Strona 28 z 62
Re: Kij w mrowisko czyli rozbebeszanie czy artystyczne malow
: pt 31 sie 2012, 18:56
autor: Seb
Jaho63 pisze:Dla rónowagi, poszukaj mi gdzie Traczyk pisze, że Ty prezentujesz żałosny poziom, albo spierdoliłeś model, bo nie dorobiłeś antenki?

http://modelwork.pl/viewtopic.php?f=64&t=34117
trzeba zjechać na koniec strony.
Re: Kij w mrowisko czyli rozbebeszanie czy artystyczne malow
: pt 31 sie 2012, 19:03
autor: Czarny
Jaho63 pisze:KFS-miniatures pisze:tankmania pisze:Tu będę go akurat bronił. Nie spierdolą tylko Ci co nic nie robią. Nie będę atakował ludzi za brak umiejętności, nawet jak są kutasami.
spierdolił, bo z załozenia poszedł w jakies kuriozalne techniki rodem z wczesnej jury.
to prawda, knuje, eksperymentuje, ale skoro przy tym ludzi bardziej odważnych i bezkompromisowych w eksperymentach śmiało dyskredytuje, to ja równie śmiało uwazam, ze dorabianie ideologii nie usprawiedliwia
żałosnego poziomu
Może być?
Dla rónowagi, poszukaj mi gdzie Traczyk pisze, że Ty prezentujesz żałosny poziom, albo spierdoliłeś model, bo nie dorobiłeś antenki?

A widziałes odpowiedź Traczyka na modelworku na post kamila gdzie ten zauważył że ten nie doczyścił jakiegoś elementu?
Re: Kij w mrowisko czyli rozbebeszanie czy artystyczne malow
: pt 31 sie 2012, 19:06
autor: Jaho63
Czytałem, ale czy ja wiem. Jasne, że mógł być "milszy", ale ostatecznie pokazał tylko, że Kamilowi też się zdarzyło zrobić błąd. Na dodatek nie wykręca się od tego, że go popełnił. Z resztą naprawdę nie jestem adwokatem pana Traczyka. Polemizuję tylko z Kamilem. A przypomnę, że chodziło o to, że uważam za przesadę ocenę MODELU Traczyka, jako "spierdolony" i prezentujący "żałosny poziom". A Kamil powiedział (ok. nie powiedział, tylko prosił o cytat, bo znowu Tank zarzuci mi nadinterpretację), że nigdy go tak ostro nie oceniał... Mylę się gdzieś?

Re: Kij w mrowisko czyli rozbebeszanie czy artystyczne malow
: pt 31 sie 2012, 19:16
autor: KFS-miniatures
Jaho63 pisze:Może być?
nie. nie moze. trzeba bardzi złej woli, zeby uznać, ze pisałem o czymś wiecej niz o malowaniu, czy wrecz o śladach eksploatacji. szukaj dalej. i dla dobra wszystkich, na czas poszukiwan przestan szczekać, bo twoje usilne próby dowiedzenia, ze wszyscy są źli, a tylko ty pod ziemią zdobyłes mądrość życiową są męczące jak sraczka po meksykańskim żarciu
Re: Kij w mrowisko czyli rozbebeszanie czy artystyczne malow
: pt 31 sie 2012, 19:18
autor: Jaho63
Dobra. Tak będzie. Kończę szczekać.
Smacznego i polecam miękki papier toaletowy!
KFS-miniatures pisze:tylko ty pod ziemią zdobyłes mądrość życiową
Jak mądrość Kamil? Jestem całkiem zwyczajny facet. Co najwyżej mi nie odjebało.

Re: Kij w mrowisko czyli rozbebeszanie czy artystyczne malow
: pt 31 sie 2012, 19:18
autor: Czarny
A czytałes co ja rzeczywiście na temat tego modelu napisałe? Może wróć do mojego pierwszego postu.
BDW.
Jeśli ktos uważa mnie za paranoika, vide nasz super setny user, niech popatrzy na galerię mojego Vala na nPWM. Tamten model tez przy relatywnie zniszczonej powłoce góry miał czysty spód. Czy przejechałem sie po kimś tak jak np Traczyk z Grzesiem po mnie za zwrócenie mi na to uwagi?
Re: Kij w mrowisko czyli rozbebeszanie czy artystyczne malow
: pt 31 sie 2012, 19:32
autor: KFS-miniatures
Jaho63 pisze:
Jak mądrość Kamil? Jestem całkiem zwyczajny facet. Co najwyżej mi nie odjebało.

każdy wariat tak twierdzi.
Re: Kij w mrowisko czyli rozbebeszanie czy artystyczne malow
: pt 31 sie 2012, 19:33
autor: Grzegorz2107
Czarny pisze: Czy przejechałem sie po kimś tak jak np Traczyk z Grzesiem po mnie za zwrócenie mi na to uwagi?
Czarny, na co zwróciłeś uwagę? Na nadkola w Twoim aucie? W zamian dostałeś zdjęcie konkretnego samolotu z konkretną datą, który był pierwowzorem tamtego modelu.
Czy ktoś wyzwał Cię np. od osłów?
Potem pokazałeś charakterystyczne ślady z błota na osłonach chłodnic w Bf 109. Nie wiadomo po co, bo można znaleźć Spitfire bez takich śladów, jak i z podobnymi, ale wytłumaczono Ci cierpliwie, że na filmie i zdjęciach maszyny Locka, Krzysztof nie odnalazł takich śladów. I jego prawem jako autora było wybrać tak jak zresztą Arkady72 na swoim Spitfire, żeby ich nie odwzorowywać. Ja odniosłem w tamtej dyskusji wrażenie, że nie za bardzo chcesz pogodzić się z Prawem Kobry (naja naja -kobra indyjska) ( dać spokój jak ktoś ma swoją osobistą wizję, choćby nie wiem jak odległą od Twojej) .
Re: Kij w mrowisko czyli rozbebeszanie czy artystyczne malow
: pt 31 sie 2012, 19:37
autor: Jaho63
KFS-miniatures pisze:Jaho63 pisze:
Jak mądrość Kamil? Jestem całkiem zwyczajny facet. Co najwyżej mi nie odjebało.

każdy wariat tak twierdzi.
Hmmm. Każdy wariat twierdzi, że nie posiał jakieś wyższej mądrości? Ciekawe. Prawdopodobnie z punktu widzenia psychologii szczególnie.
Kamil, ja Ci nie odpowiem podobnymi dosrywankami, bo to zaniża poziom nawet ostrej dyskusji. Nie poznaję Cię.

A miało być normalniej...
Re: Kij w mrowisko czyli rozbebeszanie czy artystyczne malow
: pt 31 sie 2012, 19:40
autor: Grzegorz2107
Jaho63 pisze:
Kamil, ja Ci nie odpowiem podobnymi dosrywankami, bo to zaniża poziom nawet ostrej dyskusji. Nie poznaję Cię.

Cóż, czasem rzeczywiście nie wiadomo jak się zachować. Pozostaje zachować się porządnie.