Strona 17 z 18

Re: Z-39, Dragon, 1:350

: ndz 20 sie 2017, 23:58
autor: fragles
Na drugim fotogramie te mosiężne słupki, na których stoi model, są jakby przytłumione. Coś z nimi robiłeś żeby tak nie waliły po oczach, czy to tylko przypadkowy defekt zdjęcia? Wygląda nieźle.

Re: Z-39, Dragon, 1:350

: pn 21 sie 2017, 10:56
autor: Szydercza Gała
:lol: przypadkowy defekt zdjęcia, ale jak będę go jechał matem przed zamknięciem sarkofaKa, to je też przejadę.

Re: Z-39, Dragon, 1:350

: czw 24 sie 2017, 23:28
autor: Szydercza Gała
30 lat te wredne niemce karmiły niszczyciela sterydami i taki kurwa wielki urósł, że poczciwy okręt liniowy ledwo ledwo większy jest :lol:

Obrazek

Re: Z-39, Dragon, 1:350

: pt 25 sie 2017, 16:26
autor: bohdan
Nie doceniłem farb LifeColora. Normalnie jak bym malował plakatówkami. Pierwsze dwie-trzy warstwy są mało widoczne na modelu. Trzeba malować wiele warstw i bardzo uważać na byle zadrapanie czy nawet jak się model chwyta bo farba złazi z byle powodu.

Re: Z-39, Dragon, 1:350

: pt 25 sie 2017, 16:30
autor: bohdan
Ale stateczek zajebisty. Wydłubany i co najważniejsze pomalowany. Zrob jeasniejszych zdjęć trochę :)

Re: Z-39, Dragon, 1:350

: pt 25 sie 2017, 17:37
autor: Szydercza Gała
To akurat wynalazkowe farby od miga ramireza, ale to jeden chuj, wszystko valejowate wodne gówno. Ja toto mieszam z X20A do fukawki, to troche mocy dodaje. Poza tym po połozeniu koloru zawsze wale warstwę lakieru Tamki, inaczej nie odważyłbym sie na to taśmy przykleić :lol:
Fotki porządne beda jak go dziada skoncze, z nazistami, szmatą, no i z całym tym gównem co jest na blaszce, na którą czekam ( jakieśtam kołowroty i swietliki)

Re: Z-39, Dragon, 1:350

: śr 06 wrz 2017, 23:06
autor: Szydercza Gała
Na mostku...

-no i co tam WONski widzicie przez te szkiełka....
- Kapitanie, Kapitanie, w radio nadali.... w Lidlu promocja WUTKA za pół ceny!!!

Obrazek

Obrazek

... i żeby mnie sie żaden z was, koty zajebane, nie ważył tykać działka....( lub jak kto woli, Ojciec Dyrektor odczytuje APEL SMOLEŃSKI)

Obrazek

... no i wtedy Helmut zamalował go w mordę, a ja poprawiłem tulipanem...

Obrazek

Obrazek

... hey cielencinky, dajcie jakiś telefon, za tydzień bENdziem na zad w mieście...

Obrazek

Re: Z-39, Dragon, 1:350

: śr 06 wrz 2017, 23:49
autor: Ojciec Dyrektor
Jutro po robocie trza do Lidla podskoczyć.

Re: Z-39, Dragon, 1:350

: czw 07 wrz 2017, 10:48
autor: Korowiow
Wszystko fajnie, tylko słabe oczy pomalowałeś tym ludzikom. To psuje odbiór tego modelu.

Re: Z-39, Dragon, 1:350

: czw 07 wrz 2017, 11:55
autor: Szydercza Gała
No wiem, ale akurat skoczyły mi się wykałaczki i czarna pactra :roll: