Kij w mrowisko czyli rozbebeszanie czy artystyczne malowanie

Niegroźnie
Jaho63

Re: Kij w mrowisko czyli rozbebeszanie czy artystyczne malow

Post autor: Jaho63 »

spiton pisze:Ja sobie ostatnio zawsze wyobrażam jak zareaguje na krytykę dany osobnik, i kiedy dochodzę do wniosku, że sprawie mu przykrość, to siedzę cicho.
Ale to jest chore. Obiecaj, że przynajmniej w stosunku do mnie nigdy nie będziesz takich oper odwalać!
Jak zrobię model za 500zł, narobię się przez rok, a Ty zauważysz, że przykleiłem maszt antenowy od innej wersji to będziesz milczał żeby mnie nie urazić??? Nie wiem. Spit, ja tak sobie koleżeństwa nie wyobrażam.
Mów. Jedyna różnica jest jak to zrobisz:
"hehe, ale osioł, przykleił nie ten maszt"
albo
"Jaho, kurcze, yebłeś się z masztem, miał być inny".
OK? Bo dla mnie OK.
Jaho63

Re: Kij w mrowisko czyli rozbebeszanie czy artystyczne malow

Post autor: Jaho63 »

tankmania pisze:Pisałem o tym 175 razy i 27 o tym, że jużpisałem 175 razy.
Tak, racja. Jako przykład trawiastych lotnisk możesz go podawać 176 razy. Ale mam to w d.
KFS-miniatures pisze:
Jaho63 pisze:ale opinie w stylu "kompletnie zjebany"
pokaz, gdzie tak ktos napisał. zacytuj, daj linka. proszę
Nie prowadzę archiwum, ale specjalnie dla Ciebie poszukam.
tankmania
Posty: 4010
Rejestracja: pt 22 cze 2012, 23:22
Lokalizacja: Raz na wozie, raz pod wozem.

Re: Kij w mrowisko czyli rozbebeszanie czy artystyczne malow

Post autor: tankmania »

Jaho63 pisze: Ale to jest chore. Obiecaj, że przynajmniej w stosunku do mnie nigdy nie będziesz takich oper odwalać!

Nie wiem jak Spiton, ale ja proponwałem szczerą, męską krytykę, tylko... model potrzebny.

Jaho63 pisze: Tak, racja. Jako przykład trawiastych lotnisk możesz go podawać 176 razy. Ale mam to w d.
Ja dawałem za przykład trawiaste lotniska?
Ludzi mylisz, tekstów nie pamietasz...
Jaho63

Re: Kij w mrowisko czyli rozbebeszanie czy artystyczne malow

Post autor: Jaho63 »

tankmania pisze:Nie wiem jak Spiton, ale ja proponwałem szczerą, męską krytykę, tylko... model potrzebny.
Masz kuźwa wyżyj się:
http://pwm.org.pl/viewtopic.php?f=13&t=10588
tankmania pisze:Ludzi mylisz, tekstów nie pamietasz...
Mścisz się za to, że Ci wykazałem jak sam sobie zaprzeczasz? Czy to ma być licytacja na to, kto więcej razy napisał bzdurę? Już Ci napisałem doszliśmy do poziomu kiedy mam to w d.
Ostatnio zmieniony pt 31 sie 2012, 18:26 przez Jaho63, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
JBZ
Posty: 1507
Rejestracja: sob 23 cze 2012, 20:06
Lokalizacja: Szczecin

Re: Kij w mrowisko czyli rozbebeszanie czy artystyczne malow

Post autor: JBZ »

Mało błota.
Nie chcę być moderatorem, nie chcę być sędzią LOKu czy innego ZBOWiDu. Wystarczy mi że będę lepił modele.
spiton

Re: Kij w mrowisko czyli rozbebeszanie czy artystyczne malow

Post autor: spiton »

Jaho63 pisze:
spiton pisze:Ja sobie ostatnio zawsze wyobrażam jak zareaguje na krytykę dany osobnik, i kiedy dochodzę do wniosku, że sprawie mu przykrość, to siedzę cicho.
Ale to jest chore. Obiecaj, że przynajmniej w stosunku do mnie nigdy nie będziesz takich oper odwalać!

.
Nie, bo wiem, że Tobie w ten sposób przykrości nie zrobię. I jak ja przykleję odwrotnie to śmiało pisz. Ale może być tak, że odpowiem: "wiem ale teraz to juz to pierdole ,-))."
Jaho63

Re: Kij w mrowisko czyli rozbebeszanie czy artystyczne malow

Post autor: Jaho63 »

KFS-miniatures pisze:janusz, obiecałes wskazać jakąs wypowiedż, prawda?
Kuźwa szukam. Ale ok. Oświeć mnie zatem w czym jest problem ze Spitem Traczyka? Albo inaczej zadam pytanie. Jaką masz opinię na temat tego modelu. Tak sumarycznie, tutaj.
spiton pisze:Ale może być tak, że odpowiem: "wiem ale teraz to juz to pierdole ,-))."
Nie wykluczam u siebie podobnej wypowiedzi. Choć pewnie będę próbował poprawić. :lol:
Jaho63

Re: Kij w mrowisko czyli rozbebeszanie czy artystyczne malow

Post autor: Jaho63 »

KFS-miniatures pisze:
tankmania pisze:Tu będę go akurat bronił. Nie spierdolą tylko Ci co nic nie robią. Nie będę atakował ludzi za brak umiejętności, nawet jak są kutasami.
spierdolił, bo z załozenia poszedł w jakies kuriozalne techniki rodem z wczesnej jury.

to prawda, knuje, eksperymentuje, ale skoro przy tym ludzi bardziej odważnych i bezkompromisowych w eksperymentach śmiało dyskredytuje, to ja równie śmiało uwazam, ze dorabianie ideologii nie usprawiedliwia żałosnego poziomu
Może być?
Dla rónowagi, poszukaj mi gdzie Traczyk pisze, że Ty prezentujesz żałosny poziom, albo spierdoliłeś model, bo nie dorobiłeś antenki? ;)
ODPOWIEDZ

Wróć do „Niskie stężenie”