Strona 17 z 32
Re: Wessex UH-5 Italeri 1/48
: sob 05 sty 2013, 18:23
autor: Robert P
Dorobiłem ławeczkę, tyle że mi nie wyszła. Będę dłubać jeszcze raz. Pomalowałem kokpit wg. instrukcji, a potem zobaczyłem że na zdjęciach cały był na czarno. I znowu mam goły plastik i nic do pokazania.
miało być tak:

Re: Wessex UH-5 Italeri 1/48
: sob 19 sty 2013, 13:43
autor: Robert P
Odebrałem poprawione stempelki. Już pobrudzone od prób:
I oczywiście zrobiłem próby. Tusz ma się nijak do modelarskich siuwaksów, które są zdecydowanie bardziej wymagające. Głównie chodzi o dobór gęstości i siłę nacisku. Podejrzewam, że jeszcze lepsze efekty uzyskam, jak nakleję porozcinane buciki na coś twardego, bo dociskając palcem nie ma się kontroli nad równomiernym naciskiem. Pomadkowy mud Tamki jest jeszcze bardziej wymagający pod względem aplikacji od farby.
Ślady zrobione na czarnej matowej farbce Tamki:
Wamod nie rusza polimerowej gumki.
Doszły jeszcze takie poprzerabiane pierdołki:
I mam nadzieję, że ostatnie podejście do górnej konsoli. Trzy razy odcinałem i rozwiercałem. Nie wygląda to na jakieś tam nie wiadomo jakie ajdaho, jednak gibkość i łamliwość pręcików 0,3 i 0,4 jest bardzo upierdliwa przy obróbce:

Re: Wessex UH-5 Italeri 1/48
: sob 19 sty 2013, 14:25
autor: JBZ
Masz pomysł na wzór deptania stęplami podłogi? Przez wejście przewala się z 10 par butów więc coś się powinno rozmazać. Pomysł bardzo ciekawy i efektowny.
Re: Wessex UH-5 Italeri 1/48
: sob 19 sty 2013, 16:28
autor: Robert P
Raczej pomysłu na wzór deptania nie mam. Pewnie będzie to coś na kształt uporządkowanego ale jednocześnie chaotycznego wchodzenia. Pewnie najwięcej śladów błota będzie na tym perforowanym podeście. Im głębiej w przedział ładunkowy, tym mniej powinny być wyraźne. Będzie to zarąbiście trudno uzyskać, bo jedno posmarowanie stempelka, to jeden odcisk. Na drugi odcisk z pierwszego posmarowania nie wystarcza już farbki. Nie da się posmarować raz i zrobić kilka odcisków, coraz bardziej zanikających. Chyba że, taki efekt wystąpił przy próbach na papierze. Muszę popróbować na płytce. I tak myślę, że śladów wychodzenia być chyba nie powinno, skoro błoto zostało w środku.
Re: Wessex UH-5 Italeri 1/48
: sob 19 sty 2013, 16:36
autor: tankmania
Robert P pisze:Raczej pomysłu na wzór deptania nie mam...
Zapytaj miszcza tełori, on na pewno zna algorytm żołnierskiego szwendania.
Re: Wessex UH-5 Italeri 1/48
: sob 19 sty 2013, 17:00
autor: Robert P
A co ja się będę szwendał po kakaiś miszczach. Jeszcze jakimś zboczeńcem zostanę. We łbie mi się jeszcze poprzewraca i nawet nie będę wiedział że już idiotą jestem. Ty mnie chyba nie lubisz, skoro mi taka przyszłość proponujesz...

Re: Wessex UH-5 Italeri 1/48
: sob 19 sty 2013, 18:19
autor: Arkady72
Jedziesz równo z koksem w detalowaniu wnętrza. Podoba się.
W moim zostały tylko linki do przyklejenia.
Re: Wessex UH-5 Italeri 1/48
: sob 19 sty 2013, 18:25
autor: tankmania
Arkady72 pisze:
W moim zostały tylko linki do przyklejenia.
To nie pisz bzdur na forum tylko przyklejaj i dawaj galerię.

Re: Wessex UH-5 Italeri 1/48
: sob 19 sty 2013, 18:47
autor: Robert P
I mi się przy obróbce ukręciło. I dobrze, bo po zlikwidowaniu przesunięć jajowate bardzo się zrobiło. Mam drut cynowy 0,7. Bez porównania będzie.
I złapałem się za pomiar wręg. Jedna już siedzi:
Arkady72 pisze:Jedziesz równo z koksem w detalowaniu wnętrza. Podoba się.
Jakbym wiedział jakie to może być upierdliwe, to bym się najpierw pięć razy zastanowił.
tankmania pisze:dawaj galerię
A warsztat to gdzie jest?
Re: Wessex UH-5 Italeri 1/48
: sob 19 sty 2013, 19:57
autor: Arkady72
tankmania pisze:To nie pisz bzdur na forum tylko przyklejaj i dawaj galerię.

A cośś Ty taki n a m o l n y ?
Robert P pisze:A warsztat to gdzie jest?
W Afryce został

.