Re: Ubrudź dziada
: sob 21 lip 2012, 17:34
bartek, ale jak z daleka nie widac, to znaczy ze nie robić?
Fakt, ruskie maszyny są topornie wykonane ale wydaje mi się, że drzewniej robili je jednak nieco staranniej....z bliska MiGi od nowości raczej gładkie nie są. Dłutem dziergane to mało powiedzieć.
Jest drugi koniec tego kota, co widać na duzym przedmiocie, a co na małym.Slash pisze:Z bliska widać co innego, a z odległości co innego.
Z całkiem daleka widać nawet kreseczki oznaczające położenie zamko-śrubków. Czemu ich nie odtwarzasz? Bo na czym innym skupia się przeciętnie wzrok obserwując prawdziwy samolot w ruchu i na czym innym są skupione Twoje osobiste poszukiwania?KFS-miniatures pisze:bartek, ale jak z daleka nie widac, to znaczy ze nie robić?

Jestem młody, głupi i mam długie włosy, ale jak zobaczę model, którego jedynym odstępstwem od wyglądu oryginału będzie rozmiar to uwierzę. Na razie wybaczCzarny pisze:Jesli realny samolot sie brudzi to oddajac go w miniaturze tez powinnismy oddac jego styranie. Problrm w tym, zeby oddac te zabrudzenia w sposob naturalny pomniejszajac je w skali.
Na chłopski rozum jak zrobisz model jak powyżej to powinno się udać. Póki co rozważania w stylu co będzie jeśli wsadzić palec w czarną dziurę. Zrób fotkę prawdziwego samolotu z odległości pół metra. Potem modelu w 1:48 z centymetra. Jak osiągniesz taki sam rezultat jak fotografując samolot z 10metrów i model z 20cm. Jak osiągniesz to samo w obu przypadkach to gratulacje. Po pierwsze udało Ci się najprawdopodobniej zrobić model jakiego pod względem jakościowym nikt jeszcze nie zrobił, po drugie pewnie udało Ci się złamać prawa fizyki, optyki, perspektywy itp. A dla czego to wcześniej Tank napisał. Nawet Spiton robiąc fotki swoich modeli bardo starannie dobiera ujęcia, światło i pod nie robi modele żeby osiągnąć taki a nie inny efekt.Czarny pisze:Uzyles argumentu o wielkosci miniatury a co bedzie jak przyjze sie jej z blizsza? Sek w tym zeby zrobic je tak zeby model ogladany z okolo 1,5m wygladal jak oryginal widziany z odpowiediej odleglosci a kiedy sie zblizymy wygladaly tak jak z odpowiednio bliska
Wiesz, może to dziwne, ale tak jak ty uważasz ten model za realistyczny tak ja uważam, że nie jest realistyczny.spiton pisze:Bartek, mam wrażanie, że na początku odgrywałeś swoją rolę "przeciwnego zdania" dla jaj, a teraz się już z ta rola utożsamiasz ,-)). Zupełnie bez jaj uważam że sztukas na tym zdjęciu jest bardzo REALISTYCZNY.
A jak będzie wyglądał prawdziwy MiG z wyczyszczonym tłem i wklejony na białą kartkę? A jak to będzie wyglądało jeżeli wkleisz czyściutkiego na glanc i pobrudzonego? Nie mówimy o grubościach elementów które przesądzają po dłuższym wpatrywaniu tylko o pierwszym wrażeniu.Slash pisze: Paweł, a jak Twoim zdaniem wygląda prawdziwy MiG ze zdjęcia które wkleiłem. Realnie czy jak zabawka? I co o tym według Ciebie decyduje. Pytam poważnie.