Strona 5 z 14

Re: Mistrzowskie/ciekawe/inspirujące/intrygujące...

: ndz 29 lip 2012, 15:27
autor: tankmania
Jaho63 pisze:
tankmania pisze:Heloł, każdy sobie rzepkę skrobie.
Dobra. Przypomnę Ci to, jak będziesz jeździł na produkcjach Zioba. :twisted:
A co ma piernik do wiatraka?

Zresztą nigdy nie jeździłem po niczyich modelach, nawet po tych którzy jeżdżą po innych... :!:

Ziober robi sam z siebie osobę publiczną, chce być celebrytą modelarskim więc jest z wszystkimi tego konsekwencjami. Chronologia jest taka, on pisze o sobie/o innych/o środowisku/o wygrywaniu/o modelach, a inni później to komentują. Nie odwrotnie. Jest na afiszu z własnej nieprzymuszonej woli. Wiem, że wolałby być celebrytą i żeby mu wszyscy się w pas kłaniali, ale do tego trzeba mieć dystans do siebie i skromność.
W związku z powyższym uzurpuję sobie prawo do oceniania tego czym jak sam twierdzi/twierdził chce sławić między innymi moje imię. I stwierdzam, że nie jestem z tego faktu do "końca zadowolony".

Re: Mistrzowskie/ciekawe/inspirujące/intrygujące...

: ndz 29 lip 2012, 15:33
autor: Jaho63
KFS-miniatures pisze: jak by polska to patyk od kiszki był,
Teraz znowu jedziesz w drugą stronę.
Ziobrowi pisałem nie raz, że jego praca mnie fascynuje, choć wiem, że mam trochę większy niż przeciętnie szacunek do modelarskiej dłubaniny.
Co do Greka, nie będę już dłużej wyjaśniał, bo to proste jak drut. Jak Serb zrobił polskiego Spitfira, to też mu napomknąłem, że fajnie, że nasz mu się spodobał.
Nie przekonuje mnie Kamilu żadna z Twoich wersji.
Ani ta z onanizowaniem się nad zbyt błahym akcentem, ani ta z umniejszaniem dumy narodowej.
tankmania pisze:W związku z powyższym uzurpuję sobie prawo do oceniania tego czym jak sam twierdzi/twierdził chce sławić między innymi moje imię. I stwierdzam, że nie jestem z tego faktu do "końca zadowolony".
I masz prawo.
Ja tylko mówię tak. Stary człowiek a jeszcze może. :P I tylko tego bronię. Resztę odbieram podobnie jak ty.
Jeżeli nie "zauważasz" jazdy po jego modelach to cóż.
P.S. Z Radwańską już się nie identyfikujemy!!!! ;) ;) :lol: :lol:

Re: Mistrzowskie/ciekawe/inspirujące/intrygujące...

: ndz 29 lip 2012, 16:05
autor: Slash
Trochę się wzajemnie nakręcacie i do tego nie ma co ukrywać, że i tak traktujecie się z góry ;)

Tak zastanawiam się czy nie należy mi się jakiś peanik. W końcu pierwszym modelem jaki pokazałem na nPWMie, pierwszy raz w życiu startując na jakichkolwiek zawodach rozgromiłem juniorów, później wygrywałem nim jeszcze w seniorach coś tam, a nawet raz w Bytomiu. Mało tego słyszałem ploty, że ludzie splamieni współpracą z p.Z o modelu wyrażali się pozytywnie :lol:

Re: Mistrzowskie/ciekawe/inspirujące/intrygujące...

: ndz 29 lip 2012, 16:07
autor: JBZ
KFS-miniatures pisze:nie rozumiem bowiem tej ekscytacji, która pojawia sie, jak jakis zagraniczny modelarz zrobi miniaturę w polskich barwach. jak by polska to patyk od kiszki był, a zauwazenie jej istnienia powinno owocowac swiętem narodowym i paradą wojska.
Dla mnie sprawa była prosta-był fajny model co cieszy, miał szachownicę co również cieszy więc użyczyłem mojej sklejackiej facjaty pod listem pochwalnym i tyle. Że modele z szachownicami bardziej mnie cieszą od modeli bez szachownic już tak mam i całkiem dobrze mi z tym.
Przy okazji robiąc C.205 w barwach Reggia Aeronautica Cobelligerante bardzo sympatyczne była pomoc i zainteresowanie Włochów z Britmodeler.
Slash pisze:Tak zastanawiam się czy nie należy mi się jakiś peanik. W końcu pierwszym modelem jaki pokazałem na nPWMie, pierwszy raz w życiu startując na jakichkolwiek zawodach rozgromiłem juniorów, później wygrywałem nim jeszcze w seniorach coś tam, a nawet raz w Bytomiu. Mało tego słyszałem ploty, że ludzie splamieni współpracą z p.Z o modelu wyrażali się pozytywnie :lol:
1. Co to za model?
2. Czy lata?

Re: Mistrzowskie/ciekawe/inspirujące/intrygujące...

: ndz 29 lip 2012, 16:23
autor: Czarny
W sprawie Ziobera

Kiedyś go poznałem, ale tylko przelotnie. Mieliśmy kontakt mailowy poprosił mnie o napisanie artykułu do Aeroplanu. Przygotowałem draft i taki mu wysłałem ale wylądował w szufladzie w związku z przygotowaniami do 10 Kwietnia. Jak mniemam wymowa mojego tekstu nie leżała do końca w ramach twierdzeń jakie prezentowane są na łamach Aeroplanu.

