Strona 3 z 5

Re: Zimowy Fryc

: pn 23 lip 2012, 13:42
autor: Lukasz
interpretatorzy masz na mysli? Kulll...

Re: Zimowy Fryc

: pn 23 lip 2012, 13:46
autor: KFS-miniatures
fachofcy

Re: Zimowy Fryc

: pn 23 lip 2012, 14:08
autor: tankmania
KFS-miniatures pisze:fachofcy
Ja bym się nie śmiał. Widziałem "rozprawkę" jak na b&w zdjęciu rozkminiali na podstawie szarości kolor. O innych nadprzyrodzonych przypadłościach nie wspomnę.

Re: Zimowy Fryc

: pn 23 lip 2012, 14:15
autor: timi
Ehh stary dobry PWM:p

Re: Zimowy Fryc

: pn 23 lip 2012, 14:18
autor: KFS-miniatures
tankmania pisze:b&w zdjęciu
mało tego, na kiepskiej jakosci reprukcji czarnobiałego fotogramu.

no ale ja nie miałem na mysli domorosłych mędrków

Re: Zimowy Fryc

: pn 23 lip 2012, 16:07
autor: Arkady72
Dziś daje się zauważyć tendencję, że prawdziwi modelarze raczej unikają szczegółowości w malowaniu modeli. Raczej skupiają się na detalach, które mogą być słabo widoczne po zakończeniu budowy. W końcowym efekcie powstają więc zgrabne i niekiedy nawet atrakcyjnie wyglądające zabawki/substytuty modeli. I nawet takowe wygrywają konkursy. Wygrywają jednak tylko do tego momentu, dopokąd im na drodze nie stanie taki np. Zimowy Fryc.
Warto o tym pamiętać!

Re: Zimowy Fryc

: pn 23 lip 2012, 16:21
autor: Czarny
Arkady72 pisze:Dziś daje się zauważyć tendencję, że prawdziwi modelarze raczej unikają szczegółowości w malowaniu modeli. Raczej skupiają się na detalach, które mogą być słabo widoczne po zakończeniu budowy. W końcowym efekcie powstają więc zgrabne i niekiedy nawet atrakcyjnie wyglądające zabawki/substytuty modeli. I nawet takowe wygrywają konkursy. Wygrywają jednak tylko do tego momentu, dopokąd im na drodze nie stanie taki np. Zimowy Fryc.
Warto o tym pamiętać!
Mylisz się, widać, iż masz zalegosci w lekturze i nie czytałes ostatniej "Teorii Wygrywania" pióra samego nadredaktora ;)

Re: Zimowy Fryc

: pn 23 lip 2012, 18:17
autor: tankmania
Czarny pisze: Mylisz się, widać, iż masz zalegosci w lekturze i nie czytałes ostatniej "Teorii Wygrywania" pióra samego nadredaktora ;)
Godfather napisał coś śmiesznego ostatnio? Ominęło mnie coś?

Re: Zimowy Fryc

: pn 23 lip 2012, 19:53
autor: Panzer
Ooooo... a gdzie?

Re: Zimowy Fryc

: pn 23 lip 2012, 21:09
autor: Jaho63
Ja nie pisałem o tych "obwódkach" szarych wokoło godeł na maszynie Philippa, żeby "pomarudzić", albo się czepić. Robiłem ten model i pamiętam, że to specjalnie malowałem. Nie umiem sobie przypomnieć gdzie są lepsze zdjęcia tej maszyny, a są.
Co do tematu ogólnego, to wtrącę jak zwykle swoje 0,3 złotego.
Przeglądałem wczoraj Aeroplan (ale nie kupiłem) a do artykułu o wygrywaniu zawodów modelarskich nawet nie zerknąłem, bo mnie to zwyczajnie nie interesuje.
Samo podejście do modelarstwa, maglowane już po raz enty.
Ja osobiście nie umiem, ani nie chce mi się tak dłubać w modelach, żeby robić każdą śrubkę, ani też nie umiem tak malować żeby samym malowaniem zachwycić.
Jednak jako odbiorca "sztuki" modelarskiej podziwiam zarówno wyjątkowe dłubactwo, jak i efektowne malowania. Gloryfikacja jednego a deprecjonowanie drugiego składnika tej "sztuki" jest jakimś błędem logicznym.
Model odpicowany do ostatniego nitu a pomalowany ławkowcem, będzie tak samo zwalony, jak cudownie wycieniowany i odrapany model z wklejonym odwrotnie podwoziem.
Jasne, jest to w jakimś zakresie kwestia gustu, ale sorry panowie, teza, że nie warto robić modelu zachwycająco dokładnie, bo wystarczy go fajnie pomalować, jakoś do mnie nie trafia.
Obie opcje oszukują się wzajemnie a prawda jest bardzo prosta. Każdy etap roboty może być zyebany.