Re: Kij w mrowisko czyli rozbebeszanie czy artystyczne malow
: pt 31 sie 2012, 22:13
I jeszcze jedno.
Zakładasz w tym momencie, że zawsze ktoś inny się myli, a Ty masz rację. I tu jest pies pogrzebany. I dlatego te dyskusje są jałowe i prowadzą do syfu. Ty swoje, ktoś swoje i tak w kółko.Grzegorz2107 pisze:Grzegorz zwykle czeka, aż dyskutanci przeżyją swój dysonans poznawczy i zaczną myśleć samodzielnie. Na koniec jednak zwykle się okazuje, że oponenci wolą pozostać przy swoich utrwalonych przekonaniach i czasem udzielonych paranojach.