Strona 4 z 26
Re: Sd. Kfz. 7/2 Flak 37 Dragon 1/35
: pn 05 wrz 2016, 08:35
autor: KFS-miniatures
z czarnym sie nie rozpędzaj. on jest tylko po to, zeby potem miec mniej roboty z malowaniem bandaży i opon
Re: Sd. Kfz. 7/2 Flak 37 Dragon 1/35
: pn 05 wrz 2016, 08:37
autor: Spotter
Ok. Wrócę z Czech i siadam do malowania. Oczywiście tak jak radziłeś, każdy krok będzie obfotografowany i zgłoszony do inspekcji

Re: Sd. Kfz. 7/2 Flak 37 Dragon 1/35
: pn 05 wrz 2016, 09:34
autor: KFS-miniatures
tyle, nie wiecej

Re: Sd. Kfz. 7/2 Flak 37 Dragon 1/35
: śr 07 wrz 2016, 22:28
autor: KFS-miniatures
kolorujesz?
Re: Sd. Kfz. 7/2 Flak 37 Dragon 1/35
: czw 08 wrz 2016, 08:30
autor: Spotter
Tak. Wczoraj rozpocząłem, ale starczyło mi czasu tylko na połowę kół i częściowo podwozie. Może do końca tygodnia mi się uda

Czasu mam jak na lekarstwo

Re: Sd. Kfz. 7/2 Flak 37 Dragon 1/35
: czw 08 wrz 2016, 08:39
autor: grzegorz75
Kładziesz żone i dzieciarnie spać ( żeby szybciej zamulili podajesz stilnox albo klonozepan ) , barykadujesz się nocą i machasz aerografkiem . Najwyżej później jesteś niewyspany . W końcu tygodnia jesteś nieprzytomny . Ale masz za to pomalowane
Re: Sd. Kfz. 7/2 Flak 37 Dragon 1/35
: czw 08 wrz 2016, 09:01
autor: tankmania
grzegorz75 pisze:Kładziesz żone...
Albo powiedz jej, że następnym razem na zakupy pójdzie sama - nikt jej nie będzie poganiać a Ty będziesz mieć więcej czasu dla modeli
Re: Sd. Kfz. 7/2 Flak 37 Dragon 1/35
: czw 08 wrz 2016, 09:22
autor: Spotter
Sęk w tym że ten tekst się zdeaktualizował. Jeżeli chce iść sama na zakupy, to sama. Córa zostaje ze mną. Jakby nie patrzeć, jestem na przegranej pozycji
Jedyne co mi zostaje to wysłać je na tydzień do lasu. A i tak nie ma gwarancji, że będę miał czas na esdeka!
Re: Sd. Kfz. 7/2 Flak 37 Dragon 1/35
: czw 08 wrz 2016, 09:44
autor: Krocionorzec
Nie opyla się, bo raz że wtedy bankowo będziesz musiał robić malowanie albo coś, a dwa że wtedy na pewno zachachmęcą las.
Re: Sd. Kfz. 7/2 Flak 37 Dragon 1/35
: pt 09 wrz 2016, 20:03
autor: Spotter
Dobra, podwozie i układ jezdny pomalowane na czarno. Wiem, że na zdjęciach widać jasne niedociągnięcia, ale dokładniej już nie dam rady pomalować. Nauczyłem się na przyszłość, że takie pojazdy należy budować i malować na przemian, a nie zbudować wszystko a później malować. Na szczęście wszystko to będzie przysłonięte przez koła.
Rozumiem, że teraz całość na brązowo. Razem z Flak'iem?