SuperModel

Inboxy, zapowiedzi
tankmania
Posty: 4010
Rejestracja: pt 22 cze 2012, 23:22
Lokalizacja: Raz na wozie, raz pod wozem.

Re: SuperModel

Post autor: tankmania »

KFS-miniatures pisze: no ale sam wiesz, ze w życiu inernetowym uczestniczy jednak niewielka cześć modelatzy. i niewiele wieksza ich liczba przegląda fora.
I tu się mylisz, stosunek tych co uczestniczą do tych co przeglądają jest duży i coraz większy.
Problem polega na tym, że za X lat jak "naturalnie odpadną" starsi modelarze to 100% modelarzy będzie przeglądało fora. jednak te 100% to będzie 20% z tego co jest dzisiaj.

Jaka jest geneza tego, że jest właśnie duży stosunek czytających do pokazujących. Otóż to z czego tak są dumni nasi forumowicze, że nasze fora nie są takie "pedalskie" jak za granicą jak to ładnie się określa. Każdy znajomy którego pytałem dlaczego nie pisze/pokazuje czegoś na forach odpowiadał identycznie. Po co? Po to żeby mi jakiś pajac tłumaczył, że wie lepeiej jak ma wyglądać mój model? Żeby jakiś miszcz pierdolił, że wygląda nierealnie? A ja mam to w dupie, robię sobie bo to lubię, stawiam na półeczce i to mi wystarczy.
Awatar użytkownika
KFS-miniatures
Posty: 6382
Rejestracja: sob 23 cze 2012, 01:23
Kontakt:

Re: SuperModel

Post autor: KFS-miniatures »

Tomasz Mańkowski pisze:do tego macie za mało "informacji z rynku i in-boxów" - no to akurat zaspokoi jeden pracownik co będzie buszował po forach i kopiował niusy...
był jeden numer, gdzie mniej wiecej 1/3 magazynu to były recenzje i nowosci. zaliczył fatalną sprzedaż. ileż jest eraz tych nowosci? dwie kolumny anonasów i max 6 kolun recenzji. reszta artykuły. zresztą jak porównasz ilosc materiałow z przywołaną prasą zagraniczną, t zauwazysz, ze zawartoscią niejednego sm mozna by dwa zagraniczne tytuły obdzielić.
Awatar użytkownika
Tomasz Mańkowski
Posty: 576
Rejestracja: sob 23 cze 2012, 14:55
Lokalizacja: na południe od Warszawy
Kontakt:

Re: SuperModel

Post autor: Tomasz Mańkowski »

No tu żeś wyciąl nieco z kontekstu... ale
KFS-miniatures pisze:
Tomasz Mańkowski pisze:do tego macie za mało "informacji z rynku i in-boxów" - no to akurat zaspokoi jeden pracownik co będzie buszował po forach i kopiował niusy...
był jeden numer, gdzie mniej wiecej 1/3 magazynu to były recenzje i nowosci. zaliczył fatalną sprzedaż.
Czyżby to był sygnał że nowych gazetek takich samych jak inne ( np. Model Fan który nie wiem czy się jeszcze ukazuje ) na rynku był przesyt? - zatem może trzeba się udać w stronę
Tomasz Mańkowski pisze:bardziej ambitnych modelarskich periodyków w stylu AFV modellera czy AIR modelera ...
Kamil, zastanów się najpierw dokąd WY - redakcja chcecie pójść...
W ostatnim numerze masz artykuły i poradnikowe i recenzje i historyczno-modelarskie i kilka artykułów stricte modelarskich które można by w takim "polskim AFV/AIR modellerze" zamieścić - ale całość? sorry, groch z kapustą... ot taki trochę lepszy ( bo bardziej kolorowy ) przywołany wcześniej Model Fan

