13 wrz 2012, 12:40
autor: tankmania
JBZ pisze:tylko dziwi mnie przepustnica zamontowana przed filtrm powietrzem. Uwaga dotyczy oczywiście filtra powietrza późnego typu.
To tylko logika, nie jestem pewien, że to jest przepustnica. Nie widzę innego wyjaśnienia dla tego czegoś. ;)

Re: Spitfire Mk.IXc Tamiya 1/32

: czw 13 wrz 2012, 14:22
autor: TYTUS
To teraz ja.
tankmania pisze:Nie zgadzam się z tym. Przegroda nie ochrania przed zanieczyszczeniami to raz. Filtr musi być zawsze, jak nie tu to w innym miejscu bo gaźnik nie popracowałby długo, to dwa.
Prawda
tankmania pisze:Jeżeli to jest ruchome, a wygląda na to, że jest (bo choćby po co robić tak wielki wlot, a później go zatykać),...
Prawda
tankmania pisze: to jest to przepustnica powietrza. Czyli do regulowania "bogatości" mieszanki.
Nie prawda. Regulacja składu mieszanki znajduje się bezpośrednio na gaźniku. Nigdy nie spotkałem się z rozwiązaniem, żeby skład mieszanki regulować na wlocie powietrza i to jeszcze przed sprężarką.
Grzegorz2107 pisze:To nie jest przepustnica do regulowania mieszanki.
Prawda
Grzegorz2107 pisze: Jest to jak najbardziej ochrona przed zanieczyszczonym powietrzem.
W pewnym sensie prawda.
Klapka ta to element tzw. separatora cząstek stałych. Klapka otwarta - powietrze zasuwa prosto przez kanał do sprężarki, bez filtrowania. Klapka była otwarta przez większą część lotu. Natomiast kiedy klapka wygląda na zamkniętą, w rzeczywistości jest ona pod pewnym kątem. Kieruje ona strugi powietrza ku górze, do kanału, który później kieruje je na filtr powietrza i dopiero dalej do odseparowanej części dolotu i na sprężarkę. Opcja ta używana była podczas startu i lądowania. Rozwiązanie takie stosuje się po to, żeby nie zajechać silnika drobinami syfu. Stały filtr zmniejsza znacznie moc silnika, a więc w locie "odłączano go" i pilot dysponował pełną mocą.
Nie chce mi się szukać rysunków, ale są one dostępne w necie, więc jak nie wierzycie, to sobie poszukacie (no chyba, że coś trafię na dysku, to wrzucę).

Re: Spitfire Mk.IXc Tamiya 1/32

: czw 13 wrz 2012, 14:30
autor: JBZ
Wierzymy

Re: Spitfire Mk.IXc Tamiya 1/32

: czw 13 wrz 2012, 14:34
autor: tankmania
To znowu ja.
TYTUS pisze:
tankmania pisze: to jest to przepustnica powietrza. Czyli do regulowania "bogatości" mieszanki.
Nie prawda. Regulacja składu mieszanki znajduje się bezpośrednio na gaźniku. Nigdy nie spotkałem się z rozwiązaniem, żeby skład mieszanki regulować na wlocie powietrza i to jeszcze przed sprężarką.
Owszem, ale jest to regulacja stała. Bez mozliwości zmiany z pozycji "kierowcy".

Mi chodzi o regulację dopływu powietrza w zależności od stopnia rozrzedzenia powietrza, czyli w trakcie lotu, a nie wyregulowanie gaźnika. Nie twierdzę, że to jest do tego, ale, że było przy gaźniku bez wtrysku.

TYTUS pisze: więc jak nie wierzycie
Wierzę, wierzę bo jest logicznie uzasadnione. Lub uzasadnione w ogóle. Natomiast argumenty typu:
Grzegorz2107 pisze: Pochopne wnioski.
Grzegorz2107 pisze: To nie jest przepustnica do regulowania mieszanki.
To tylko autorytatywne teksty...

Re: Spitfire Mk.IXc Tamiya 1/32

: czw 13 wrz 2012, 14:38
autor: Slash
Tank, chyba nie grałeś w Szturmowika nigdy :lol:

Re: Spitfire Mk.IXc Tamiya 1/32

: czw 13 wrz 2012, 14:42
autor: tankmania
Slash pisze:Tank, chyba nie grałeś w Szturmowika nigdy :lol:
Nie, ale chciałem. ;)