Re: [G] Beaufighter Mk IC, Tamiya 1:48
: pt 05 kwie 2013, 10:54
Polecam pigmenty AK, bardzo fajne kolorki.
forum przeważnie modelarskie
http://www.scalefun.com/forum/
Długo byłem uprzedzony do pigmentów, bo kupiłem sobie dwa kolory Vallejo (bo były tanie :/), a one sa jakieś grubo mielone i nic z nimi mi nie wychodziło, nie trzymały się modelu. Ostatnio kupiłem sobie jeden kolorek MiGa i zupełnie inna bajka, teraz już wiem że coś z tym da się zrobić i muszę dokupić więcej, np. jakieś rdzawe itd.tomek_chacewicz pisze:Polecam pigmenty AK, bardzo fajne kolorki.
Właśnie to robię, mój najnowszy model będzie już ponitowanytomek_chacewicz pisze:a może w następnym modelu pomyślisz o nitowaniu? :> bardzo dobrze urozmaica duże jednolite powierzchnie
Kiedyś, dawno temu, coś z pastelami próbowałem, ale o ile pamiętam to jednak miałem podobny problem - uzyskanie na tyle małych drobinek, żeby dobrze się wcierały w powierzchnię. Ale może też popróbuję, why not.MIRO pisze:Spróbuj pasteli. Są tańsze i dostaniesz wszystkie kolory świata.
Zetrzyj na drobniejszym papierze. Ja używam 800 lub 1000 i nie narzekam.Arcturus pisze:Kiedyś, dawno temu, coś z pastelami próbowałem, ale o ile pamiętam to jednak miałem podobny problem - uzyskanie na tyle małych drobinek, żeby dobrze się wcierały w powierzchnię. Ale może też popróbuję, why not.
to jednak nie to samo, kiedyś używałem, ale od momentu, gdy spróbowałem pigmentów nie tknąłem pasteli. Była kiedyś o tym dyskusja, chyba stanęło na tym, że problemem jest lepiszcze scalające pigment w kredkach..MIRO pisze:Spróbuj pasteli