Re: [W] Panlechicki MIg-21MF, 1/72, Eduard
: ndz 26 gru 2021, 11:53
Czołem Panowie. Biję się w pierś że zaniedbywałem SF i deklaruję noworoczne postanowienie że tutaj wracam
Dzięki za dobre słowo co do dotychczasowej roboty. Tak więc kalkomanie poretuszowałem. Patrząc na zdjęcia oryginału zwróciłem też uwagę, że pierwszy z "łuków skrzelowych" za okiem powinien być w górnej części czarny a nie biały jak to dał Edek na kalkomaniach, więc to poprawiłem (foto-stan "przed").

A tu stan "po" i zabawa z napisami eksploatacyjnymi. W większości użyłem stencili ModelMaker Decals, które są merytorycznie bez porównania lepsze (nie mówiąc o tym że napisy są po polsku a nie cyrylicą jak u Edka), ale technicznie - szczególnie przy większych napisach - trochę się rozlewają i są za duże. Ale będę z tym żył.


Stan na dziś:

Trwają też prace nad podwieszeniami z Edkowego Brassina (są znacząco subtelniejsze niż te zestawowe).

A dziś siedzę sobie i bawię się olejami, mimo że samoloty się nie brudzą (a już na pewno nie panlechickie)!

Dzięki za dobre słowo co do dotychczasowej roboty. Tak więc kalkomanie poretuszowałem. Patrząc na zdjęcia oryginału zwróciłem też uwagę, że pierwszy z "łuków skrzelowych" za okiem powinien być w górnej części czarny a nie biały jak to dał Edek na kalkomaniach, więc to poprawiłem (foto-stan "przed").

A tu stan "po" i zabawa z napisami eksploatacyjnymi. W większości użyłem stencili ModelMaker Decals, które są merytorycznie bez porównania lepsze (nie mówiąc o tym że napisy są po polsku a nie cyrylicą jak u Edka), ale technicznie - szczególnie przy większych napisach - trochę się rozlewają i są za duże. Ale będę z tym żył.


Stan na dziś:

Trwają też prace nad podwieszeniami z Edkowego Brassina (są znacząco subtelniejsze niż te zestawowe).

A dziś siedzę sobie i bawię się olejami, mimo że samoloty się nie brudzą (a już na pewno nie panlechickie)!







