Re: Motur vs balszak
: pn 24 wrz 2012, 23:29
Ja też 
Nie no spoko. Lepiej najpierw popisać bzdury, a potem udać greka. Bo Pisałeś też o "zasadach jak w mięsnym", "wirtualnych pasach", "zasadach niepisanych, ale akceptowanych tylko przez jednośladowców", "niedopuszczalnym omijaniu lub wyprzedzaniu bez zmiany pasa ruchu", jakimś lewym pasie w przepisie o nim nie wspominającym, a w końcu o zachowywaniu bezpiecznej odległości i zjeżdżaniu do prawej krawędzi przy wielu pasach. Teraz natomiast przepisy nie mają znaczenia, chodzi o egoistycznych debili (o których nota bene z Tobą nie rozmawiałem).tankmania pisze:A po co w ogóle miałem to przyznawać?
Pisałem o egoistycznych debilach, którzy omijają sznur samochodów tylko po to żeby w efekcie spowolnić ich ruch. Tutaj nie mają znaczenia przepisy tylko rozsądek i brak egoizmu.
To o czym rozmawiałeś? Przeczytaj mój pierwszy post w którym jasno napisałem, że chodzi o debili. Od tego zacząłem i do tego się odnieś. To nie ja zmieniałem temat na suwaki i że droga to nie mięsny. Takie mam skróty myślowe.trl pisze:Teraz natomiast przepisy nie mają znaczenia, chodzi o egoistycznych debili (o których nota bene z Tobą nie rozmawiałem).
Jakbyś nie zaważył to nie interesuje mnie dyskusja o debilach, jakoby specjalnie robiących Ci na złość. Odniosłem się za to do Twojej chybionej analogii z mięsnym i wydumanym zasadom jakim mieliby podlegać rowerzyści (i nie tylko). Sam dziwnym trafem temat przepisów podjąłeś, a jak zabrakło argumentów, to nagle wracamy do debili, mimo że o nich nie dyskutowaliśmy. Czysty absurd.tankmania pisze:To o czym rozmawiałeś? Przeczytaj mój pierwszy post w którym jasno napisałem, że chodzi o debili. Od tego zacząłem i do tego się odnieś. To nie ja zmieniałem temat na suwaki i że droga to nie mięsny. Takie mam skróty myślowe.
Ale ładnie. Jak przyznać komuś rację, jednocześnie jej nie przyznając.tankmania pisze:To raczej Ty chciałeś udowodnić, że mają do tego prawo. Więc mają, kodeks drogowy pozwala być egoistycznymi debilami. Mają do tego pełne prawo, tak jak w analogi z mięsnym żadne prawo nie zabrania wciskać się w kolejkę. Myliłem się pisząc, że nie mają takiego prawa.
Moja analogia do mięsnego miała charakter moralny. Co do przepisów już dawno przyznałem, że jednoznacznie nie zakazują takiego procederu. A pierwszy post był chyba jasny.trl pisze: Jakbyś nie zaważył to nie interesuje mnie dyskusja o debilach, jakoby specjalnie robiących Ci na złość. Odniosłem się za to do Twojej chybionej analogii z mięsnym i wydumanym zasadom jakim mieliby podlegać rowerzyści (i nie tylko). Sam dziwnym trafem temat przepisów podjąłeś, a jak zabrakło argumentów, to nagle wracamy do debili, mimo że o nich nie dyskutowaliśmy. Czysty absurd.
Ponieważ:tankmania pisze: A z puntu widzenia "samochodu" wygląda to tak:
Jedziesz samochodem, przed tobą skuter/rower pyrcy środkiem pasa. Z lewj tramwaj, z prawej chodnik, za tobą sznur samochodów. Ledwo się przecisnąłeś i kilka innych samochodów żeby wyprzedzić, dojeżdżasz do świateł, a skuter sobie myk, myk i jest przed tobą. Zielone i sytuacja od nowa, skuter pierwszy, a za nim sznur samochodów i znowu kilka się przecisneło, a tu światła. Skuter oczywiście myk, myk i jest pierwszy. I tak kurwa z dwadzieścia razy zanim dojedziesz do celu.
Skuter/rower pierwszy!
Jeszcze skuter to mały pikuś, jedzie środkiem pasa, ale równo. Rower natomiast musi zapierdzielać 35km/h (też środkiem pasa) więc rowerzysta tak balansuje ciałem na boki, że trzeci pas potrzebny żeby go nie uszkodzić przy wyprzedzaniu.
Jadę przez miasto i wiem na których światłach muszę przycisnąć żeby na następne zielone się załapać, ale nie mogę bo skuter to inwalida intelektualny i w jego rozumieniu skoro się zmieści to jasno znaczy, że kolejka go nie obowiązuje. Więc jest zawsze przede mną i sobie pyrcy środkiem pasa.
Do niczego nie wracamy, to jest istota tego dlaczego napisałem post. Reszta to Twoje konfabulacje które od tego odwracają uwagę.trl pisze: to nagle wracamy do debili, mimo że o nich nie dyskutowaliśmy. Czysty absurd.
tankmania pisze:zaczynasz gonić swój własny ogon
tankmania pisze:robisz dla mnie wrażenie obrażonego rowerzysty
I to ja chce tu coś zdeprecjonować....tankmania pisze:Twoje konfabulacje
A teraz ja mam w związku z tym konkretne pytanie do Ciebie.trl pisze:Już dawno przyznałeś że przepisy zezwalają rowerzyście wyprzedzić samochody w korku z prawej strony? Niech Ci będzie.
No więc zgadzamy się z tym co napisałem i nie rozumiem tego "udowadniania czegoś" od 4 stron.trl pisze:Jeżeli blokuje, to oczywiście że nie.
Akurat ja mieszkam na wsi...tankmania pisze:A wiesz, że bym chciał...spiton pisze:Chciałem coś napisać, ale kurde napisze tylko: przeprowadźcie się na wieś. Tu można się poruszać dowolnie nie podnosząc nikomu ciśnienia ,-)).