Strona 3 z 4

Re: 1920

: sob 26 sty 2013, 18:52
autor: KFS-miniatures
TYTUS pisze:jedzie z małżonką.
..i będzie łaził po halach i tarmosił ją za rękaw miałcząc 'kup mi kup mi'. sprytne

Re: 1920

: sob 26 sty 2013, 19:24
autor: JBZ
TYTUS pisze:Norymberdze go nie upilnuję
Można liczyć na fotostory i niusy? Oczywiście dotyczące kawałków plastiku.

Re: 1920

: sob 26 sty 2013, 19:28
autor: TYTUS
JBZ pisze: TYTUS pisze:Norymberdze go nie upilnuję


Można liczyć na fotostory i niusy? Oczywiście dotyczące kawałków plastiku.
Ale to do Gajowego z wąsami musisz się zwrócić z podaniem i załącznikiem, bo ja nie jadę w tym roku.

Re: 1920

: sob 26 sty 2013, 19:35
autor: Tomasz Mańkowski
KFS-miniatures pisze:
TYTUS pisze:jedzie z małżonką.
..i będzie łaził po halach i tarmosił ją za rękaw miałcząc 'kup mi kup mi'. sprytne
Po halach, to może dam radę się przejść raz... sam... i to nie po wszystkich...
A małżonka będzie siedziała na stoisku i kit wciskała szturmującej klienteli ( znaczy... będzie usiłowała komu upchnąć te ulepki )
JBZ pisze:Można liczyć na fotostory i niusy? Oczywiście dotyczące kawałków plastiku.
Tytus nie jedzie... w tym roku karę ma...
A my fotki jakieś porobimy ( jak czas i baterie w aparacie pozwolą ), choć więcej fotek i szybciej znajdziecie u profesjonalistów ( "prasowe" znaczy ) np. od kolegów z IPMS Deutschland

Re: 1920

: sob 26 sty 2013, 20:02
autor: Arkady72
Tomasz Mańkowski pisze:choć więcej fotek i szybciej znajdziecie u profesjonalistów ( "prasowe" znaczy ) np. od kolegów z IPMS Deutschland
Herzlisch wilkommen.

Re: 1920

: sob 26 sty 2013, 20:13
autor: tankmania
Arkady72 pisze:Herzlisch wilkommen.
Ja wolkswagen, mai muter is komputer!

Re: 1920

: sob 26 sty 2013, 20:38
autor: Arkady72
tankmania pisze:
Arkady72 pisze:Herzlisch wilkommen.
Ja wolkswagen, mai muter is komputer!
Kiedyś jakiś jakiś szwabski kapitanen z NRFu zaczął coś po pijaku pierdolić i nabijać się z polskiej techniki motoryzacyjnej a że było to po długo po zjednoczeniu odjebałem mu:
-ja, ja trabant gut plastiken wagen. I potem było normalnie :).

Re: 1920

: sob 26 sty 2013, 20:49
autor: Lejgo_inc
JBZ pisze:...Gdy zamiast trakcji spalinowej używano trakcji na kopytach grzywa mogła nie występować....
Ja miastowy jestem, więc tak tylko teoretyzuję sobie tu przy piwku, że być może intensywne nawożenie spalinami napędu mogłoby prowokować intensywny przyrost irokeza.

Re: 1920

: sob 26 sty 2013, 20:57
autor: Marek Cz.
A jak się sklejało tego żywicen wagen Forda ? Szkoda tylko, że trzeba kupić drugi plastikowy model dla samych kółek :)
Scenka fajna, wyzłacana pszenicą i posrebrzana żytem, chociaż kolory chyba zbyt nasycone...no sam nie wiem do czego by tu się przyczepić.

Re: 1920

: sob 26 sty 2013, 21:22
autor: Tomasz Mańkowski
Marek Cz. pisze:A jak się sklejało tego żywicen wagen Forda ?
Łon tego panzerwagena nie sklejał, gotowego do pomalowania dostał...
Akurat to pierwsza sztuka, co to poklejona na szybko i "zapodkładowana" w zeszłym roku na Targach była...
Marek Cz. pisze:Szkoda tylko, że trzeba kupić drugi plastikowy model dla samych kółek :)
No to niby prawda... ale założenie było że to konwersja, a nie full resin kit.
Zresztą i tak "sklonowanie" kółek i zawieszenia od RPM-u w grę nie wchodziło ( jeszcze mi moja facjata miła... )
Choć istnieje też i inne rozwiązanie...
http://www.martola.com.pl/pl632/produkt ... shevik_war