Strona 17 z 62

Re: Kij w mrowisko czyli rozbebeszanie czy artystyczne malow

: czw 30 sie 2012, 16:02
autor: Robert P
KFS-miniatures pisze:'chcemy bić zomo, chcemy bić zomo wreszcie"
chyba żebro.... ;)

Re: Kij w mrowisko czyli rozbebeszanie czy artystyczne malow

: czw 30 sie 2012, 16:06
autor: KFS-miniatures
Robert P pisze:chyba żebro....
bynajmniej. ten to jest organ propagandowy. wiesz, coś jak urban.

Re: Kij w mrowisko czyli rozbebeszanie czy artystyczne malow

: czw 30 sie 2012, 16:23
autor: tankmania
KFS-miniatures pisze:no patrzcie panśtwo. nagle sie harce stronników jakiegos tam podejścia do modelarstwa przestały panu gurgulowi podobać.

http://pwm.org.pl/viewtopic.php?f=6&t=22758

ze tez taki wyrywny do zabierania głosu nie był, jak bydło robili gienio, traczyk, gonzo i temu podobni.
I tak jak przystało na dyrektura, z pokoju dyrekturskiego zza zamkniętych drzwi przez megafon żeby nikt nie podważył autorytetu.

"My nie jesteśmy pośrodku, pomiędzy MR a SF, pomiędzy takimi czy siakimi. My jesteśmy gdzieś indziej."

W Chinach, jak zawsze...

Re: Kij w mrowisko czyli rozbebeszanie czy artystyczne malow

: czw 30 sie 2012, 16:47
autor: Jaho63
Tanku. Powiedz mi, bo być może stary a ślepy jestem. MR to mają być fanatycy rycia, a skalakaczorfun to fanatycy malowania? Bo ja ciągle jestem przekonany o podziałach ideologicznych, czy jakichś mentalnych. Ale chodzi li tylko o to?
Jak tutaj napiszę Spitonowi:
"Ale weź, ten dzyndzel byś dorobił, bo to fest widać" to będę fanatykiem i będę robił bydło jak Gienio, Traczyk i Gonzo?
Ja się zgodzę, że czasem przesadzali z niesieniem oświecenia modelarskiego wśród ciemnych sklejaczy, ale żeby generalizować? Mnie akurat i Gienek i Gonzo i Traczyk podrzucił odpowiedzi na wiele pytań. To już powiedzcie od razu, żebym bydła nieświadomy nie zrobił...

Re: Kij w mrowisko czyli rozbebeszanie czy artystyczne malow

: czw 30 sie 2012, 16:58
autor: tankmania
Jaho63 pisze:Tanku. Powiedz mi, bo być może stary a ślepy jestem. MR to mają być fanatycy rycia, a skalakaczorfun to fanatycy malowania? Bo ja ciągle jestem przekonany o podziałach ideologicznych, czy jakichś mentalnych. Ale chodzi li tylko o to?
MR - krzewiciele jedynie słusznej drogi.
SF - wyznawcy wolnego wyboru.

Jaho63 pisze:Jak tutaj napiszę Spitonowi:
"Ale weź, ten dzyndzel byś dorobił, bo to fest widać" to będę fanatykiem i będę robił bydło jak Gienio, Traczyk i Gonzo?

Jeżeli Spiton podziękuje i stwierdzi, że nie skorzysta to nie będziesz pod warunkiem, że pogodzisz się z jego decyzją bez szyderstw i niepotrzebnych komentarzy.

Jaho63 pisze: Ja się zgodzę, że czasem przesadzali z niesieniem oświecenia modelarskiego wśród ciemnych sklejaczy, ale żeby generalizować? Mnie akurat i Gienek i Gonzo i Traczyk podrzucił odpowiedzi na wiele pytań. To już powiedzcie od razu, żebym bydła nieświadomy nie zrobił...

Widocznie nie zazdrościli Ci umiejetności malowania i traktowali jak swojego... :lol: ;)

Re: Kij w mrowisko czyli rozbebeszanie czy artystyczne malow

: czw 30 sie 2012, 17:54
autor: Jaho63
tankmania pisze:SF - wyznawcy wolnego wyboru.
Jeżeli tak, to w sam raz dla mnie.
tankmania pisze:Widocznie nie zazdrościli Ci umiejetności malowania i traktowali jak swojego...
Aaahaaaaa. Taak pewnie tak.

Re: Kij w mrowisko czyli rozbebeszanie czy artystyczne malow

: czw 30 sie 2012, 19:25
autor: Arkady72
KFS-miniatures pisze:lub lepiej 'chcemy bić zomo, chcemy bić zomo wreszcie"
To ja słyszałem jeszcze inaczej za młodu - "chcemy być w ZOMO, chcemy być w ZOMO wreszcie!"
Taka wersja alternatywna chyba :mrgreen: .

Re: Kij w mrowisko czyli rozbebeszanie czy artystyczne malow

: czw 30 sie 2012, 20:10
autor: tankmania
Jaho63 pisze:
tankmania pisze:Widocznie nie zazdrościli Ci umiejetności malowania i traktowali jak swojego...
Aaahaaaaa. Taak pewnie tak.
Nie no, żartowałem. ;)

Przeglądnąłem trochę tematów i były dwie zasady.

Raz, jak pancerniak zapragnął sobie zrobić samolot to dostawał szyderstwa z urzędu.

Dwa, jak ktoś coś źle zrobił i upomniany postanowił zostawić. To od razu kilku szpeców się zjawiało. Na karton worku to się nawet grupa związała pod wezwaniem o nazwie ZŁO. Oni lubią miszcza, a miszcz lubi ich, bo wszyscy lubią wpierdalać się w nie swoje.
Ty po prostu czytałeś, pytałeś, słuchałeś więc byłeś cacy.

I od razu uprzedzę to co napiszesz.
Być może powinno się robić modele jak najlepiej, ale przede wszystkim każdy ma wolną wolę, a forum to nie szkoła mistrzów.
Mnie interesują wyłącznie MOJE modele, CUDZE oglądam jeżeli mi się podobają, a jeżeli mi się nie podobają to nie oglądam. Jeżeli ktoś pyta to odpowiadam, jeżeli nie pyta to nie, jeżeli stwierdza, że czegoś nie chce to szanuję decyzję.

Na forach zagranicznych jest prosta zasada. Model słaby = zero postów w temacie, a u nas na słabym można ustukać 10 stron... pierdolenia o Lubańskim. Czasem na poprawny nikt nie odpisze, ale jak trzeba napisać, że antenki nie ma to się zaraz kurwa kolejka robi.

Re: Kij w mrowisko czyli rozbebeszanie czy artystyczne malow

: czw 30 sie 2012, 20:49
autor: spiton
To forum, to samoregulująca się substancja, gdzie można wszystko i za wszystko się odpowiada.
Janusz, luzik, mów mi dorób, to lub tamto, a ja dorobię, albo nie. A w razie czego użyję mocy moderującej ,-))).
Kaczka ma moc !!!

Re: Kij w mrowisko czyli rozbebeszanie czy artystyczne malow

: czw 30 sie 2012, 21:29
autor: KFS-miniatures
tankmania pisze:
I tak jak przystało na dyrektura, z pokoju dyrekturskiego zza zamkniętych drzwi przez megafon żeby nikt nie podważył autorytetu.
fakt, ie zwróciłem uagi, ze na wszelki wypadek zamknął burak wątek, zeby nikt mu nie napisał, ze jest szmata. zastanawiem sie tylko, czy to pocieszające, czy wręcz przeciwnie, że ma tego świadomośc.