Popatrz jak to robią inni - w AFV czy AIR modellerze nie masz niusów, recenzji, porad, relacji z imprez - bo to "target" nie interesuje. Jest kilka ( przeważnie sześć / osiem ) dobrych obszernych artykułów dobrze znanych ( z sieci ) autorów - i tyle...
Jest to ewidentnie "gazetka do poczytania na kiblu" skierowana do tych, co to chcą mieć fotki i uwagi autora gdzieś na papierze spisane ( bo i całe gazetki jak i poszczególne artykuły za symboliczną opłatą możesz kupić u wydawcy w postaci elektronicznej )

U Francuzów - stanowiących chyba niekwestionowaną czołówkę jeśli chodzi o prasę modelarską - masz Steel Mastera / Wing Mastera i Figurines'y wszystkie od jednego wydawcy. OK - może masz rynek nie jest tak chłonny aby robić specjalizowane dwumiesięczniki, ale może warto przeanalizować ich zawartość...
Na 82 strony + 4 okładki masz trochę reklam branżowych ( na 13 stron reklam 5 to reklamy wydawcy dotyczących innych historyczno-modelarkich jego wydawnictw czy prenumeraty ), 4 strony z nowościami ( w tym jedna dotycząca literatury ); jeden artykuł historyczny, jeden walk-around, oraz 7 artykułów modelarkich na poziomie średniowyższym i wysokim - każdy od 4 do 10 stron... Zero recenzji modeli ( chyba że przy okazji artykułu - a nie in-box ) zero porad dla początkujących...

Ludzie to cały czas kupują, więc chyba takie są oczekiwania czytelnika...
Obrazek
Awatar użytkownika
KFS-miniatures
Posty: 6382
Rejestracja: sob 23 cze 2012, 01:23
Kontakt:

Re: SuperModel

Post autor: KFS-miniatures »

steelmaster akurat ma ten atut, ze frankofoni nie znający angielskiego kupuję tę gazetę.

zreszta co do zawartosci, to tez zalezy od numeru. w 111 nowinek jest 6 stron. przy czym oni za jednym zamachem załatwiają nowinkę i krótką recenzję. natomiast edycja thematique pozbawiona jest zupełnie nowosci. tam są same relacje z budowy, łokerałdy i artykuły 'historyczne'

żabojady ida w kierunku prezentowania wszystkich technik w artykułach. tam w kazdym jest jak nanosic łosza.
mozna tez inaczej. fine scale modeler z kolei jedzie na artykułach poradnikowych głownie od jakiegos czasu. gdzie sednem jest przedstawienie technik, a nie budowa konkretnej miniatury

inna sprawa, ze tak krawiec szyje, jak mu materii staje. jakos niedawno na fanpejdzu fejsbukowym ktos narzekał, ze w gazecie brakuje mu relacji z budowy samolotów w 1/72. no ma racje, nie ma. ale problem w tym, ze kto u nas robi siedemdwójki na przyzwoitym poziomie? zresztą wogóle, gdyby ie czesi, to dział lotniczy w gaecie by lezał i kwiczał. na szczescie jest sebesta i vilingr, wiec jest co drukować
spiton

Re: SuperModel

Post autor: spiton »

Jako posiadacz pewnej ilosco gazet modelarskich róznego typu wypowiem się.
1. Fajne są strony z nowosciami i dodatkami. Tutaj Minireplika jest najlepsza
2. Fajne są recenzje modeli typu "przegląd modeli jakiegos konkretnego typu". Cos takiego co wystepowało w serii Pod Lupą.
3. Dobre są recenzje ksiązek (tu SM nie wypada źle)
4. Dobre są tekściki o historii, albo minimonografie ( SM jest OK, aczkolwiek wkurza mnie forma rysunków. Za dużo cienkich linii. w MR rysunki są fajniejsze.
5. Modele. W SM modele są na dobrym poziomie. Tutaj MR wypada blado. Ale nie podoba mi sie forma prezentacji warsztatu typu foty osobno, tekst osobno. Tekst powinien być nad zdjęciem, żeby sprawa była maksymalnie czytelna.
6. Bardzo mi się podobały warsztaty Borysa Szczypki w MR. Tak szczerze mówiąc to dla nich zacząłem kiedyś kupować to pismo. Tekst tez powinien miec jaja. W większości przypadków są to nudne wypracowanka.
7. mógłby pojawić się cykl "brudasy". tak jak na tym forum. Zdarza mi się kupić gazete, dla fajnych fotek, które potem inspirują mnie przy malowaniu.
8. Myślę, że jakiś przerywnik historyczny, o najbardziej znanych pojedynkach, czy bitwach, ale napisanych przez kogoś kto ma do tego talent, też nie byłby zły.
Ostatnio jest moda na straszliwie nudne opisy bitew, godzina po godzinie na kilku stronach. Ciekawych bitew, ale opisanych tak nudno, że się można zarzygać. Nie pisze tu o MS.
tankmania
Posty: 4010
Rejestracja: pt 22 cze 2012, 23:22
Lokalizacja: Raz na wozie, raz pod wozem.

