Strona 38 z 62

Re: Kij w mrowisko czyli rozbebeszanie czy artystyczne malow

: sob 01 wrz 2012, 00:14
autor: TYTUS
Bercik pisze:Często przy akompaniamencie "kul".
Co to, to "kul"? Bo jakiś głupi jestem.
Wiem, że KUL to Katolicki Uniwersytet Lubelski. Pamiętam jeszcze z czasów chwalebnej służby ojczyźnie, że z racji tego iż w szkole byli jeno samce, to na większe imprezy samice należało wypożyczyć. Szkoła współpracowała z KULem, delegowało się więc dwa autokary i chętne były dowożone. Były to studentki KULu, więc jak logika nakazuje zwaliśmy je KULwami.

Re: Kij w mrowisko czyli rozbebeszanie czy artystyczne malow

: sob 01 wrz 2012, 00:16
autor: Czarny
Grzegorz2107 pisze: Baw się dobrze, jak przyjadę kiedyś do Krakowa (jaki pech, byłem w marcu)
na urodzinki wpadłeś do miasta? Swoja droga facet urodzony w 8 marca musi być niezłą ciotą :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:

Re: Kij w mrowisko czyli rozbebeszanie czy artystyczne malow

: sob 01 wrz 2012, 00:16
autor: Grzegorz2107
TYTUS pisze: Zgadnij kto? Modele jak na mój gust budował piękne, i nadal (jak na mój gust) to robi, co oczywiście przykuwało moją uwagę. Nie modele jednak sprawiały, że odstawał od wszystkich. Po lekturze jego artykułów już jako nastolatek stwierdziłem, że jest albo psycholem, albo jakiś psychol płaci mu za takie pierdolenie.
No i co Cię obchodzi jakim jest człowiekiem? Śpisz z nim? Buduje fajne modele i git. Czy jak jakiś fajny muzyk z kapeli, którą lubisz słuchać, zaczyna ględzić androny o polityce, albo ekologii, to przestajesz lubić jego muzykę.
Jeszcze raz : Konflikt jest sztucznie stworzony i są tacy, których to bawi, zresztą nawet tego nie ukrywają i chętnie jak widać chcą przenieść utarczki słowne na rękoczyny czy jakieś
może grupowe ustawki i nawet wierzą, że jest o co. Dystans między prawdziwym konfliktem, a tym, którym oni żyją jest przeogromny i budzi moją obawę o równowagę psychiczną tych osób. Stąd moje ciągłe powtarzanie, że to paranoja Panie Turecki.

Re: Kij w mrowisko czyli rozbebeszanie czy artystyczne malow

: sob 01 wrz 2012, 00:18
autor: tankmania
KFS-miniatures pisze: doczekasz sie tak samo jak tego głupola drakuli, co nawet na boisko przed twoim domem był gotów jechac, ale jakos ciągle miał nie po drodze..
Wiem niestety. To tylko ryczące krowy które nagle milkną jak przyjdzie do czynów. Zero przyjemności z zycia...

Re: Kij w mrowisko czyli rozbebeszanie czy artystyczne malow

: sob 01 wrz 2012, 00:18
autor: Bercik
TYTUS pisze:Co to, to "kul"? Bo jakiś głupi jestem.
Wiem, że KUL to Katolicki Uniwersytet Lubelski. Pamiętam jeszcze z czasów chwalebnej służby ojczyźnie, że z racji tego iż w szkole byli jeno samce, to na większe imprezy samice należało wypożyczyć. Szkoła współpracowała z KULem, delegowało się więc dwa autokary i chętne były dowożone. Były to studentki KULu, więc jak logika nakazuje zwaliśmy je KULwami.
Idziesz w dobrym kierunku. Jak sama nazwa wskazuje, KULwy zasadniczo zajmowały się kulami. Ale czy KULwy znały swoje przezwisko? Zakładam, że czasem coś im się obijało o uszy?

Re: Kij w mrowisko czyli rozbebeszanie czy artystyczne malow

: sob 01 wrz 2012, 00:20
autor: KFS-miniatures
Grzegorz2107 pisze:Stąd moje ciągłe powtarzanie, że to paranoja Panie Turecki.
a jak sie nazywa ta jednostka chorobowa, w której osobnik powtarzajacy jakąs teze czy bajkę zaczyna w nią po jakimś czasie wierzyc? pytam, bo nie wiem, ale znam pare okazów

Re: Kij w mrowisko czyli rozbebeszanie czy artystyczne malow

: sob 01 wrz 2012, 00:21
autor: tankmania
Grzegorz2107 pisze: zresztą nawet tego nie ukrywają i chętnie jak widać chcą przenieść utarczki słowne na rękoczyny czy jakieś może grupowe ustawki i nawet wierzą, że jest o co.
No i się okazało, że to my proponujemy spotkanie w cztery oczy... :lol:

Tak to już jest z psychiatrami... projekcja to ich drugie ja.

Re: Kij w mrowisko czyli rozbebeszanie czy artystyczne malow

: sob 01 wrz 2012, 00:24
autor: Grzegorz2107
Czarny pisze:
Grzegorz2107 pisze: Baw się dobrze, jak przyjadę kiedyś do Krakowa (jaki pech, byłem w marcu)
na urodzinki wpadłeś do miasta? Swoja droga facet urodzony w 8 marca musi być niezłą ciotą :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:
FUN! :lol:
Scalefun! Na skalę twoich możliwości.

Re: Kij w mrowisko czyli rozbebeszanie czy artystyczne malow

: sob 01 wrz 2012, 00:30
autor: Czarny
Chcecie poznać pana psyhola, przepraszam psyhiatrę?

Re: Kij w mrowisko czyli rozbebeszanie czy artystyczne malow

: sob 01 wrz 2012, 00:33
autor: Grzegorz2107
Bercik pisze:
Grzegorz2107 pisze:Nie, to była obserwacja uczestnicząca :)
Tylko czy ona jest obiektywna? Pozwolę sobie skoczyć ku fizyce tym razem i wspomnieć o zasadzie Heisenberga...
Mam nadzieję, że dla niektórych trzeźwiąca. Znaczenie słowa FUN znacznie dziś wzbogacono.
FUN znaczy tu również budowanie sztucznych podziałów, bezkrytycyzm, szczucie, mowa pełna pogardy i bliska nienawiści.
Bo okopcenia były za małe :D