Strona 108 z 281
Re: sie robi sie
: pt 28 mar 2014, 19:34
autor: KFS-miniatures
gONsięnnice

Re: sie robi sie
: pt 28 mar 2014, 20:03
autor: Korowiow
Wyglądają jakby lada moment miały przemienić się w motyle a to bardzo dobrze bo motyle na dioramach imitują ruch.
Re: sie robi sie
: sob 29 mar 2014, 17:22
autor: KFS-miniatures
Re: sie robi sie
: sob 29 mar 2014, 19:50
autor: Korowiow
zajebista, zajebioza. Co jest pod tymi siatkami wentylatorów. Bardzo ciekawie to wygląda ?
Re: sie robi sie
: sob 29 mar 2014, 19:51
autor: bohdan
To twój najlepszy jaki ja kojarzę. Robi wrażenie. Można patrzać fotki bez końca. Ma momenty

Re: sie robi sie
: sob 29 mar 2014, 20:20
autor: KFS-miniatures
dziekuję
Korowiow pisze:Co jest pod tymi siatkami wentylatorów. Bardzo ciekawie to wygląda ?
to w zasadzie jeszcze nie wygląda, bo schną siwaksy. generalnie najpierw jebnąłem na siatki z hareografu czarneo łosza, potem engine oil, potem jeszcze raz czarnego osza a na koniec leko podlałem track wahem. a w efekcie chce uzyskać cos takiego jak widac na siatkach nad żaluzjami w teciakach
\
Re: sie robi sie
: sob 29 mar 2014, 20:40
autor: Przemek - MaXus
A ja głupi, po pierwszych malunkach zastanawiałem się, jak taką nietuzinkową konstrukcję w tak "monotonnym" malowaniu uda Ci się obronić.
Powyżej Tomek nie bez kozery napisał i podpisuję się pod tym również.
Re: sie robi sie
: sob 29 mar 2014, 20:52
autor: KFS-miniatures
monotonne malowania sa najbardziej wdzieczne i najprostsze w sumie do barokowania.
moze dlatego dał radę. bo malowałem ten model bez pomysłu i bez serca kompletnie. i jeszcze z wkurwem, ze miałem na niego zajawke jak zobaczyłem pierwszą apowiedź, eszcze wiekszą jak sklejałem, a jak przyszło do malowania to zero, nic, zadnego pomysłu, zadnej koncepcji. to jesk klasycznie schematyczny model
Re: sie robi sie
: sob 29 mar 2014, 21:02
autor: grzegorz75
ZAJEBISTY jest
I też uważam , że najlepszy Twój jaki widziałem .
Re: sie robi sie
: sob 29 mar 2014, 21:24
autor: micmal
Też uważam, że to Twój najlepszy czołgutek obok pacyficznego Shermana. Patrzę i patrzę i napatrzeć się nie mogę.