Strona 4 z 7

Re: Walentyna na reanimacji, Miniart 1/35

: ndz 13 lut 2022, 21:40
autor: Szydercza Gała
cooper69 pisze: ndz 13 lut 2022, 16:10 Znowu powodujesz, że mi się odechciewa malować :(
Ale że co, lepiej niech ludzie pokazują chujnie, ku pokrzepieniu serc?

Re: Walentyna na reanimacji, Miniart 1/35

: ndz 13 lut 2022, 22:43
autor: Kamil K
Ja tam Rafała rozumiem o tyle, że sam miewam to uczucie jak czasem wpadnie mi w oko fajna praca. Staram mu się nie poddawać, ale chwilowe ukłucie zazdrości i zniechęcenia jest dojmujące. ;)

Nie rozumiem natomiast jak ten konkretny pokrak może wzbudzać taki uczucia, no ale okej. :D

Re: Walentyna na reanimacji, Miniart 1/35

: pn 14 lut 2022, 00:09
autor: Thalgonis
Nie pokrak tylko malowanie tego pokraka ;-) :piwo:

Re: Walentyna na reanimacji, Miniart 1/35

: pn 14 lut 2022, 00:59
autor: Szydercza Gała
Eeee tam Kamilu, taki otrzezwiajacy kop w jaja od czasu do czasu to zdrowa rzecz :lol:

Re: Walentyna na reanimacji, Miniart 1/35

: pn 14 lut 2022, 09:31
autor: Kamil K
Zgadzam się też - jedno drugiego nie wyklucza. :D

Re: Walentyna na reanimacji, Miniart 1/35

: pn 14 lut 2022, 09:38
autor: cooper69
Szydercza Gała pisze: ndz 13 lut 2022, 21:40
cooper69 pisze: ndz 13 lut 2022, 16:10 Znowu powodujesz, że mi się odechciewa malować :(
Ale że co, lepiej niech ludzie pokazują chujnie, ku pokrzepieniu serc?
Nie bój, nie bój.
Niedługo pokażę chujnię i będziesz kontent.

Re: Walentyna na reanimacji, Miniart 1/35

: pn 14 lut 2022, 10:36
autor: Szydercza Gała
Spoko, mam dosyć swojej kaszany o kontemplacji :lol:
Kamil wez się trochę o błocie nie kurzu porozwodź bo muszę w jUSku zrobić :D

Re: Walentyna na reanimacji, Miniart 1/35

: pn 14 lut 2022, 11:10
autor: Spotter
Bardzo fajnie wygląda to brudzenie. Błotko prima sort, zaś na górze średnio widzę co dokładnie zrobiłeś, znaczy że jest rewelacyjnie. Bo dla mnie pewne rodzaje brudzenia powinny być tak zrobione, że są nie rzucające się w oczy. :piwo:

Re: Walentyna na reanimacji, Miniart 1/35

: pn 14 lut 2022, 14:35
autor: Kamil K
Szydercza Gała pisze: pn 14 lut 2022, 10:36 Spoko, mam dosyć swojej kaszany o kontemplacji :lol:
Kamil wez się trochę o błocie nie kurzu porozwodź bo muszę w jUSku zrobić :D
W sumie nie ma o czym się rozwodzić, bo żadne roket sajens, ale po kolei i dokładniej to:

- Pasta ammo ciapana z pędzla i blendowana wodą - tak, żeby została w zakamarkach, w dole wanny kadłuba, we wgłębieniach gąsek, kół itd. Schnie to gówno długo, bo u mnie prawie 48h, ale przynajmniej nic nie trzeba mieszać.
- kolorki tamki to jak cieniowanie aerkiem - ciemniejszy flat earth tam gdzie grube grudy błota, a buff+ szary w pozostałe miejsca. Oczywiście nie wszędzie - tak żeby na kółkach i wannie też prześwitywało trochę zieleni.
- na górze czołka podobnie - flat earth w zakamarki i mgiełką na to buff z szarym, żeby trochę to wystopniować ku coraz jaśniejszym zakurzeniom. Najlepiej w kilku warstwach i kontrolować czy już coś widać, czy jeszcze nic.
- Potem w paru miejscach zrobiłem sobie cienkim pędzelkiem zacieki - z akryli wychodzą mi wyraźniejsze, a potem po emaliach trochę zgasną, ale będą fajnie prześwitywać.
- Zabawa z emaliami to też żadna filozofia - jasny kolorek, bodaj Light Dust szedł na obszary, gdzie był buff i szary, a ten ciemny kolorek, bodaj Dark Mud na grudy i w zakamarki. Wszystko rozcieńczałem Eko-1, ciapałem mokre na mokre, więc kolorki się przenikały i trochę wygładzały/łączyły. Jak było gdzie za dużo to zmywałem czystym pędzelkiem. Można było przy blendowaniu efektów zrobić sobie też trochę zacieków - z emalii bardziej w formie transparentnych smug, choć jak się popracuje pędzlem, albo wymaluje kilka kresek do zblendowania to też można zrobić grubsze i wyraźniejsze zacieki.

Na tę chwilę to w sumie tyle, ale jeszcze będzie trochę zabawy z pigmentami i dorabianiem zachlapań błotka.

Re: Walentyna na reanimacji, Miniart 1/35

: wt 15 lut 2022, 23:43
autor: Szydercza Gała
No i gites, jak już kiedyś będę miał dość czasu żeby usiąść i to zrobić, to tak właśnie zrobię :piwo: