Strona 3 z 4
Re: [W] MiG-21MF, Eduard 1:48
: pn 04 lut 2013, 14:14
autor: Arcturus
Daniel ice Gronowski pisze:Kiedyś chciałem sobie zrobić kolekcję "samych ze szczękami", ale mi przeszło
Będziesz jeszcze uginał gumy?
One już są trochę ugięte, ale skleiłem koła tak, że gumy kręcą się na felgach, i nie są prawidłwo ustawione do tych zdjęć

Choć chyba ugnę je jeszcze mocniej, nawet oglądałem pod tym kątem filmik na YT i opony były mocno spłaszczone, nawet w maszynie bez podwieszeń.
Re: [W] MiG-21MF, Eduard 1:48
: czw 07 lut 2013, 20:59
autor: Arcturus
Re: [W] MiG-21MF, Eduard 1:48
: czw 07 lut 2013, 21:09
autor: Robert O.
super ci wychodzi ,tylko jeszcze nad tym zielonym troche popracuj

Re: [W] MiG-21MF, Eduard 1:48
: czw 07 lut 2013, 21:11
autor: Arcturus
Robert O. pisze:super ci wychodzi ,tylko jeszcze nad tym zielonym troche popracuj

No właśnie, zbyt jest martwy. Dziś go zaatakuję

Re: [W] MiG-21MF, Eduard 1:48
: pt 08 lut 2013, 21:04
autor: Arcturus
Re: [W] MiG-21MF, Eduard 1:48
: pt 08 lut 2013, 21:36
autor: Robert O.
uszczelke domaluj koniecznie ,a malowanie teraz super
Re: [W] MiG-21MF, Eduard 1:48
: ndz 10 lut 2013, 10:37
autor: Arcturus
Re: [W] MiG-21MF, Eduard 1:48
: ndz 10 lut 2013, 10:46
autor: Siara
Tym klejem to nie polepszyles sobie modelu.

Re: [W] MiG-21MF, Eduard 1:48
: ndz 10 lut 2013, 10:56
autor: Arcturus
Siara pisze:Tym klejem to nie polepszyles sobie modelu.

Ja zawsze coś muszę skopać - wydaje mi się jednak, że jakoś to wyprowadzę. Jak zwykle pośpiech - jak mam kilka minut wolnego to zasiadam i robię jakąś pierdółkę. dziś w biegu montowałem otwartą osłonę kabiny i potrzebowałem dwóch kropli toluenu. Model już i tak raz cudem uciekł spod gorszej gilotyny, wypadł mi z rąk NAD NIM otwarty słoiczek z Chrome Silver

Jakimś cudem wszystko wylało się tylko na dłonie i ani kropla nie spadła na model.
Re: [W] MiG-21MF, Eduard 1:48
: ndz 10 lut 2013, 11:18
autor: Siara
To normalne, ze przytrafiaja sie niespodzianki. Ja ostatnio malowalem Alcladem chrome i kiedy skonczylem psikac, jak zwykle zlewlaem resztki farby z pojemniczka aero do buteleczki, ale tym razem siegnalem po lakier satynowy MicroScale. Wlalem pozostalosci chromu do lakieru. Oczywiscie poszedl do smieci.