Arkady. A ja mam nadzieję, że przynajmniej część ludzi, czytając to wszystko potrafi ocenić to właściwie. Jak Cię to pociesza, czy raczej rekompensuje to OK, niech Ci będzie, że nie rozumiem. Ale ja nadal nie mam do Ciebie nic i nadal chciałbym nie być Twoim wrogiem (choć liczę się z tym, że zostanę wtłoczony do szufladki).
Ostatnia moja próba, może już nie wytłumaczenia, bo raczej wiesz o co chodzi, ale wywalenia kawy na ławę:
Jeżeli facet pisze tak:
Grzegorz2107 pisze:Arkady, jak zwykle ładnie pokolorowany model, ale niestarannie zmontowany.
Co co zrobiłeś z podwoziem, niszczy dobre wrażenie.
(nawet jeśli użył mocniejszych słów to nikogo personalnie nie mieszał z błotem!)
To choć intencje są mi znane, to można na sto sposobów mu odpisać, że wiesz ale masz to w doopie np. Nie wiem, zwyczajnie zlać zarówno uwagę jak i błąd.
Jedynie czego nie można (moim zdaniem, jasne) to odpisywać: odpier..l się kutasie, czy coś w tym stylu.
Jak naprawdę tego nie rozumiesz, to ja się poddaję.
tankmania pisze:I takim idiotycznym myśleniem w pewnym momencie atakujący staje się ofiarą.
Nie. Takim debilnym reagowaniem stajecie się bandą oszołomów. Starczy jeden pstryczek a ujadacie jak wściekłe psy. Zrozum, że choć przez chwilę czujesz ulgę (zapewne) to w rezultacie reagujesz jak upośledzony! Kużwa to proste jak drut.