Re: SuperModel

Post autor: tankmania »

KFS-miniatures pisze:steelmaster akurat ma ten atut, ze frankofoni nie znający angielskiego kupuję tę gazetę.
SuperM może mieć taki sam atut u Polaków, natomiast Steela kupują np. Polacy, Szwedzi, Norwegowie, Finowie, Ruscy... którzy nie znają francuskiego.

Nie porównuj karety do dyni.

Można wydawać gazetę, żeby wydawać gazetę, ale też można po to żeby zarabiać. Tyle, że w drugim przypadku nie chodzi o to żeby udowodnić, że moje myślenie jest lepsze, tylko myśleć lepiej.
Tomek tłumaczy Ci jakieś tam zasady, Ty za wszelką cenę chcesz udowodnić, że wiesz lepiej. Ale sędzią jest dochód... więc co na to sędzia?
Awatar użytkownika
Tomasz Mańkowski
Posty: 576
Rejestracja: sob 23 cze 2012, 14:55
Lokalizacja: na południe od Warszawy
Kontakt:

Re: SuperModel

Post autor: Tomasz Mańkowski »

tankmania pisze:
KFS-miniatures pisze:steelmaster akurat ma ten atut, ze frankofoni nie znający angielskiego kupuję tę gazetę.
SuperM może mieć taki sam atut u Polaków, natomiast Steela kupują np. Polacy, Szwedzi, Norwegowie, Finowie, Ruscy... którzy nie znają francuskiego.
To prawda - sam mam wszystkie numery Steel Mastera ( łącznie z trzema pierwszymi nienumerowanymi jeszcze ) a po francusku potrafię powiedzieć bonżur, żewudre parle... i adieu na koniec - no ale lubię oglądać ładne kolorowe obrazki ( a nie tylko gołe baby... )
KFS-miniatures pisze: natomiast edycja thematique pozbawiona jest zupełnie nowosci. tam są same relacje z budowy, łokerałdy i artykuły 'historyczne'
Nie pisałem o "tematykach" bo po pierwsze, to kwartalnik, po drugie to numery są ściśle tematyczne ( w stylu czołgi przeciwlotnicze wujka Adolfa, albo przełamanie linii Gotów ) - ale to właśnie w tym kwartalniku, co jakiś czas pokazują fotki z imprez na których byli redaktorzy ( typu zeszłoroczny Moson czy Eindhoven )
KFS-miniatures pisze:żabojady ida w kierunku prezentowania wszystkich technik w artykułach. tam w kazdym jest jak nanosic łosza.
mozna tez inaczej. fine scale modeler z kolei jedzie na artykułach poradnikowych głownie od jakiegos czasu. gdzie sednem jest przedstawienie technik, a nie budowa konkretnej miniatury
To odpowiem Ci z punktu widzenia sklepikarza...
FineScale nie trafia już do nas od dystrybutora, bo były stale zwroty...
WingMaster, Steel Master, AFV Modeller czy AIR Modeller zazwyczaj sprzedaję się do zera ( pewnie, że łatwiej i szybciej sprzedaję się prasa anglojęzyczna niż francuska... )
Gazetki typu "mydło i powidło" w stylu Tamiya Model Magazin - coś zawsze wraca do dystrybutora ...

