Strona 4 z 6

Re: Jeta bym skleił

: ndz 29 lip 2012, 16:54
autor: JBZ
Tak w temacie przetargu WSB sprzed 10 lat. Nasze Jastrzębie właśnie wróciły z Red Flag Alaska, Czesi (bardzo lubię Czechów) odtrąbili sukces bo ich Gripeny po raz pierwszy tankowały w locie nad Szwecją.
Przy okazji, na wojskowych forach piszą że właśnie rozpoczyna się duża modernizacja lotniska w Świdwinie i chodzą plotki że pojawią się tam nowe samoloty.

Re: Jeta bym skleił

: ndz 29 lip 2012, 17:04
autor: Slash
Czarny. Niepotrzebnie traktujesz pewne rzeczy do końca poważnie. A przynajmniej tak wyglądają Twoje odpowiedzi. Nie podważam teoretycznej wartości bojowej pojedynczego F-16 bo szczerze nie widzę takich powodów. Nie chce mi się rozprawiać w temacie na poważnie bo też nie jest to moja specjalność żeby wnikać co potrafi jeden czy drugi radar etc. Wiem natomiast na 100%, że ew. zastosowanie bojowe czegokolwiek byśmy nie kupili nie opiera się wyłącznie na tym, żeby mieć jak najwyższe wartości w tabelce z danymi taktyczno technicznymi. Jest też multum innych uwarunkowań i często to one kierują ew. przebieg działań. A co do samej konfrontacji na poważnie, to z jedynym możliwym obecnie przeciwnikiem i tak nie mamy większych szans bo mogą nas spokojnie przeorać na kilka metrów w głąb od Buga po granice granice czesko austriacką nie wylatując poza swoje graniczki. I nawet jakby mieli na T-62 dodatkowy pancerz z tektury, a nie granitu to nie ma to znaczenia ;)

Dlatego też te bajki, bo inaczej mi się to nie kojarzy, o jaszczombach strzegących w razie co skutecznie granicy, do mnie średnio trafiają. Niech to będą nawet F-22 noszące po 10 AIM-120 dużo to nie zmieni. Wiele osób zarobiło na tym i w kraju i za granicą. Wojskowi, który mieli z tym fenomenem styczność pytani o konkrety w kwestii wyboru nabierają wody w usta i zapewniają, że wybrany samolot jest dobry, nowoczesny, oczywiście odpowiada wymogom NATO więc możemy spać bezpiecznie. NATO srato, jak tam połowa tych naszych wielkich natowców po angielsku to potrafi tyle co pan premier na powitaniu Condoleezzy Rice.

Re: Jeta bym skleił

: pn 30 lip 2012, 23:25
autor: JBZ

Re: Jeta bym skleił

: wt 31 lip 2012, 00:29
autor: Slash
Sztucznie sobie wybór ograniczasz. Poza tym ten zestaw pewnie wymaga sporo szpachli :lol:

A nie chciałbyś może F-100 albo A-7 jakiegoś od chińczyków? Ładne niepozorne samolociki, a malowań wybór fajnych jest oraz jakby ciem naszło to i w brudzenie do woli bawić się można. Stary Sabre od Kinetica podobno zajefajny w 32. A jakbyś chciał koniecznie coś metroseksualnego to podobno Tajphoooooon z Revella sam się składa.

Re: Jeta bym skleił

: wt 31 lip 2012, 00:43
autor: KFS-miniatures
a moze F-86F-30 z academy w 48? śliczny model

Re: Jeta bym skleił

: wt 31 lip 2012, 16:03
autor: JBZ
Wszystji bym chciał, tylko na wszystko czasu nie starczy. Kolejnym modelem będzie F-16 a później się okaże.

Re: Jeta bym skleił

: wt 07 sie 2012, 15:46
autor: JBZ
Kinetica w 48 w wiadomej wersji dzisiaj przygarnąłem. Jak na razie nie przeraził mnie ale leży w bagażniku i będzie tam leżał do niedzieli conajmniej. W żadnym wypadku nie zamyka to drogi przed Jastrzsufą w 32.

Re: Jeta bym skleił

: wt 07 sie 2012, 15:53
autor: Slash
Icek jak go kupił też się cieszył. Dopóki zaczął go łatać :lol:

Re: Jeta bym skleił

: wt 07 sie 2012, 15:55
autor: JBZ
Najwyżej wystawię za 29,50 zł.

Re: Jeta bym skleił

: śr 08 sie 2012, 13:21
autor: tankmania
Slash pisze:Icek jak go kupił też się cieszył. Dopóki zaczął go łatać :lol:
A ja sobie przypomniałem o tym:

http://www.dws.org.pl/viewtopic.php?f=62&t=129864

Super wyszło i bez narzekań... czyli się da. ;)