Jego model raczej mi sie nie podobają. Jestem modelarzem, który uważa, że zbliżyć sie do oryginału można nie tylko odpowiednia ilością nitów ale także odpowiednim malowaniem i oddaniem śladów eksploatacyjnych co często w jego modelach leży.
Nie uważam go za świetnego modelarza i w mojej opinii twierdzenia że jest najbardziej utytulowany są mocno przesadzone. Reprezentuje to czego nie lubie w modelarstwie i co gryzie się z moim podejściem do tego HOBBY a mianowicie jeżdżenie na wystawy w celu zdobycia trofeum i to w ciąż z jednym i tym samym modelem.

To co mam mu za złe to po pierwsze używanie Aeroplana jako tuby propagandowej, oczernianie za jego sprawą ludzi i poglądów innych modelarzy nie dając im miejsca na odpowiedź. Jednym słowem- atakowanie niektórych środowisk wiedząc, że takowe nie mogą się w dostateczny sposób obronić, czy chociaż przedstawić swoich argumentów.
Druga rzecz to polaryzacja polskiej sceny modelarskiej poprzez natarczywą propagandę szerzona na łamach jego tuby propagandowej oraz w internecie miejscami wręcz szkalującej(w moim subiektywnym odczuciu) ludzi mających inne podejście do modelarstwa niż A.Z.
Dla mnie niezrozumiałe jest podejście do modelarstwa jak do sportu gdzie koniecznie trzeba walczyc o zdobycie uścisku dloni prezesa i dyplomu poprzez odpowiednie wybranie modelu malowania i konkursu na jakima sie zamiar pojechać. Dla mnie modelarstwo jest hobby. Zajmuje sie nim tematycznie robiąc maszyny z konfliktów bliskowschodnich oraz ostatnich lat Luftwaffe a na wystawy jadę spotkac ludzi i pokazac swoje prace, usłyszec opinie i odyskutować na ten temat, bez ciśnienia na pudło.

Z dobrze poinformowanych źródel wiem, że A.Z. ma zamiar pozywac do sądów ludzi szkalujących dobre imie Aeroplana czy jego samego.

Re: Mistrzowskie/ciekawe/inspirujące/intrygujące...

: ndz 29 lip 2012, 16:45
autor: Jaho63
Czarny, Czarny.
Jakbyś napisał jednym zdaniem:
"No, nie cierpię starego h...a i już".
To bym uwierzył.
A tu taki wywód. :lol:
Ja z panem Zioberem nie miałem utarczek słownych, ale widziałem, byłem świadkiem wymian, gdzie nie dałoby się powiedzieć, że jest miły. Natomiast stwierdzenie:
Czarny pisze:oczernianie za jego sprawą ludzi
Podejrzewam, że chlapnąłeś bez zastanowienia.
Czarny pisze:Jestem modelarzem, który uważa, że zbliżyć sie do oryginału można nie tylko odpowiednia ilością nitów ale także odpowiednim malowaniem
Czarny. Powiem Ci tak. Malujesz nieźle, na pewno lepiej ode mnie, ale też daleko do rewelacji. Tak powiedzmy mniej więcej na poziomie Ziobera. Czyli w części malarskiej porównywalnie. Natomiast w części rzeźbiarskiej jesteś jak dwójka z tropikiem przy wieży Eiffla. Że Ci się nie podoba, spoko, masz prawo. Ale nie czaruj. Modelarstwo to nie same malowanie.

Re: Mistrzowskie/ciekawe/inspirujące/intrygujące...

: ndz 29 lip 2012, 16:48
autor: tankmania
Czarny pisze: Z dobrze poinformowanych źródel wiem, że A.Z. ma zamiar pozywac do sądów ludzi szkalujących dobre imie Aeroplana czy jego samego.
:lol: :lol: :lol: :lol: :lol:

Rozwaliłeś mnie. Funny News...

Będą musieli dodatkowych sędziów zatrudnić na tyle pieniaczych spraw.

Re: Mistrzowskie/ciekawe/inspirujące/intrygujące...

: ndz 29 lip 2012, 16:54
autor: tankmania
Jaho63 pisze:
Czarny pisze:oczernianie za jego sprawą ludzi
Podejrzewam, że chlapnąłeś bez zastanowienia.
"Oczernianie" to złe słowo, fakt. Ale "wyśmiewanie/naigrywanie/kpienie" mi np. doskonale pasuje.

Jaho63 pisze: Czarny. Powiem Ci tak. Malujesz nieźle, na pewno lepiej ode mnie, ale też daleko do rewelacji. Tak powiedzmy mniej więcej na poziomie Ziobera.
No to teraz dałeś po bandzie... :lol: :lol: :lol:

Re: Mistrzowskie/ciekawe/inspirujące/intrygujące...

: ndz 29 lip 2012, 16:57
autor: JBZ
Obrazek

Obrazek

Miłej niedzieli.

Re: Mistrzowskie/ciekawe/inspirujące/intrygujące...

: ndz 29 lip 2012, 17:07
autor: Jaho63
tankmania pisze:
Jaho63 pisze: Czarny. Powiem Ci tak. Malujesz nieźle, na pewno lepiej ode mnie, ale też daleko do rewelacji. Tak powiedzmy mniej więcej na poziomie Ziobera.
No to teraz dałeś po bandzie... :lol: :lol: :lol:
No fakt, złego użyłem określenia. W stosunku do obu panów.
Może nie "daleko do rewelacji", tylko samo "jeszcze nie rewelacja" powinno być.
A z resztą, mówię tylko za siebie. Inni mogą uważać, że malowanie leży, albo, że rewelka.
Slash, nie wiem jak to odczytałeś, ale na pewno nie traktuję Kamila z góry! Nawet jakbym chciał...