A teraz zastanów się sam, którą drogą pójść - czy tak "kroić materiał" by sprzedawać większość ( choć - być może mniejszego ) nakładu czy być jednym z wielu podobnych pisemek z "mydłem i powidłem"...

Nota bene AFV czy AIR modeller z początku były nastawione na "non profit" i jedynie prenumeratę, potem wyewoluowały w stronę ":normalnych" magazynów, z normalną dystrybucją.
Za to Francuzi mają sprawną organizację, i zaplecze wydawcy - no ale tego, z tym wydawcą którego macie - nie osiągniecie...
Obrazek
Awatar użytkownika
Tomasz Mańkowski
Posty: 576
Rejestracja: sob 23 cze 2012, 14:55
Lokalizacja: na południe od Warszawy
Kontakt:

Re: SuperModel

Post autor: Tomasz Mańkowski »

tankmania pisze:Tomek tłumaczy Ci jakieś tam zasady, Ty za wszelką cenę chcesz udowodnić, że wiesz lepiej. Ale sędzią jest dochód... więc co na to sędzia?
Paweł, ja już zdążyłem poznać Prezesa M. i jego postępowanie, rzetelność biznesową...
Nawet jak któryś numer będzie dochodowy, to on już się "postara" aby redakcja na ten temat nic nie wiedziała, i nic z tego nie miała...
Obrazek
Awatar użytkownika
KFS-miniatures
Posty: 6382
Rejestracja: sob 23 cze 2012, 01:23
Kontakt:

Re: SuperModel

Post autor: KFS-miniatures »

jakis czas temu ponoc gazeta zaczęła sie amortyzować.

co do tamiya magazine, to jakos nie zdziwiło mnie, ze sie nie sprzadawał. połowa gazety to reklamy, góra dwa wieksze artykuły, reszta jakies smętne, na dwie, trzy strony.

z drugiej strony, pozostałe tytuły z adh wyglądają podobnie jak supermodel. różnica taka, ze robią monotematyczne gazety- pancerne albo lotnicze
w naszych, polskich warunkach nie do doskoczenia..
tankmania
Posty: 4010
Rejestracja: pt 22 cze 2012, 23:22
Lokalizacja: Raz na wozie, raz pod wozem.

Re: SuperModel

Post autor: tankmania »

Tomasz Mańkowski pisze: no ale lubię oglądać ładne kolorowe obrazki ( a nie tylko gołe baby... )
Bo abstrahując, że po to te gazety są to jest właśnie fenomen Steela, wszystko jest ładnie i zgrabnie. Jest pojazd, jest model, jest jego warsztat, są archiwalne zdjęcia, jest niby dokumentacja. Patrzysz i myslisz, że sobie zrobisz taki sam, że masz już wszystko. A to, że wrócisz do domu, oglądniesz i wrzucisz do szafy nie ma znaczenia bo kasa przyjęta. Taki jest mechanizm sprzedawania, stworzyć złudzenie, że będzie to potrzebne. Później nawet jak się kapniesz, że to oszustwo to już kupujesz z rozpędu.

KFS-miniatures pisze: z drugiej strony, pozostałe tytuły z adh wyglądają podobnie jak supermodel. różnica taka, ze robią monotematyczne gazety- pancerne albo lotnicze
w naszych, polskich warunkach nie do doskoczenia..
No i koło się zamyka. Nie raz nie dwa słyszałem opinie, że nie będzie ktoś już kupował gazety dla jednego artykułu. Bo jego interesuje lotnictwo, a w gazecie jest wszystko.

Natomiast paradoksalnie uważam, że gdyby mistrz wydawał co kwartał gazetę pt. "jak robię mistrzowskiego Mi-6" z porządnymi zdjęcia i wyczerpującym opisem bez zbędnej bufonady to miałby utrzymanie na kilka lat. Bo seriale zawsze są intrygujące dla widza, który często tylko dlatego je kończy bo zaczął.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Recenzje/Nowości”